Świat

Tragedia podczas wspinaczki. Nie żyje pięcioro alpinistów

opublikowano:
Pięcioro turystów zginęło podczas wspinaczki na Elbrus, najwyższą górę Rosji
(fot. ilustracyjna Pexels)
Pięcioro alpinistów straciło życie podczas wspinaczki na szczyt Elbrus. Z powodu pogody zeszli ze szlaku.

Elbrus, położony w Kabardo-Bałkarii, w pobliżu granicy z Gruzją, to najwyższy szczyt Rosji. Ma 5642 m. n.p.m. Czasami bywa zaliczany do Korony Ziemi jako najwyższy szczyt Europy, ale zależy to od tego jak interpretowana jest granica między Europą i Azją.

W niedzielę lokalna prokuratura poinformowała, że 24 lipca grupa siedmiorga zagranicznych turystów rozpoczęła wspinaczkę na tę górę. Śledczy ustalili, że wieczorem następnego dnia gwałtownie pogarszające się warunki pogodowe sprawiły, że zeszli ze szlaku. 

Prokuratura ujawniła, że jeden z uczestników tej wyprawy zszedł na dół i poinformował służby, że dwóch innych członków tej ekspedycji zachorowało i zmarło na wysokości ok. 5100 metrów. Na górę natychmiast wysłano ratowników. Odnaleźli jednego z alpinistów, który jeszcze żył, i zwłoki trojga kolejnych. Obecnie trwają próby zniesienia ich na dół i poszukiwania zwłok pozostałej dwójki.

Bośniackie media ujawniły, że zmarli alpiniści mieszkali w mieście Zenica w centrum kraju. Wśród nich było małżeństwo i lekarka z lokalnego szpitala. Minister spraw zagranicznych Bośni Elmedin Konakovic potwierdził, że byli Bośniakami. Stwierdził, że to wielka tragedia.

Elbrus cieszy się złą sławą wśród alpinistów z powodu gwałtownych i niespodziewanych zmian pogody. Rosyjskie media donosza, że pogoda – zwłaszcza silne wiatry – utrudniają teraz operację odzyskania ich ciał.

źr. wPolsce24 za Guardian

Świat

Kupowali głosy i wozili ludzi do urn? Gigantyczny skandal wyborczy uderza w szwedzką lewicę. W tle powiązania z muzułmańskimi gangami

opublikowano:
Wybory w Szwecji do powtórzenia?
Wybory w Szwecji do powtórzenia? (fot. shutterstock/x.com/PiotrPiotrowicz)
Szwedzki model demokracji zatrząsł się właśnie w posadach. Sekcja prokuratury ds. zwalczania korupcji wszczęła oficjalne śledztwo w sprawie bezprecedensowych oszustw wyborczych w regionie Dalarna. Na celowniku śledczych znalazł się pochodzący z Somalii nowy parlamentarzysta Partii Lewicy. Zarzuty brzmią szokująco: zorganizowane dowożenie ludzi do lokali, wręczanie gotowych kart i jawne płacenie za głosy. W tle pojawiają się powiązania z przestępczością zorganizowaną, a na szali leży los całego szwedzkiego rządu.
Świat

83-latkę poddano eutanazji. Jej wnuczka jest przekonana, że kobieta nie wyraziła na to zgody

opublikowano:
pexels-tima-miroshnichenko-6010930
(fot. ilustracyjna Pexels)
83-letnia kobieta została poddana eutanazji w kanadyjskim domu opieki. Jej wnuczka twierdzi, że została zmanipulowana, a lekarze zignorowali to, że przed śmiercią się rozmyśliła.
Świat

Myśliwy zastrzelił matkę piątki dzieci. Twierdzi, że pomylił ją z jeleniem

opublikowano:
Myśliwy zastrzelił 39-letnią kobietę, bo pomylił ją z jeleniem
(fot. ilustracyjna Pexels)
74-letni myśliwy był przekonany, że celuje do jelenia. Zastrzelił 39-letnią kobietę, która poszła na spacer z mężem i dziećmi.
Świat

Gdzie w Europie żyje się najlepiej? Mają wysokie pensje i idealny balans w życiu

opublikowano:
Miasto Bergen
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Bergen – właśnie to norweskie miasto zostało wybrane najlepszym miejscem do życia w Europie według najnowszego raportu „Oxford Economics Global Cities Index 2026”. W zestawieniu ogólnoświatowym ustąpiło miejsca jedynie australijskiej Canberze, zdobywając drugą pozycję na świecie. Co z polskimi miastami?
Świat

Kanadyjska prowincja podała OpenAI do sądu. Poszło o szkolną masakrę

opublikowano:
pexels-theshantanukr-16474955
(fot. ilustracyjna Pexels)
Władze kanadyjskiej prowincji Kolumbia Brytyjska podały do sądu koncern OpenAI. Nie zgłosił służbom, że sprawca szkolnej masakry konsultował się z ChatemGPT.
Świat

Polskim dzieciom eko-eksperymenty i zaciskanie pasa, a w Niemczech powrót do tradycji? „Currywurst to soul food”, ale nam każą jeść trawę!

opublikowano:
Mięso wraca do łask w Niemczech
Mięso wraca do łask w Niemczech (fot. shutterstock)
Podczas gdy brukselscy komisarze i lewicowo-liberalne elity nieustannie pouczają kraje Europy Środkowej o konieczności „zielonej transformacji”, rezygnacji z tradycyjnej diety i wprowadzaniu kolejnych unijnych regulacji, za naszą zachodnią granicą rzeczywistość bezlitośnie weryfikuje ideologiczne mrzonki. Okazuje się, że to, co w Polsce próbuje się narzucać rodzicom i szkołom pod płaszczykiem „eko-postępu” i "diety planetarnej", za Odrą zderza się z twardą ścianą pragmatyzmu.