Świat

Zełenski odbył kolejną rozmowę z Trumpem. Prezydent Ukrainy nie ukrywa: "Jestem bardzo zadowolony"

opublikowano:
mid-25223441
Wołodymyr Zełenski (fot.PAP/Vladyslav Musiienko)
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że przeprowadził "dobrą rozmowę" z prezydentem USA Donaldem Trumpem i wyraził nadzieję, że Stany Zjednoczone będą kontynuować wsparcie dla Kijowa.

Zełenski poinformował, że do rozmowy doszło w poniedziałek, w ramach telekonferencji przywódców państw grupy G7 z okazji trzeciej rocznicy rosyjskiej pełnowymiarowej agresji na Ukrainę.

- Jeśli chodzi o Donalda Trumpa, to właśnie mieliśmy rozmowę. To była bardzo dobra rozmowa w ramach spotkania G7 pod przewodnictwem Kanady. Dziękujemy za zorganizowanie tego spotkania, wszyscy przywódcy byli obecni – powiedział ukraiński prezydent na konferencji prasowej w Kijowie, zwracając się do obecnego tam premiera Kanady Justina Trudeau.

- Mamy ogromną nadzieję, że Stany Zjednoczone będą kontynuować swoje wsparcie (dla Ukrainy), idąc za przykładem innych partnerów. Oczywiście nie możemy stracić tej jedności między Europą a Stanami Zjednoczonymi – oświadczył Zełenski.

Prezydent Ukrainy ocenił, że prawdziwy pokój możliwy będzie jedynie wtedy, jeśli za jednym stołem usiądą, naprzeciw Rosji, "Ameryka, Europa i Ukraina".

Zełenski zwrócił się do Trumpa, który uczestniczył w spotkaniu G7, mówiąc, że jego siła "pomoże urzeczywistnić pokój poprzez siłę - pokój oparty na gwarancjach bezpieczeństwa ze strony Ameryki, Europy i wszystkich, którzy mogą bronić wojskowych, gospodarczych i politycznych gwarancji bezpieczeństwa".

Szef państwa ukraińskiego podkreślił jednocześnie, że jego kraj nie otrzymał dotąd systemów obrony powietrznej, które obiecano mu na szczycie NATO w Waszyngtonie w 2024 r. w ramach rekompensaty za brak zaproszenia do Sojuszu.

- Na szczycie NATO obiecano nam systemy obrony powietrznej, do ochrony naszych obywateli przed rosyjskimi rakietami i bombami, jako rekompensatę za brak zaproszenia Ukrainy do NATO - i była to ważna obietnica. Ale nie otrzymaliśmy jeszcze wszystkich (tych wyrzutni). To tylko jeden z przykładów – poinformował ukraiński prezydent.

Zełenski ocenił, że gdyby Ukraina miała "tarczę ochronną" NATO, przywódca Rosji Władimir Putin "nigdy nie odważyłby się przepchnąć swojego zła przez granicę (jego) kraju".

- A po trzech latach wojny na pełną skalę wszyscy widzicie, jaką siłę Ukraina może wnieść do Sojuszu - i jest to siła natychmiastowa, teraz, a nie za dziesięciolecia - powiedział prezydent, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

Zełenski zaapelował do Trumpa o jak najszybsze spotkanie, by omówić z nim gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy.

- Musimy jak najszybciej się spotkać, aby określić warunki pokoju i gwarancje bezpieczeństwa – oświadczył.

Źr. wPolsce24 za PAP/ Jarosław Junko

 

Świat

Poważna porażka wojsk Putina! Zełenski ujawnia

opublikowano:
Wołodymyr Zełeński podcza spotkania z polską delegacją
Wołodymyr Zełeński (fot. Fratria, za KPRM)
Ukraińskie wojska od stycznia do sierpnia prowadziły operację ofensywną na styku obwodów dniepropietrowskiego, donieckiego i zaporoskiego, której wynikiem stało się wyzwolenie 745 kilometrów kwadratowych terytorium i 26 wsi – powiadomił w środę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Świat

Trump pozwany! Kuriozalny powód

opublikowano:
Prezydent USA Donald Trump
Prezydent USA Donald Trump
Dwie organizacje medialne zaskarżyły w środę przed sądem prezydenta USA Donalda Trumpa w związku z planem sprzedawania przez jego firmę szybszego dostępu do wpisów głowy państwa na platformie Truth Social.
Świat

Atak meduz na elektrownię jądrową. Drugi rok z rzędu dokładnie tego samego dnia

opublikowano:
Meduza na tle elektrowni jądrowej Gravelines we Francji – grafika ilustrująca problemy z układem chłodzenia
Rój meduz doprowadził do problemów z poborem wody chłodzącej w elektrowni jądrowej Gravelines we Francji (graf. AI)
Francja, w około 70 procentach opierająca swoją produkcję energii na elektrowniach jądrowych, zmaga się z bezprecedensowym kryzysem. W środę, 12 sierpnia, ponad 20 procent mocy wytwórczych reaktorów było wyłączonych – to nowy rekord ograniczeń spowodowanych „uwarunkowaniami środowiskowymi”. Za tą niepokojącą statystyką stoją ekstremalne upały, susza oraz inwazja meduz, które dosłownie zatkały układy chłodzenia największej elektrowni w Europie Zachodniej. Sytuacja ujawnia dramatyczną słabość francuskiego atomu wobec zmian klimatu, a szczególnie niepokojący jest fakt, że dokładnie ten sam problem powtórzył się w tym samym dniu rok wcześniej.
Publicystyka

Rząd ma problem: czy dać zgodę na tranzyt zboża z Ukrainy?

opublikowano:
8fa31b1dc76b4bd8a55f4e7f2b428cad
zboże / autor: pixabay.com
Ukraina chce słać swoje zboże - przeznaczone na eksport - tranzytem przez Polskę i wykorzystać porty w Gdańsku, Gdyni, Szczecinie i Świnoujściu. – To bardzo ryzykowna operacja, więc jeśli nie będzie rygorystycznego nadzoru, doprowadzi do katastrofy na polskim rynku rolnym – ocenia poseł PiS Zbigniew Kuźmiuk.
Świat

Nowe informacje ws. drona w Lipsku. "Rosjanie grają w otwarte karty"

opublikowano:
antonow
Zdj. ilustracyjne - ukraiński Antonow i wpis Stanisława Żaryna. Fot. Pixabay
Na dronie, który w zeszłym tygodniu uderzył w ukraińskiego Antonowa na lotnisku w Lipsku, zidentyfikowano ślad DNA tożsamy z zabezpieczonym na paczce użytej do zamachu na samoloty cargo przed dwoma laty. Doniesienia niemieckich mediów skomentował Stanisław Żaryn, prezes Instytutu Bezpieczeństwa Narodowego.
Świat

Putin grozi wojną na morzu. Europejskie statki na celowniku Kremla

opublikowano:
Putin wzywa do symetrycznego odwetu. Europa w strachu o swoje statki
Rosyjski pirat na oceanie? Putin zapowiada odpowiedź za przejęcia statków (fot. PAP/EPA)
Władimir Putin zagroził zajęciem statków należących do państw europejskich w odwecie za zatrzymywanie rosyjskich jednostek tzw. „floty cieni”. Prezydent Rosji nazwał działania Europy „piractwem i bandytyzmem” i zapowiedział odpowiedź „wszędzie tam, gdzie uznamy to za konieczne”. Groźba pada w momencie, gdy napięcie w regionie Azji i Pacyfiku dodatkowo wzrasta w związku z nadchodzącymi manewrami USA i Korei Południowej. Najnowsza wypowiedź przywódcy Kremla to nie tylko słowa – to sygnał, że Moskwa jest gotowa przenieść konflikt z Ukrainy na wody międzynarodowe, uderzając w interesy gospodarcze całej Unii Europejskiej.