Świat

Koszmar przez AI. Kobieta spędziła pół roku za kratami za zbrodnię, której nie popełniła

opublikowano:
policjant stojący tyłem  na ciemnym nocnym tle, z napisem "police" na koszuli
Opiekowała się dziećmi, gdy otoczyła ją policja z bronią. Skandal z systemem rozpoznawania twarzy w USA. Zdjęcie ilustracyjne (fot. pixabay)
Opiekowała się dziećmi sąsiadów, gdy jej dom otoczyły uzbrojone służby. 50-letnia Angela Lipps z Tennessee spędziła niemal pół roku w areszcie, oskarżona o serię zuchwałych oszustw bankowych w odległym stanie Północna Dakota. Wszystko przez błąd algorytmu sztucznej inteligencji do rozpoznawania twarzy oraz rażące zaniedbania policji, która potraktowała cyfrową sugestię jako niezbity dowód winy. Kobieta złożyła pozew przeciwko miastu i funkcjonariuszom.

Do zatrzymania doszło w lipcu 2025 roku w Elizabethton w stanie Tennessee. U.S. Marshals z wycelowaną bronią wkroczyli na posesję sąsiada, gdzie kobieta pilnowała czwórki małych dzieci. Lipps została aresztowana na mocy ogólnokrajowego listu gończego i trafiła do lokalnego aresztu bez możliwości wyjścia za kaucją.

Siedziałam w więzieniu hrabstwa przez 108 dni. Powiedziano mi, że jestem zbiegiem przed wymiarem sprawiedliwości. Nikt mnie nie przesłuchał. Po prostu siedziałam i czekałam” – wspominała pokrzywdzona kobieta.

AI zamiast rzetelnego śledztwa

Sprawa, która doprowadziła do uwięzienia kobiety, dotyczyła kradzieży tożsamości i wyłudzeń bankowych z Fargo i West Fargo w Północnej Dakocie z wiosny 2025 roku. Prawdziwa sprawczyni posługiwała się fałszywymi dokumentami. Prowadzący sprawę detektyw z Fargo postanowił użyć oprogramowania Clearview AI – systemu rozpoznawania twarzy przeszukującego miliardy zdjęć w sieci.

Chociaż sam dostawca narzędzia wyraźnie zaznacza, że dopasowania należy traktować wyłącznie jako potencjalne tropy śledcze, policja z Fargo potraktowała wynik jako rzetelną identyfikację podejrzanej. Co znamienne, sąsiedni departament w West Fargo, który również prowadził dochodzenie w tej samej sprawie, kategorycznie odmówił postawienia zarzutów na podstawie samego algorytmu, uznając technologię za „rozwiązanie ostateczne i niepotwierdzone”.

Ignorowane dowody niewinności

Jak wynika z pozwu złożonego we wrześniu 2026 roku, detektyw prowadzący sprawę dopuścił się rażących zaniedbań:

  • Nie zweryfikował bilingów, historii transakcji bankowych ani danych podróżnych, które jednoznacznie dowodziły, że kobieta w czasie przestępstw przebywała w Tennessee.
  • Nie przeprowadził okazania wizerunku pracownikom poszkodowanych banków.
  • Zignorował nagrania monitoringu, na których widać było wyraźne różnice w sylwetce obu kobiet oraz brak tatuażu na szyi podejrzanej – elementu, który 50-latka ma od lat.

Po ekstradycji do Północnej Dakoty kobiecie przedstawiono osiem zarzutów, a łączny wymiar grożącej jej kary sięgał dekady więzienia. Kaucję ustalono na  kwotę 100 tys. dolarów. Dopiero w wigilię, 24 grudnia 2025 roku, prokuratura wycofała wszystkie zarzuty po tym, jak Lipps przedstawiła wyciągi bankowe potwierdzające jej obecność w rodzinnym stanie w kluczowych momentach. Dla kobiety było już jednak za późno na ratowanie dotychczasowego bytu – w czasie jej nieobecności przepadło jej mieszkanie i samochód.

Eksperci alarmują: System pęka

Po nagłośnieniu sprawy władze Fargo w marcu 2026 roku przyznały się do „błędów dochodzeniowych” i obiecały korektę procedur. Problem ma jednak znacznie szerszy, systemowy charakter. Prawnicy i obrońcy praw obywatelskich ostrzegają, że bezrefleksyjna wiara w algorytmy prowadzi do fali dramatów.

  • The Policing Project ujawniła, że udokumentowano już co najmniej 16 przypadków, w których obywatele zostali niesłusznie aresztowani wyłącznie na podstawie wadliwego dopasowania przez sztuczną inteligencję bez dodatkowego śledztwa.
  • Z kolei American Civil Liberties Union (ACLU) wskazuje, że część jednostek policji celowo nie wpisuje faktu użycia AI do oficjalnych notatek śledczych, by uniknąć podważania dowodów w sądzie.

W pozwie Angela Lipps domaga się zadośćuczynienia za bezprawne pozbawienie wolności, utratę majątku oraz traumę, jakiej doznała w wyniku ślepej wiary śledczych w cyfrowy algorytm.

źr. wPolsce24 za Fox News

 

Polska

Robili to za donicą, w biały dzień! Szokujące nagranie z centrum stolicy obiegło sieć. Parze grozi areszt

opublikowano:
Płomienny romans na chodniku przy Alejach Jerozolimskich. Ludzie mijali ich obojętnie, teraz szuka ich policja
Skandal w samym sercu Warszawy. Uprawiali seks przed Dworcem Centralnym, policja na ich tropie (fot. zrzut ekranu X)
Kilkanaście sekund nagrania wystarczyło, by wywołać potężną burzę w polskich mediach społecznościowych. Para postanowiła oddać się intymnym zbliżeniom w centrum stolicy – na chodniku w pobliżu Dworca Centralnego, zaledwie częściowo kryjąc się za uliczną donicą. Sprawą zajęli się już śródmiejscy policjanci, którzy próbują ustalić tożsamość bezwstydnych kochanków.
Polska

Bohaterski syn ruszył bronić matki, wtedy padł strzał! 52-letni Ukrainiec trafił za kraty

opublikowano:
52-letni mężczyzna wtargnął do mieszkania partnerki uzbrojony w myśliwską strzelbę, groził śmiercią jej oraz jej synowi, a podczas szarpaniny padł strzał. Decyzją sądu agresor najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym
Bohaterski syn ratował matkę przed uzbrojonym Ukraińcem. Padł strzał! Finał domowego piekła (fot. KWP Lublin)
Prawdziwy dramat rozegrał się w jednym z wynajmowanych domów na terenie gminy Karczmiska (powiat opolski). 52-letni mężczyzna wtargnął do mieszkania partnerki uzbrojony w myśliwską strzelbę, groził śmiercią jej oraz jej synowi, a podczas szarpaniny padł strzał. Decyzją sądu agresor najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym.
Świat

Koniec wolności sumienia? Drakońskie prawo uderza w chrześcijan - kościoły zmuszone spisywać wiernych

opublikowano:
Wnętrze kościoła, ołtarz z krzyżem i świecami – zdjęcie ilustracyjne do artykułu o ograniczeniach wolności religijnej i modlitwy.
Zwykła modlitwa w kościele obarczona ryzykiem oskarżeń o „nielegalną konwersję” (fot. Fratria)
„Przyszedłem pomodlić się z własnej, nieprzymuszonej woli” – takie oświadczenia muszą podpisywać wierni wchodzący do kościołów w Bombaju i okolicach. To dramatyczna reakcja duchownych na wejście w życie nowych, rygorystycznych przepisów o zakazie konwersji w stanie Maharasztra. Za „nielegalną zmianę wyznania” grozi tam nawet do 10 lat więzienia.
Polska

Koszmar na spacerze w Lipnie. Betonowe ogrodzenie runęło na małą dziewczynkę. Pijany ojciec w areszcie

opublikowano:
Szok w Lipnie: Chciał zerwać dziecku orzechy, betonowy płot zmiażdżył 5-latkę. Ojciec miał 3 promile!
Niewyobrażalny dramat. Poszli na spacer, 5-latka zginęła pod betonowym płotem. Ojciec „opiekun” ledwo stał na nogach. Zdjęcie ilustracyjne (fot. Policja)
Niedzielny spacer ojca z córką zakończył się niewyobrażalną tragedią w Lipnie (woj. kujawsko-pomorskie). 44-letni mężczyzna wszedł na betonowe ogrodzenie, by zerwać dla dziecka orzechy. Konstrukcja nie wytrzymała ciężaru i runęła wprost na kilkulatkę. Dziewczynka zmarła w szpitalu. Okazało się, że opiekun miał w organizmie ponad trzy promile alkoholu.
Świat

Brytyjska ochrona nuklearna dla Finlandii, a co z Polską? Rząd Tuska ma gdzieś strategiczne bezpieczeństwo?

opublikowano:
Grafika przedstawiająca brytyjski okręt podwodny z rakietą balistyczną na tle mapy Morza Bałtyckiego i Europy Północnej. Państwa JEF zaznaczone są na niebiesko, a nad Polską znajduje się znak zapytania symbolizujący debatę o miejscu Polski w europejskiej architekturze odstraszania nuklearnego. W tle widoczne są flagi Wielkiej Brytanii i Finlandii
Brytyjskie siły strategiczne i współpraca państw JEF zmieniają układ bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego - a gdzie Polska? (graf. AI)
Wielka Brytania rozszerzy ochronę nuklearną na Finlandię oraz pozostałe kraje zrzeszone w Joint Expeditionary Force (JEF). Jak poinformowała fińska agencja STT powołując się na dziennik „Iltalehti”, porozumienie o utworzeniu nowych sił bojowych zostanie podpisane w listopadzie w Oslo. Kluczowym filarem nowej architektury bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego i Północnego mają być brytyjskie strategiczne okręty podwodne z napędem jądrowym (klasy Vanguard), które prowadzą nieprzerwaną misję odstraszania na Atlantyku.
Polska

Setką na hulajnodze po trasie szybkiego ruchu w Warszawie! Policja już go szuka

opublikowano:
Mężczyzna na hulajnodze, w tle radiowóz policji
Policja szuka osoby, która rażąco przekroczyła prędkość jadąc na hulajnodze elektrycznej. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Szokujące nagranie ze stołecznej trasy trafiło do sieci i wywołało falę oburzenia. Kierujący elektryczną hulajnogą pędził obok samochodów z prędkością sięgającą 100 km/h. Sprawą zajmuje się już Komenda Stołeczna Policji, a konsekwencje dla bezmyślnego kierowcy mogą być wyjątkowo surowe.