Świat

Chciał zabić Trumpa, usłyszał wyrok. Niecodzienna reakcja

opublikowano:
routh
Agenci powstrzymali go zanim zrobił sobie krzywdę (fot. ilustracyjna Pixabay)
Sąd uznał, że mężczyzna, który zaczaił się z karabinem na Donalda Trumpa, jest winny usiłowania zabójstwa. Po usłyszeniu wyroku próbował się dźgnąć długopisem.

Incydent miał miejsce 15 września zeszłego roku. W przerwie kampanii Trump udał się wtedy na swoje pole golfowe na Florydzie. W pewnym momencie chroniący go agenci Secret Service zauważyli wystającą z krzaków lufę. Oddali w jej stronę strzały. Napastnik uciekł, ale zostawił plecak, karabin – rosyjskiego samopowtarzalnego SKSa z celownikiem optycznym – i improwizowaną kamizelkę kuloodporną. Zostawił także powieszoną na płocie kamerę, którą chciał nagrać zamach. Policja złapała go kilka godzin później. 

Twarde dowody

Zamachowcem okazał się być 58-letni Ryan Wesley Routh, radykalny zwolennik Joe Bidena i Kamali Harris. Mężczyzna nie przyznał się do winy, ale prokuratura zdobyła bardzo silne dowody – m.in. jego odciski palców i DNA na karabinie, który zostawił na polu golfowym. Mężczyzna usłyszał szereg zarzutów, z których najpoważniejszym był zarzut usiłowania morderstwa głównego kandydata w wyborach prezydenckich.

Aby go skazać, prokurator musiał udowodnić, że oskarżony faktycznie chciał dokonać zbrodni oraz, że podjął istotne kroki celem jej dokonania. Prokurator zauważył, że nie działał spontanicznie. Przypomniał, że wcześniej obsesyjnie śledził wszelkie informacje o Trumpie i kilkanaście razy odwiedził jego pole golfowe, by dokonać zwiadu. Przypomniał też, że kilka godzin czekał na niego w krzakach, a jego broń była załadowana i gotowa do strzału – gdy ją odnaleziono, miała pocisk w komorze. To nie był popis celem zdobycia rozgłosu. Dowody pokazały jedną i tylko jedną rzecz – oskarżony chciał, żeby Donald Trump był martwy – podkreślił.

Chciał dźgnąć się długopisem 

Ława przysięgłych nie miała zbyt wielu wątpliwości. Routh twierdził przed sądem, że fantazjował o zamordowaniu Trumpa, ale nie pociągnąłby za spust, bo nie byłby w stanie zabić człowieka. Przysięgli jednak w to nie uwierzyli i uznali jednogłośnie, że jest winny wszystkich stawianych mu zarzutów. Wysokość kary pozna w grudniu, grozi mu dożywocie.

Gdy przysięgli ogłosili swój wyrok, na sali doszło do incydentu. Routh złapał leżący na stole długopis i wykonał ruch, jakby chciał się nim dźgnąć w szyję. Pilnujący go agenci US Marshals zareagowali błyskawicznie i obezwładnili go zanim zrobił sobie krzywdę. Jego córka zaczęła w tym momencie krzyczeć, że go kocha i żeby nic sobie nie robił. Wygłosiła też naszpikowaną wulgaryzmami tyradę pod adresem przysięgłych, w której oskarżyła ich o nieuczciwość.

źr. wPolsce24 za Fox News

Świat

„Dlaczego my mamy umierać, a dzieci polityków żyją za granicą?". Kliczko wypalił bez ogródek

opublikowano:
Protest obywateli Ukrainy i zdjęcie mera Kijowa
Witalij Kliczko przyznał dlaczego jego dzieci nie walczą na froncie. (fot. Fratria/ screen z ytoutube/News Hunter)
W obliczu trwającej wojny w Ukrainie wśród części obywateli coraz głośniej wybrzmiewają pytania dotyczące sprawiedliwości społecznej podczas mobilizacji. Mieszkańcy zastanawiają się, dlaczego na froncie giną zwykli ludzie, podczas gdy potomstwo elity politycznej i decydentów przebywa bezpiecznie poza granicami kraju.
Świat

Bestsellerowa powieść nie dostanie prestiżowej nagrody. Pojawiły się obawy, że stworzyła ją AI

opublikowano:
pexels-pixabay-256455
(fot. ilustracyjna Pexels)
Autor bestsellerowej powieści był nominowany do najbardziej prestiżowej francuskiej nagrody literackiej. Jego nominację jednak wycofano, bo pojawiły się wątpliwości, czy nie napisała jej sztuczna inteligencja.
Świat

Niezwykły wynik sondażu na Ukrainie. Nie lubią go jeszcze bardziej niż Tuska

opublikowano:
Oto dwóch bardzo nielubianych w swoich krajach polityków. Ich zwolennikami jest już tylko tzw. "betonowy"
Oto dwóch bardzo nielubianych w swoich krajach polityków. Ich zwolennikami jest już tylko tzw. "betonowy" elektorat (Fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Sytuacja polityczna na Ukrainie staje się coraz bardziej napięta. Wyniki najnowszego badania przeprowadzonego przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KMIS) wywołały potężny wstrząs na szczytach władzy w Kijowie. Aż 72 proc. ankietowanych uważa, że prezydent Wołodymyr Zełenski ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za procedery korupcyjne swoich najbliższych współpracowników. Zaledwie 25 proc. respondentów jest odmiennego zdania.
Świat

Rząd Korei Południowej jest wściekły na Zełenskiego. Domaga się wyjaśnień i przeprosin

opublikowano:
Rząd Korei Południowej domaga się wyjaśnień i przeprosin od Ukrainy za to, że Zełensky ujawnił, że północnoreańscy jeńcy zostali odesłani na południe
(fot. president.gov.ua, CC BY-3.0)
Rząd Korei Południowej jest wściekły na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Nie podoba mu się to, że ten bez zgody ujawnił, że do tego kraju odesłano dwóch północnokorańskich jeńców.
Świat

Nawet Węgry rządzone przez Magyara mają inne standardy niż Polska za Tuska. Premier odpowie za kradzież!

opublikowano:
Prokuratura chce postawić premierowi Węgier zarzut kradzież, a ten postanowił nie zasłaniać się immunitetem
Prokuratura chce postawić premierowi Węgier zarzut kradzież, a ten postanowił nie zasłaniać się immunitetem (Fot. PAP/EPA/ZSOLT SZIGETVARY)
Węgierski parlament podjął bezprecedensową decyzję, uchylając immunitet premierowi Peterowi Magyarowi oraz dwóm byłym ministrom z obozu Viktora Orbana. Co najbardziej uderzające – szef węgierskiego rządu sam zaapelował do posłów o pozbawienie go ochrony prawnej, by przed sądem rozliczyć incydent, do jakiego doszło dwa lata temu w klubie nocnym. To obraz, który rzuca zupełnie nowe światło na standardy odpowiedzialności polityków, a w Polsce rządzonej przez Donalda Tuska rzecz nie do wyobrażenia.
Świat

Niedźwiedź zaatakował małżeństwo przed ich domem. Pies oddał za nich życie

opublikowano:
Małżeństwo z Kalifornii zostało zaatakowane przez niedźwiedzia, ich pies oddał życie w ich obronie
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
Małżeństwo zostało zaatakowane przez niedźwiedzia na werandzie własnego pensjonatu. Ich piesek próbował stanąć w ich obronie i przypłacić to życie.