Świat

Słoweńcy zatrzymali eutanazję. Drugie referendum i zwrot akcji

opublikowano:
Eutanazja jednak zatrzymana. Słoweńcy odrzucili ustawę w drugim referendum
Słoweńcy odrzucili ustawę o eutanazji w decydującym głosowaniu (Fot. ilustracyjne, Pixabay)
Słoweńcom udało się powstrzymać eutanazję. Ponad połowa uczestników niedzielnego referendum sprzeciwiła się ustawie zezwalającej na uśmiercanie terminalnie chorych pacjentów.
  • Słoweńcy w referendum odrzucili ustawę legalizującą eutanazję – 53% było przeciw.

  • To drugie głosowanie w tej sprawie; uczestnicy pierwszego z 2024 r. poparli eutanazję.

  • Przeciwko ustawie prowadziły kampanię organizacje społeczne, Kościół i opozycja.

  • Premier apelował o wsparcie możliwość wyboru sposobu zakończenia życia.

Pierwsze referendum i ustawa

To drugi plebiscyt w tej sprawie w krótkim czasie. Pierwszy odbył się w 2024 i wygrali w nim zwolennicy eutanazji z poparciem 55 proc. Chociaż tamto referendum było niewiążące, to w jego efekcie słoweński parlament przyjął w lipcu tego roku przepisy legalizujące udział lekarza w zakończeniu życia chorego. 

Nowe prawo zakładało możliwość udzielenia pomocy w umieraniu przytomnym, śmiertelnie chorym pacjentom, których cierpienie jest nie do zniesienia, a możliwości leczenia zostały wyczerpane. 

Ustawę promował premier Robert Golob i apelował do Słoweńców, aby poparli przepisy pozwalające każdemu decydować o tym, jak chce zakończyć swoje życie w sposób, jaki uznaje za godny. 

Intensywna kampania  

Przeciwnicy nie złożyli jednak broni i zorganizowali wielką kampanię. W akcję zaangażowały się organizacje społeczne, Kościół katolicki, a także konserwatywna opozycja parlamentarna. Wskazywali, że legalna eutanazja jest sprzeczna z zasadami Ewangelii, prawa naturalnego i ludzkiej godności.

W efekcie zebrano 46 tys. podpisów (wymaganych było 40 tys.) pod wnioskiem o ponowne głosowanie. 

Nowe referendum i zwycięstwo

Odbyło się ono w ostatnią niedzielę. Tym razem wynik był już inny. Jak podała Słoweńska Komisja Wyborcza przeciwko ustawie legalizującej eutanazję zagłosowało 53% obywateli biorących udział w referendum. 46% opowiedziało się za ustawą. 

Ponieważ głosy przeciwników stanowiły również ponad 20% z 1,7 miliona uprawnionych do głosowania obywateli Słowenii, oznacza to, że referendum jest ważne.

Według Państwowej Komisji Wyborczej frekwencja wyniosła prawie 41%.

- Solidarność i sprawiedliwość zwyciężyły – komentował wynik referendum Aleš Primc, konserwatywny działacz, lider kampanii przeciwko legalizacji wspomaganego samobójstwa. 

Gdzie eutanazja jest legalna?

Obecnie przepisy umożliwiające eutanazję lub wspomagane samobójstwo obowiązują m.in. w: Austrii, Belgii, Holandii, Szwajcarii.

Debata toczy się w brytyjskiej Izbie Gmin oraz we francuskim Zgromadzeniu Narodowym, które opowiedziało się za ustawą w pierwszym czytaniu. 

źr. wPolsce24 za europeanconservative.com/rp.pl

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.