Świat

Wstrząsające kulisy śmierci Polaka w rosyjskim więzieniu. Współwięzień ujawnia, co zrobili Rosjanie

opublikowano:
Korytarz w więzieniu, widok na puste cele.
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Śmierć obywatela Polski w rosyjskim areszcie w Taganrogu. Organizacja Memoriał walcząca o prawa człowieka w Rosji, poinformowała w mediach społecznościowych, że zmarłym jest Krzysztof, Polak zatrzymany przez Rosjan na południu Ukrainy. Jak ustaliła „Gazeta Wyborcza”, mężczyzna nie zmarł z przyczyn naturalnych – według relacji współwięźnia został wcześniej brutalnie skatowany.

Do zatrzymania Krzysztofa miało dojść w 2023 roku. Podczas przesłuchań przez rosyjskie służby twierdził, że przyjechał na Ukrainę w celach turystycznych, by zobaczyć zabytki historyczne. Trafił jednak na rosyjski posterunek i został aresztowany. Następnie przewieziono go do aresztu w Taganrogu, znanego z brutalnego traktowania więźniów.

Dziennikarze „Gazety Wyborczej” dotarli do Borysa, ukraińskiego oficera przetrzymywanego w tym samym areszcie. Choć nie siedział w jednej celi z Polakiem, słyszał krzyki i relacje innych więźniów. Jak mówił, Krzysztof nie znał języka rosyjskiego. Rozumiał pojedyncze słowa, ale nie był w stanie się porozumiewać, co – według współwięźnia – czyniło go jeszcze bardziej bezbronnym wobec oprawców.

- Rosjanie znęcali się nad nim, wyzywali go: "Polak, lach, ku***". Ja to wszystko dobrze słyszałem – relacjonował Borys.

Do zdarzeń, które miały bezpośrednio doprowadzić do śmierci Polaka, doszło w czerwcu 2023 roku podczas zmiany cel. Krzysztof wraz z innymi więźniami trafił do pomieszczenia z widokiem na wewnętrzne podwórze aresztu. Tam odpoczywali rosyjscy specnazowcy, którzy zdejmowali maski. Widok więźniów obserwujących ich z okna wywołał brutalną reakcję.

- Wpadli tam i wszystkich bardzo mocno pobili. Słyszałem, jak niedługo później więźniowie z tej celi zaczęli wzywać lekarza. Krzyczeli, że do Polaka – opowiadał ukraiński oficer.

Według jego relacji na korytarzu było słychać zamieszanie, a następnie odgłosy, które świadczyły o tym, że kogoś wynoszą. Później współwięźniowie z tej celi byli wzywani na przesłuchania. Jeden z nich przekazał, że Krzysztof rano, w dniu swojej śmierci, miał powiedzieć: „Ja chyba umrę”.

- Kiedy zaczął jeść śniadanie, nagle wzdrygnął się i upadł. Współwięźniowie od razu wezwali ochronę. Kiedy go wynosili, już umierał – relacjonował Borys.

Jak ustaliła „Gazeta Wyborcza”, rosyjskie służby miały zmusić współwięźniów do podpisania oświadczeń, że wobec Polaka nie stosowano przemocy. Jako oficjalną przyczynę śmierci wpisano udar. Relacje świadków i organizacji praw człowieka wskazują jednak na brutalne pobicie jako faktyczną przyczynę zgonu.

źr. wPolsce24 za "Gazeta Wyborcza"

Świat

Ocieplenie klimatu ocaliło nas przed czymś gorszym? Zaskakujące badania

opublikowano:
Zamarznięte morze
Zamarznięte morze (fot. shutterstock)
Czy globalne ocieplenie uchroniło Ziemię przed kolejną epoką lodowcową? Według naukowców badających kanadyjską Arktykę działalność człowieka mogła zatrzymać rozpoczęty już proces zlodowacenia. Choć można uznać to za dobrą wiadomość, autorzy odkrycia ostrzegają przed wyciąganiem takich wniosków. Inni badacze mają zastrzeżenia do ich teorii.
Świat

Świat kina pogrążył się w żałobie. Nie żyje Patrick Stewart

opublikowano:
Patrick Stewart
W wieku 86 lat zmarł Patrick Stewart. (fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT)
Świat filmu pogrążył się w głębokiej żałobie. W wieku 86 lat odszedł Patrick Stewart, wybitny brytyjski aktor, którego kreacje aktorskie na stałe zapisały się w historii światowej popkultury. Informacja o jego odejściu poruszyła rzesze fanów na całym świecie, którzy zapamiętają go przede wszystkim jako dowódcę statku USS Enterprise oraz charyzmatycznego lidera mutantów.
Świat

Kosmiczna ekspansja w Europie! Zbrojeniowy gigant wkracza w nową erę

opublikowano:
Satelita kosmiczny
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Czeski koncern zbrojeniowy Czechoslovak Group wyłożył niemal pół miliarda dolarów, by wykupić kluczowe udziały w kanadyjskiej spółce MDA Space. Ten spektakularny krok to nie tylko strategiczny most łączący produkcję militarną z podbojem orbitalnym, ale również historyczny dowód na to, że kapitał z Europy Środkowo-Wschodniej zaczyna dyktować warunki na zachodnich rynkach.
Świat

Miasto widmo nad Bałtykiem. Wstęp grozi śmiercią!

opublikowano:
Wustrow nad Bałtykiem do dziś pozostaje zamkniętą enklawą
Wustrow nad Bałtykiem do dziś pozostaje zamkniętą enklawą (fot. shutterstock)
Drut kolczasty, tablice z trupią czaszką i groźba natychmiastowej eksplozji. Tuż za naszą zachodnią granicą, na urokliwym wybrzeżu Bałtyku, leży miejsce wyjęte spod prawa cywilizowanego świata. Jak informuje portal kreiszeitung.de, Półwysep Wustrow – skrawek lądu o powierzchni dziesięciu kilometrów kwadratowych – od ponad 90 lat pozostaje ściśle zamkniętą enklawą. Oficjalne komunikaty nie pozostawiają złudzeń: „Wyraźnie ostrzegamy! Nikomu nie wolno tam wchodzić”. Za złamanie zakazu grozi nie tylko surowa kara, ale przede wszystkim śmiertelne niebezpieczeństwo.
Świat

Katolicyzm przeżywa prawdziwy renesans. Polacy przyczynili się do fali nawróceń

opublikowano:
kościół
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Choć Północ Europy przez lata była postrzegana jako duchowa pustynia, w krajach nordyckich dochodzi do wyraźnego przełomu religijnego. Mimo że wciąż silnie oddziałuje zsekularyzowana kultura regionu, w lokalnych wspólnotach widoczny jest bezprecedensowy wzrost liczby wiernych poszukujących swoich korzeni w wierze katolickiej. Jak zauważa Ragnhild Aadland Hoen, rzeczniczka Norweskiej Konferencji Biskupów Katolickich, w tym otoczeniu „dzieje się coś znaczącego”.
Świat

Tajemnicze tunele pod domem XIX-wiecznego kupca. Naukowcy są przekonani, że w końcu rozwiązali ich zagadkę

opublikowano:
Williamson_Tunnels_-_The_Banqueting_Hall
Pod domem XIX-wiecznego kupca z Liverpoolu odkryto sieć tajemniczych tuneli. Naukowcy od ćwierć wieku głowili się nad tym, po co je wybudował – i twierdzą, że znają już rozwiązanie tej zagadki.