Koszmar przez AI. Kobieta spędziła pół roku za kratami za zbrodnię, której nie popełniła

Do zatrzymania doszło w lipcu 2025 roku w Elizabethton w stanie Tennessee. U.S. Marshals z wycelowaną bronią wkroczyli na posesję sąsiada, gdzie kobieta pilnowała czwórki małych dzieci. Lipps została aresztowana na mocy ogólnokrajowego listu gończego i trafiła do lokalnego aresztu bez możliwości wyjścia za kaucją.
Siedziałam w więzieniu hrabstwa przez 108 dni. Powiedziano mi, że jestem zbiegiem przed wymiarem sprawiedliwości. Nikt mnie nie przesłuchał. Po prostu siedziałam i czekałam” – wspominała pokrzywdzona kobieta.
AI zamiast rzetelnego śledztwa
Sprawa, która doprowadziła do uwięzienia kobiety, dotyczyła kradzieży tożsamości i wyłudzeń bankowych z Fargo i West Fargo w Północnej Dakocie z wiosny 2025 roku. Prawdziwa sprawczyni posługiwała się fałszywymi dokumentami. Prowadzący sprawę detektyw z Fargo postanowił użyć oprogramowania Clearview AI – systemu rozpoznawania twarzy przeszukującego miliardy zdjęć w sieci.
Chociaż sam dostawca narzędzia wyraźnie zaznacza, że dopasowania należy traktować wyłącznie jako potencjalne tropy śledcze, policja z Fargo potraktowała wynik jako rzetelną identyfikację podejrzanej. Co znamienne, sąsiedni departament w West Fargo, który również prowadził dochodzenie w tej samej sprawie, kategorycznie odmówił postawienia zarzutów na podstawie samego algorytmu, uznając technologię za „rozwiązanie ostateczne i niepotwierdzone”.
Ignorowane dowody niewinności
Jak wynika z pozwu złożonego we wrześniu 2026 roku, detektyw prowadzący sprawę dopuścił się rażących zaniedbań:
- Nie zweryfikował bilingów, historii transakcji bankowych ani danych podróżnych, które jednoznacznie dowodziły, że kobieta w czasie przestępstw przebywała w Tennessee.
- Nie przeprowadził okazania wizerunku pracownikom poszkodowanych banków.
- Zignorował nagrania monitoringu, na których widać było wyraźne różnice w sylwetce obu kobiet oraz brak tatuażu na szyi podejrzanej – elementu, który 50-latka ma od lat.
Po ekstradycji do Północnej Dakoty kobiecie przedstawiono osiem zarzutów, a łączny wymiar grożącej jej kary sięgał dekady więzienia. Kaucję ustalono na kwotę 100 tys. dolarów. Dopiero w wigilię, 24 grudnia 2025 roku, prokuratura wycofała wszystkie zarzuty po tym, jak Lipps przedstawiła wyciągi bankowe potwierdzające jej obecność w rodzinnym stanie w kluczowych momentach. Dla kobiety było już jednak za późno na ratowanie dotychczasowego bytu – w czasie jej nieobecności przepadło jej mieszkanie i samochód.
Eksperci alarmują: System pęka
Po nagłośnieniu sprawy władze Fargo w marcu 2026 roku przyznały się do „błędów dochodzeniowych” i obiecały korektę procedur. Problem ma jednak znacznie szerszy, systemowy charakter. Prawnicy i obrońcy praw obywatelskich ostrzegają, że bezrefleksyjna wiara w algorytmy prowadzi do fali dramatów.
- The Policing Project ujawniła, że udokumentowano już co najmniej 16 przypadków, w których obywatele zostali niesłusznie aresztowani wyłącznie na podstawie wadliwego dopasowania przez sztuczną inteligencję bez dodatkowego śledztwa.
- Z kolei American Civil Liberties Union (ACLU) wskazuje, że część jednostek policji celowo nie wpisuje faktu użycia AI do oficjalnych notatek śledczych, by uniknąć podważania dowodów w sądzie.
W pozwie Angela Lipps domaga się zadośćuczynienia za bezprawne pozbawienie wolności, utratę majątku oraz traumę, jakiej doznała w wyniku ślepej wiary śledczych w cyfrowy algorytm.
źr. wPolsce24 za Fox News









