Świat

Węgrzy zapisali w konstytucji: dwie płcie i „nie” dla parad LGBT

opublikowano:
epa12031984 ok
Poprawki przeszły przytłaczającą większością głosów (fot. ROBERT HEGEDUS/EPA/PAP)
Węgierski parlament poparł szereg poprawek do konstytucji, które ograniczają prawa osób LGBTQ+. Jedna z nich wprowadza jednoznaczną definicję płci, uznając, że istnieją tylko dwie: człowiek może być „albo mężczyzną, albo kobietą”.

Poprawki, które – jak tłumaczy rząd Viktora Orbana - mają na celu ochronę dzieci, umożliwią też zakaz publicznych zgromadzeń dla organizacji LGBTQ+. Przytłaczająca większość deputowanych – bo aż 140 - poparła propozycje rządzącego Fideszu. Przeciwko było jedynie 21 posłów.

Fidesz: dla dobra dzieci

Głosowanie wywołało oczywiste niezadowolenie wielu osób, w tym najbardziej zainteresowanych. Przed budynkiem parlamentu w Budapeszcie zebrały się setki demonstrantów, aby zaprotestować przeciwko decyzji, którą aktywiści na rzecz praw człowieka nazwali „kluczowym momentem w przejściu Węgier w stronę rządów nieliberalnych”.

Premier Viktor Orban już w marcu zapowiadał, że nastąpi „wielkanocne oczyszczenie”. Po głosowaniu rzecznik rządu Zoltan Kovacs napisał na portalu X, że rządzący postrzegają te zmiany jako „konstytucyjne zabezpieczenie przed wpływami ideologicznymi, które ich zdaniem zagrażają dobru dzieci, szczególnie w kontekście wydarzeń takich jak parady równości”. 

Nowe przepisy mają na celu ochronę moralnego rozwoju dzieci i zakaz rozpowszechniania treści o charakterze seksualnym, które „promują zmianę płci czy homoseksualizm”. Takie treści mają być zakazane dla osób poniżej 18. roku życia.

Zmiany w węgierskiej konstytucji są rozwinięciem uchwalonych 18 marca przepisów, które wprowadziły zakaz organizowania corocznej parady równości. Politycy Fideszu przekonywali wtedy, że wydarzenie to może być uznane za szkodliwe dla dzieci – a ich ochrona jest ważniejsza od prawa do zgromadzeń.

Opozycja: cios w swobody obywatelskie

Opozycja tymczasem alarmuje, że te działania naruszają swobody obywatelskie i są zamachem na wolność słowa i prawo do zgromadzeń. Zdaniem opozycji uderza to też w godność osób LGBT+.

Organizacje praw człowieka i część europarlamentarzystów zapowiadają, że działania Budapesztu nie pozostaną bez odpowiedzi Brukseli.

Chodzi o Sorosa?

Oprócz poprawek dotyczących osób LGBTQ+ parlament wprowadził poprawki umożliwiające rządowi tymczasowe zawieszenie obywatelstwa węgierskiego osobom, które posiadają podwójne obywatelstwo, a zostaną uznane za zagrożenie dla bezpieczeństwa lub suwerenności kraju. Fidesz sugerował, że posunięcie to jest wymierzone w tych, którzy finansują „fałszywe organizacje pozarządowe, przekupionych polityków i tak zwane niezależne media” z zagranicy. W związku z tym niektórzy przypuszczają, że po części są one wymierzone w węgiersko-amerykańskiego miliardera George'a Sorosa.

źr. wPolsce24 za BBC/Forsal

 

Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.
Świat

Zdaniem nowej strategii UE nie ma rasizmu wobec białych i chrześcijan. Za to wszyscy biali są rasistami "strukturalnymi"

opublikowano:
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów (Fot. PAP/EPA/BENOIT TESSIER / POOL)
Unia Europejska przyjęła nową strategię antyrasistowską na lata 2026–2030. Dokument już wywołuje emocje – krytycy przekonują, że pomija on problem rasizmu wobec białej części społeczeństwa, a jednocześnie wprowadza niejasne pojęcia, które mogą prowadzić do nadużyć.
Świat

Minister i jego "mąż" wynajęli brzuch kobiety w USA. Wcześniej sami sprzeciwiali się takiej patologii

opublikowano:
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami"
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami" (Fot. Pixabay/Instagram)
W Niemczech wybuchł poważny spór, który dla wielu komentatorów jest czymś więcej niż tylko kolejną polityczną kontrowersją. Sprawa dotyczy jednego z czołowych polityków chadecji — Jens Spahna — i jego skandalicznej decyzji, która uderza w fundamenty wiarygodności życia publicznego.
Świat

„Splątane” szczątki i obrączka na palcu. IPN ujawnia horror z „dołu śmierci” w Woli Ostrowieckiej

opublikowano:
ss6
W Woli Ostrowieckiej na Wołyniu trwają intensywne prace ekshumacyjne prowadzone przez biegłych z Instytutu Pamięci Narodowej. Specjaliści wydobywają szczątki ofiar rzezi wołyńskiej, odkrywając przy tym dowody brutalnych zbrodni, które przez dziesięciolecia próbowano zataić.