Świat

Zabijają kogo chcą, a światu nic do tego. To sprawiedliwość czy okrucieństwo?

opublikowano:
prison-2433740_1280
(Fot. Pixabay)
Kanadyjskie władze potwierdziły, że na początku tego roku w Chinach stracono czterech Kanadyjczyków skazanych za przestępstwa narkotykowe. Jak poinformowała minister spraw zagranicznych Kanady Melanie Joly, wszyscy mieli podwójne obywatelstwo, jednak ich tożsamość nie została ujawniona.

Chińska ambasada w Kanadzie skrytykowała reakcję Ottawy, wzywając ją do "zaprzestania nieodpowiedzialnych komentarzy". Egzekucje mogą jeszcze bardziej pogorszyć i tak napięte relacje między oboma krajami.

Chińskie ministerstwo spraw zagranicznych oświadczyło w czwartek, że wyroki zostały wykonane "zgodnie z prawem", a ambasada podkreśliła, że w sprawie skazanych istniały "mocne i wystarczające dowody". Pekin zapewnił, że "w pełni zagwarantował prawa i interesy obywateli Kanady", jednocześnie wzywając Ottawę do poszanowania "suwerenności sądowej Chin".

Kanada apelowała o ułaskawienie

Chiny nie uznają podwójnego obywatelstwa i przyjmują twarde stanowisko wobec przestępstw narkotykowych. Choć stosowanie kary śmierci wobec cudzoziemców jest rzadkie, Pekin pozostaje jednym z krajów z najwyższą liczbą egzekucji na świecie – choć dokładne dane pozostają tajemnicą państwową.

Minister Joly ujawniła, że przez wiele miesięcy śledziła sprawę i podejmowała liczne interwencje, także z udziałem byłego premiera Justina Trudeau, aby zapobiec egzekucjom.

Kanada ma już doświadczenie z podobnymi przypadkami. W 2019 roku chiński sąd skazał na śmierć obywatela Kanady Roberta Lloyda Schellenberga za przemyt narkotyków. Jego proces odbił się szerokim echem na świecie i został ostro skrytykowany przez rząd w Ottawie. Schellenberg nie znalazł się jednak wśród czterech osób, które stracono na początku tego roku.

Napięcia w relacjach Pekin–Ottawa

Egzekucje pogłębiają i tak już trudne stosunki między Kanadą a Chinami. Relacje między krajami zaostrzyły się w 2018 roku po zatrzymaniu w Kanadzie Meng Wanzhou, dyrektor chińskiego giganta telekomunikacyjnego Huawei, na wniosek Stanów Zjednoczonych. W odpowiedzi Pekin aresztował dwóch Kanadyjczyków, którzy ostatecznie zostali uwolnieni.

W 2023 roku kanadyjskie media ujawniły, na podstawie przecieków z wywiadu, że Chiny miały ingerować w wybory federalne. Pekin stanowczo zaprzeczył tym doniesieniom, określając je jako "bezpodstawne i oszczercze".

Niedawno doszło do kolejnej eskalacji napięć, gdy Kanada nałożyła cła na chińskie samochody elektryczne, stal i aluminium. W odpowiedzi Pekin wprowadził taryfy odwetowe na niektóre kanadyjskie produkty rolne i spożywcze.

"Nie tylko potępiamy te egzekucje, ale będziemy nadal apelować o łagodniejsze kary dla innych Kanadyjczyków w podobnej sytuacji" – zapewniła minister Joly.

Kanadyjczycy, podobnie jak inni skazańcy w Chinach, którym wymierzono karę śmierci, zostali straceni w wyniku rozstrzelania przez pluton egzekucyjny.

źr. wPolsce24 za BBC.com

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.