Świat

Trump nominował najmłodszą rzecznik prasową w historii Białego Domu

opublikowano:
Zrzut ekranu 2024-11-16 103038
Mimo młodego wieku ma bogate doświadczenie (fot Gage Skidmore\Wikipedia)
Donald Trump zdecydował, że Karoline Leavitt będzie nowym rzecznikiem prasowym Białego Domu. 27-latka będzie najmłodszą osobą w historii tego stanowiska. 

Urodzona w 1997 roku Leavitt już w trakcie studiów była wielką fanką Trumpa, pisała o nim liczne artykuły do uczelnianej gazetki. Odbyła wtedy także staż w lokalnej telewizji, Fox News i w Białym Domu. Po zdobyciu dyplomu z komunikacji i politologii, zatrudniła się w Biurze Prasowym Białego Domu jako zastępcza rzecznik prasowej Kayleig McEnany. Gdy skończyła się pierwsza kadencja Trumpa, została rzecznik prasową kongresman Elise Stefanik. 

Bogate doświadczenie 

W 2022 Leavitt chciała się dostać do Kongresu z New Hampshire. Udało jej się wygrać republikańskie prawybory, ale ostatecznie została pokonana przez kandydata Demokratów. W styczniu 2024 została zatrudniona przez Trumpa na stanowisku rzecznik prasowej jego kampanii. Obecnie jest rzecznikiem jego tzw. transition team, która przygotowuje go do ponownego objęcia władzy.

Teraz Trump ogłosił, że Leavitt zostanie także rzecznik prasową Białego Domu. Napisał w oświadczeniu, że wykonała fenomenalną pracę jako rzecznik jego kampanii. Karoline jest mądra, twarda, i udowodniła, że jest bardzo efektywnym komunikatorem – dodał.

Najmłodsza rzecznik w historii

Pierwszym oficjalnym sekretarzem prasowym Białego Domu był dziennikarz Stephen Early, który służył w administracji Franklina D. Roosevelta. Wcześniej tę rolę pełnili zwykle sekretarze prezydentów, ale on jako pierwszy nie miał innych obowiązków niż kontakty z mediami. W wieku 27 lat, Leavitt będzie najmłodszą osobą w historii, której powierzono tę rolę. Dotychczas najmłodszym sekretarzem prasowym był Ronald Ziegler, który miał 29 lat gdy został sekretarzem prasowym Richarda Nixona.

Normalnie sekretarze prasowi mają pełne ręce roboty, a ich głównym zadaniem jest dawanie codziennych briefingów korespondentom w Białym Domu. Podczas pierwszej administracji Trumpa wyglądało to jednak nieco inaczej. Prezydent-elekt wolał osobiście komunikować się z dziennikarzami i opinią publiczną, a jedna z jego rzeczniczek, Stephanie Grisham, ani razu z nimi nie porozmawiała. Zapytany o to przez dziennikarzy, Trump obiecał, że nadal będą mieli do niego bezpośredni dostęp. Zapytany o rolę sekretarza prasowego w jego przyszłej administracji, odparł, że prawdopodobnie będzie coś robił.

źr. wPolsce24 za AP

Świat

Bezczelny kult Szuchewycza. IPN odpowiada na decyzję lwowskich radnych o uczczeniu mordercy z UPA

opublikowano:
Lwów podjął bulwersującą decyzję. Chodzi o architekta rzezi na Wołyniu, jest ostra reakcja IPN
Skandaliczna prowokacja we Lwowie! Rok 2027 ogłoszono rokiem kata Polaków. IPN bezkompromisowo: to kult zbrodniarza i cios w ofiary (fot. IPN)
Potężny skandal na Ukrainie i brutalny cios w pamięć o dziesiątkach tysięcy pomordowanych Polaków! Lwowska Rada Obwodowa podjęła decyzję, która wywołała oburzenie nad Wisłą. Rok 2027 na Lwowszyźnie został oficjalnie ogłoszony rokiem Romana Szuchewycza – głównego dowódcy UPA i jednego z bezpośrednich architektów bestialskiego ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.
Świat

Prawdziwa twarz Berlina. Zełenski ujawnił, czego żądał od niego kanclerz Niemiec

opublikowano:
„Regularnie dzwoni i nakłania do kapitulacji”. Szokujące ustalenia o postawie kanclerza Niemiec
„Regularnie dzwoni i nakłania do kapitulacji”. Szokujące ustalenia o postawie kanclerza Niemiec (fot. Fratria/X)
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz miał regularnie naciskać na Wołodymyra Zełenskiego, aby Ukraina skapitulowała przed rosyjskim agresorem. Szczegóły tych dramatycznych rozmów z początku inwazji wyjawił dziennikarz śledczy Oliver Schröm - w rozmowie z "Rzeczpospolitą". Doniesienia rzucają nowe światło na rzeczywistą postawę Berlina wobec Ukrainy.
Świat

„Kobiety jak inkubatory”. Oburzenie po ruchu premiera! "Mąż" Biedronia świętuje

opublikowano:
Kobieta w ciąży i dwóch cieszących się mężczyzn, do tego wpis Śmiszka
(fot. shutterstck, x.com/Krzysztof Śmiszek)
Inżynieria społeczna i traktowanie kobiet jak „żywe inkubatory” wkraczają na europejskie salony polityczne. Premier Holandii Rob Jetten ogłosił wraz ze swoim partnerem, że „spodziewają się” dziecka, które ma przyjść na świat w wyniku procedury surogacji. Skrajna lewica natychmiast odtrąbiła „sukces”, jednak zderzyła się ze ścianą oburzenia – nie tylko po stronie konserwatystów, ale i we własnych szeregach.
Świat

Kazał zagłodzić niemal 200 dzieci. Lider koszmarnej sekty skazany za morderstwo

opublikowano:
Samozwańczy pastor i były przywódca sekty Paul Mackenzie (L) rozmawia ze swoim obrońcą (P) podczas posiedzenia sądu w sprawie ogłoszenia wyroku w jego procesie o morderstwo w Sądzie Rejonowym w Mombasie, Kenia, 19 października 2026 r. Oczekuje się, że sędzia Sądu Najwyższego Diana Kavedza Mochache ogłosi wyrok w sprawie sekty Shakahola, w której Mackenzie i jego współpracownicy odpowiadają za morderstwo 191 osób, w większości dzieci. Paul Mackenzie, założyciel Good News International Church, został oskarżony o doprowadzenie do śmierci swoich wyznawców, których ciała odnaleziono i ekshumowano z lasu Shakahola w 2023 roku
Tragedia w lesie Shakahola. Sąd uznał lidera kenijskiej „sekty głodu” winnym śmierci 190 dzieci (fot. PAP/EPA)
Kenijski sąd uznał Paula Mackenzie – przywódcę apokaliptycznej sekty – oraz około 30 jego współpracowników za winnych morderstwa 190 dzieci oraz jednej osoby dorosłej. To jeden z najtragiczniejszych i najbardziej wstrząsających procederów sekciarskich we współczesnej historii świata.
Świat

Tusk obiecywał „Paryż w Warszawie”. Dziś we Francji rząd traci kontrolę, a premier ogłasza godzinę policyjną!

opublikowano:
People walk past a burnt out car in the aftermath of clashes between riot police and demonstrators in Paris, France, during nationwide protests against the high cost of living in the country, 18 October 2026. EPA/MOHAMMED BADRA Dostawca: PAP/EPA.
Tak ma wyglądać „Paryż w Warszawie”? Płonące miasta, bezradna policja i stan wyjątkowy we Francji (fot. PAP/EPA)
Po zwycięstwie Emmanuela Macrona premier Donald Tusk pisał, że „niedługo będziemy mieli Paryż w Warszawie”. Tymczasem po weekendowych zamieszkach rząd Francji przyznał, że policja straciła kontrolę nad sytuacją – a premier chce wprowadzić godziny policyjne.
Świat

Przypadkowe znalezisko w Delcie Nilu: doprowadziło do 3300-letniego skarbu faraona

opublikowano:
Zauważył tajemniczy kamień przed domem. Odkryto monumentalne posągi Ramzesa II
Zauważył tajemniczy kamień przed domem. Odkryto monumentalne posągi Ramzesa II (fot. Ministry of Tourism and Antiquities/Facebook )
Przypadkowe znalezienie kamiennego bloku przez mieszkańca egipskiej wioski doprowadziło archeologów do sensacyjnego skarbu. Badacze wydobyli z ziemi dwa potężne, doskonale zachowane posągi faraona Ramzesa II liczące ponad 3300 lat.