Świat

Zaczęli słynąć z przestępczości, to wymyślili, że przyciągną turystów... alkoholem

opublikowano:
wineglass-3589241_1280
(Fot. Pixabay)
Szwecja, znana dotąd głównie z surowej polityki antyalkoholowej, a ostatnio z gigantycznego wzrostu przestępczości zorganizowanej i strzelanin na ulicach, postanowiła odświeżyć swój wizerunek. W nowym pomyśle na turystykę kraj postawił na dość zaskakujący wabik – alkohol. Ale po szwedzku, czyli ostrożnie, biurokratycznie i z obowiązkową prelekcją wychowawczą.

Od czerwca małe browary, wytwórnie likierów i lokalne winnice (tak, w leżącej na północy Szwecji także produkuje się wino) będą mogły sprzedawać odwiedzającym niewielkie ilości alkoholu jako pamiątki. Warunek? Goście muszą być uczestnikami zorganizowanej wycieczki i najpierw wziąć udział w lekcji na temat wpływu alkoholu na zdrowie. Dopiero po takim "edukacyjnym wstępie" będzie można sięgnąć po lokalne piwo lub kieliszek nalewki.

Systembolaget, czyli szwedzka rzeczywistość

Szwecja od lat konsekwentnie ogranicza dostęp do alkoholu. Mocniejsze trunki można kupić wyłącznie w państwowych sklepach Systembolaget, które nie tylko pracują w ściśle określonych godzinach, ale też nie prowadzą promocji produktów i nie mogą ich reklamować. W sklepach prywatnych dostępne są wyłącznie napoje o zawartości alkoholu do 3,5%.

Zmiana prawa, przegłosowana przez szwedzki parlament w stosunku głosów 154 do 129, ma być pierwszym krokiem w stronę poluzowania monopolu państwowego. Według rządu, ma ona wesprzeć lokalnych producentów i – co ciekawe – przyciągnąć turystów.

"To bardzo ostrożny, ale krok we właściwym kierunku" – napisał na platformie X poseł Jan Ericson, jeden z inicjatorów reformy.

Turystyka kontra rzeczywistość

Pytanie tylko, czy możliwość zakupu "suwenirów alkoholowych" po wysłuchaniu wykładu o ryzyku zdrowotnym wystarczy, by uczynić Szwecję bardziej atrakcyjną dla zagranicznych gości. Zwłaszcza gdy kraj coraz częściej kojarzy się nie z bezpieczeństwem i spokojem, ale z rosnącą falą przemocy gangów i strzelaninami w dużych miastach.

W tym kontekście pomysł rządu może wydawać się raczej symboliczną próbą poprawienia wizerunku niż realną strategią rozwoju turystyki.

Czy więc turyści skuszą się na alkohol pod warunkiem wcześniejszej pogadanki? Trudno powiedzieć. Ale w kraju, w którym przez dekady alkohol traktowano niemal jak zło wcielone, nawet mały krok w stronę liberalizacji może uchodzić za rewolucję.

źr. wPolsce24 za lidovky.cz

Świat

Kolejki do okulistów po zaćmieniu słońca. Ciekawość była ważniejsza od ochrony wzroku

opublikowano:
Oglądanie częściowego zaćmienia słońca bez specjalistycznych okularów mogło skończyć się trwałym uszkodzeniem siatkówki
Oglądanie częściowego zaćmienia słońca bez specjalistycznych okularów mogło skończyć się trwałym uszkodzeniem siatkówki (Fot. PAP/Art Service)
To miało być spektakularne widowisko, ale dla części mieszkańców Berlina skończyło się wizytą u okulisty. Podczas środowego zaćmienia Słońca wiele osób patrzyło na zjawisko bez odpowiedniej ochrony oczu. Lekarze ostrzegają: patrzenie bezpośrednio na Słońce może trwale uszkodzić siatkówkę.
Świat

Piekło w turystycznym raju! Pilny komunikat dla Polaków w Chorwacji

opublikowano:
Pożar w Chorwacji
Ambasada RP wydała komunikat w związku z pożarem w Chorwacji. (fot. screen z X.com)
Na południowym zachodzie Chorwacji wybuchł pożar, który błyskawicznie rozprzestrzenia się z powodu silnego wiatru. Żywioł trawi popularną, turystyczną część kraju, zmuszając służby do ewakuacji ponad tysiąca osób. Ambasada RP w Zagrzebiu wydała pilny komunikat dla przebywających tam Polaków.
Świat

Szpiegowski bastion w sercu Berlina! Ponad 100 tajemniczych lokatorów i bezsilność Niemców

opublikowano:
Brama Brandenburska
Niemcy nie mogą pozbyć się rosyjskich szpiegów. (fot. ilustracyjna/ pixabay)
W samym centrum Berlina wznosi się potężny budynek z napisem „Russisches Haus”. Oficjalnie to placówka kulturalna, jednak od dawna budzi ona ogromne kontrowersje, a jej pracownicy podejrzewani są o działalność szpiegowską. Choć niemieccy politycy oraz prasa głośno domagają się natychmiastowego zamknięcia placówki, sprawa okazuje się dyplomatycznym i prawnym klinczem.
Świat

Lewicowy eksperyment skończony. Kolumbia bierze amerykańską broń i uderza w narkoterroryzm

opublikowano:
Sekretarz obrony USA Pete Hegseth podczas szczytu Americas Counter-Cartel Coalition w Panamie poświęconego walce z kartelami narkotykowymi
Sekretarz obrony USA Pete Hegseth przemawia podczas szczytu Americas Counter-Cartel Coalition w Panamie, na którym ogłoszono zacieśnienie współpracy z Kolumbią w walce z narkoterroryzmem.(fot. PAP/EPA)
Nowy prezydent Abelardo de la Espriella, znany jako „El Tigre”, zatwierdził wspólne operacje wojskowe z USA na terytorium Kolumbii. Decyzja, ogłoszona podczas szczytu koalicji antynarkotykowej w Panamie, to radykalne zerwanie z polityką poprzedniego lewicowego rządu i sukces administracji Donalda Trumpa w regionie.
Świat

„Za ciężkie i zbyt niebezpieczne”. Carrefour zabrania elektrykom wjazdu na parkingi

opublikowano:
Dramatyczna grafika przedstawiająca samochód elektryczny podłączony do ładowarki na parkingu dachowym. W tle widoczne są znaki ostrzegawcze symbolizujące zakaz wjazdu, ryzyko pożaru baterii oraz problem z dużą masą pojazdów elektrycznych. Ciemna, alarmowa stylistyka nawiązuje do dyskusji o bezpieczeństwie i infrastrukturze dla elektromobilności.
arrefour ogranicza wjazd samochodów elektrycznych na wybrane parkingi dachowe w Belgii. Powodem mają być obawy dotyczące ciężaru pojazdów oraz bezpieczeństwa pożarowego akumulatorów (graf. AI)
Sieć hipermarketów Carrefour podjęła decyzję, która uderza w samą istotę „zielonej” narracji. Właściciele samochodów elektrycznych nie wjadą już na parkingi dachowe przy 18 sklepach w Belgii. Powód? Są za ciężkie, a w razie pożaru – praktycznie nie do ugaszenia. To kolejny sygnał, że ekologiczna rewolucja ma swoje ciemne strony, o których politycy i aktywiści wolą nie mówić.
Świat

Nie było wyjścia. Za kraty będą trafiać już 14-latkowie. To efekt brutalizacji życia

opublikowano:
Do więzień mają w Szwecji trafiać już nawet 14-latkowie
Do więzień mają w Szwecji trafiać już nawet 14-latkowie (Fot. Pixabay/zdjęcie ilustracyjne)
Szwecja zdecydowała się na zdecydowane zaostrzenie prawa karnego. Już od 10 września sądy będą mogły skazywać na karę więzienia osoby, które ukończyły 14 lat. To jedna z najpoważniejszych zmian w szwedzkim systemie wymiaru sprawiedliwości od lat. W tle są brutalne porachunki gangów, coraz młodsi sprawcy najcięższych przestępstw i zbliżające się wybory parlamentarne. Co ciekawe, polskie przepisy już dziś przewidują możliwość odpowiedzialności karnej 14-latka – ale wyłącznie w wyjątkowych przypadkach.