Świat

Skandal u norweskiego giganta. Druzgocący raport ujawnia, jak traktowano polskich pracowników

opublikowano:
Mężczyźni podczas pracy fizycznej
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Pracownicy zatrudnieni przy strategicznych inwestycjach norweskiego koncernu Equinor byli dyskryminowani ze względu na narodowość, a większość z nich stanowili Polacy. Druzgocące wnioski z kontroli urzędu inspekcji pracy Havtil ujawniły nie tylko nierówne traktowanie, ale też łamanie praw pracowniczych, ukrywanie wypadków oraz zmuszanie do pracy w niebezpiecznych warunkach.

Norweski urząd inspekcji pracy Havtil przeprowadził kontrolę po serii niepokojących doniesień dotyczących wypadków, szykanowania oraz dyskryminacji pracowników pochodzących z Europy Środkowej i Wschodniej na wyspie Melkøya. Wyniki inspekcji opublikował norweski dziennik "VG". 

Inspektorzy ocenili środowisko pracy na inwestycji jako "kulturę strachu", która doprowadziła do całkowitego braku zaufania pracowników do kierownictwa. W raporcie wprost stwierdzono nierówne traktowanie ze względu na narodowość. Pracownicy nie zgłaszali naruszeń bezpieczeństwa ani praw pracowniczych, obawiając się natychmiastowej utraty pracy.

Dyrektor urzędu Havtil, Sigve Knudsen, podsumował wyniki kontroli, mówiąc, że "ustalenia są poważne".

- Stwierdziliśmy niezgodności dotyczące zarządzania, środowiska pracy i zarządzania ryzykiem - dodał.

Od nielegalnych umów po zagrożenie zdrowia

Wokół budowy i funkcjonowania zakładu Hammerfest LNG ujawniono szereg nieprawidłowości. Dotyczyły one m.in naruszenia praw pracowniczych, poprzez stosowanie niezgodnych z prawem krótkoterminowych umów, zaniżanie wymiaru etatów oraz niewypłacanie należnych wynagrodzeń. Kierownictwo miało także narażać życie i zdrowie pracowników, a doniesienia wskazywały na zatrucia chemikaliami oraz poważne wypadki przy pracy.

Alarmujące informacje dotyczyły także polskich pracowników rotacyjnych. Mieli oni być zmuszani do członkostwa w związkach zawodowych jako warunku rozpoczęcia pracy na budowach.

Reakcja władz i zawiadomienie do policji

Sprawa trafiła do organów ścigania. Norweska fundacja Bellona wraz z grupą pracowników złożyła zawiadomienie o podejrzeniu wieloletnich i systematycznych naruszeń praw pracowników przez Equinor oraz ścisłe kierownictwo koncernu. Przedstawiciel fundacji Eivind Berstad potwierdził, że zdecydowaną większość pokrzywdzonych pracowników stanowią Polacy.

Zakład Hammerfest LNG na wyspie Melkøya jest jednym z najważniejszych norweskich obiektów przetwarzania gazu. Projekt ten zmagał się z drastycznym wzrostem wydatków – jego pierwotny koszt wzrósł z 13,2 mld koron norweskich o ponad połowę, przekraczając 20 mld NOK. Kontrolowany przez norweski skarb państwa koncern Equinor znalazł się pod ogromną presją poszukiwania oszczędności przy budowie coraz droższej inwestycji.

źr. wPolsce24 za money.pl

Świat

Gigantyczna msza w sercu Paryża. Tłumy powitały papieża Leona XIV na Polach Elizejskich

opublikowano:
Paryż: Papież Leon XIV w papamobile mija Łuk Triumfalny. W gigantycznej mszy pod gołym niebem w centrum stolicy Francji uczestniczyło ponad pół miliona osób.
Papież Leon XIV pozdrawia setki tysięcy wiernych na Polach Elizejskich w Paryżu (fot. PAP/EPA)
Setki tysięcy wiernych zgromadziły się w centrum Paryża, by powitać papieża Leona XIV podczas wielkiej mszy świętej pod gołym niebem. Przejazd papamobile słynną aleją Pól Elizejskich wywołał falę entuzjazmu, a szacunki mówią o obecności ponad pół miliona osób.
Świat

„Brońcie granic!” Tysiące ludzi na ulicach Madrytu. Żądają natychmiastowych wyborów i obrony Ceuty

opublikowano:
Gorąco w stolicy Hiszpanii: Marsz przeciwko premierowi zakończony pod kordonem policji
Oskarżenia o zdradę stanu i żądanie wyborów. Wielka demonstracja w centrum Madrytu (fot. zrzut ekranu X @okdiario)
W centrum Madrytu odbył się marsz zorganizowany przez platformę Sociedad Civil Española oraz blisko 200 stowarzyszeń obywatelskich. Uczestnicy domagali się dymisji premiera Pedro Sáncheza, rozpisania przedterminowych wyborów oraz militarnej ochrony granicy w Ceucie. Jak zwykle przy tego typu demonstracjach, doszło do rozbieżności w szacunkach frekwencji – organizatorzy mówią o 180 tysiącach ludzi, policja o 20 tysiącach.
Świat

Niemcy mają gigantyczny problem! Muszą blokować dystrybutory paliwa

opublikowano:
Niemcy zmagają się ze wzrostem liczby kradzieży paliwa, przez co część stacji zaczęła nocą blokować dystrybutory i udostępniać je dopiero po zgodzie obsługi.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Niemcy zmagają się z plagą masowych kradzieży na stacjach paliw. Z tego też powodu zachodni sąsiad Polski zmuszony jest do blokowania dystrybutorów.
Świat

Wielka ewakuacja przez przesmyk suwalski! Polska i Litwa szykują się na czarny scenariusz

opublikowano:
flagi pol lit ok
(fot. Fratria)
Litwa i Polska pracują nad planem ewakuacji mieszkańców państw bałtyckich przez przesmyk suwalski. Procedury zostaną przetestowane podczas ćwiczeń. Dziś w dziesięciu litewskich samorządach zaplanowano praktyczne ćwiczenia ewakuacyjne.
Świat

Szybkie mandaty, pijaństwo za kółkiem i relatywizowanie Wołynia. Szczery dyplomata z Kijowa odsłania karty

opublikowano:
Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar udzielił bardzo szczerego wywiadu
Wasyl Bodnar (Fot. Fratria/Ludmiła Skwarczyńska)
W ukraińskich mediach ukazał się obszerny wywiad z ambasadorem Ukrainy w Polsce, Wasylem Bodnarem. Zamiast wygładzonej, dyplomatycznej nowomowy dostajemy wyjątkowo szczerą – a momentami wręcz szokującą z polskiej perspektywy – rozmowę o realiach życia w Polsce, przestępczości, a także politycznym klinczu wokół Wołynia. Rozmowa opublikowana przez portal RBC-Ukraina pokazuje bez ogródek, jak dyplomacja Kijowa widzi dziś Polaków, nasz rząd oraz narastające napięcia społeczne.
Świat

Niemcy narzekają na inwestycje w Polsce. Liczą na pomoc rządu Tuska

opublikowano:
Widok na Reichstag w Berlinie i niemiecką flagę
(fot. ac)
Mityczna potęga niemieckiej gospodarki sypie się na naszych oczach. Gdy pogrążona w kryzysie i biurokracji Republika Federalna traci konkurencyjność, Polska wciąż przyciąga kapitał i staje się jednym z europejskich centrów inwestycji. Niemieccy sąsiedzi patrzą z zazdrością, ale chcą też zarobić na polskim rozwoju. Nie ukrywają, że liczą na pomoc naszego rządu.