Co Trump dostanie na urodziny? Prezydent Nawrocki ma dla niego wyjątkowy prezent

Prezydent Nawrocki został zaproszony przez Trumpa do Waszyngtonu, by wziąć udział w gali mieszanych sztuk walki UFC Freedom 250, którą zorganizowano przed Białym Domem. To część obchodów 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości. Początkowo planowano, że to wydarzenie odbędzie się 4 lipca, w równą rocznicę, ale z powodu innych rocznicowych obchodów przeniesiono je na 14 czerwca. Tego dnia Trump obchodzi także swoje 80-te urodziny.
Wyjątkowy prezent
Jak dowiedział się Fakt, prezydent Nawrocki wręczy Trumpowi wyjątkowy prezent. To tablica z białego marmuru, która zawiśnie na planowanym „Łuku Wolności”. Łuk ten ma powstać na rondzie Memorial Circle w hrabstwie Arlington, w pobliżu amerykańskiego Cmentarza Narodowego.
Na tej tablicy znajdą się nazwiska dwóch bohaterów, którzy są ważni dla obu państw – Tadeusza Kościuszki i Kazimierza Pułaskiego. Kościuszko u nas jest pamiętany głównie z udziału w wojnie z Rosją i dowodzenia Insurekcją Kościuszkowską. Wcześniej jednak walczył w Rewolucji Amerykańskiej, gdzie służył jako twórca fortyfikacji. Jego fortyfikacje odegrały kluczową rolę w bitwie pod Saratogą, ufortyfikował także twierdzę West Point, gdzie dziś znajduje się słynna uczelnia wojskowa. Amerykanie awansowali go do stopnia generała brygady.
Pułaski był jednym z przywódców konfederacji barskiej, która walczyła z Rosją. Zgodził się zrealizować plan porwania króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Niepowodzenie tego planu sprawiło, że musiał udać się na emigrację. Do USA udał się na zaproszenie markiza de Lafayette'a, francuskiego bohatera amerykańskiej rewolucji. W bitwie pod Brandywine poprowadził brawurową szarżę kawalerii, która uratowała życie Jerzego Waszyngtona. Mianowano go za to dowódcą kawalerii Armii Kontynentalnej. W 1778 r. utworzył legion kawalerii, na czele którego odniósł zwycięstwo w bitwie pod Charleston. Zmarł od ran odniesionych podczas oblężenia Savannah, pośmiertnie przyznano mu amerykańskie obywatelstwo.
Pierwsza, ale nie ostatnia
Pamięć o tych dwóch Polakach nadal jest bardzo silna w USA, gdzie uznawani są za bohaterów narodowych. Jak informuje Fakt, tablica od prezydenta Nawrockiego będzie pierwsza, ale Biały Dom liczy na podobne prezenty od innych przywódców. Będzie miała 140 na 100 cm i będzie ważyć ponad 120 kilogramów. Prezydent weźmie ze sobą także jej miniaturkę, którą osobiście wręczy Trumpowi.
Oprócz udziału w gali MMA w Białym Domu, prezydent Nawrocki spotka się także z Polonią w Maryland i weźmie udział w mszy świętj. Spotka się też z innymi obecnymi na miejscu politykami. W poniedziałek odbędzie też rozmowę z liderem senackiej większości Johnem Thunem, a dzień później odwiedzi Polonię na Florydzie.
źr. wPolsce24 za Fakt











