Myśleli, że to będą mieszkania socjalne. Rząd zakwaterował w nowych domach imigrantów

Stoke Heath to mała wioska w Shropshire. Jak donosi dziennik "The Sun", jakiś czas temu zbudowano w niej 21 domów. Jej mieszkańców powiedziano, że znajdą się w nich lokale socjalne, które będą wynajmowane za rozsądne ceny.
Domy dla imigrantów
Teraz jednak okazuje się, że zamiast tego zostaną w nich zakwaterowani imigranci, którzy czekają na rozpatrzenie wniosków azylowych. Jak ustalili dziennikarze, jedna rodzina imigrantów już się wprowadziła, a kolejne wprowadzą się w najbliższych tygodniach.
Lokalni mieszkańcy są wściekli. Nie podoba im się to, że nikt im o tym nie powiedział i o tym, że w ich wiosce zamieszkają imigranci, dowiedzieli się dopiero z internetu. Boją się jak to wpłynie na lokalną infrastrukturę, np. dostępność miejsc w szkołach.
Skrajna niesprawiedliwość
Przede wszystkim nie podoba im się jednak to, że te domy zostały przekazane imigrantom, a nie biednym, jak im wcześniej obiecywano.
To nie wygląda na sprawiedliwe, że ci ludzi będą mieszkać za darmo w błyszczących nowych domach, na które nigdy nie będzie stać ciężko pracujących lokalnych mieszkańców – powiedział dziennikarzom jeden z nich. Ja uważam, że jest o wiele więcej osób, które bardziej potrzebują nowego mieszkalnictwa, niż ludzie przybywający z odległych krajów" – dodał weteran John Brockhurst.
Ten plan nie podoba się także lokalnemu samorządowi. Rada Shropshire napisała już list do sekretarz spraw wewnętrznych Shabany Mahmood, by wyrazić swoje zaniepokojenie. Czeka na jej odpowiedź zanim podejmie kolejne kroki. Komisarz ds. policji i przestępczości Zachodniej Mercii John-Paul Campion stwierdził, że ten plan jest całkowicie nieodpowiedni. Lokalny poseł Mark Pritchard powiedział, że mała wioska, o mocno ograniczonym dostępie do usług publicznych, to nieodpowiednie miejsce do kwaterowania imigrantów i obiecał, że będzie walczył, by do tego nie doszło.
Rząd tłumaczy się, że to część większego planu, którego celem jest obniżenie kosztów obsługi imigrantów czekających na rozpatrzenie wniosków o azyl. Dotychczas byli kwaterowani w hotelach, ale to budziło oburzenie z powodu gigantycznych kosztów. Rząd chwali się, że użycie hoteli do kwaterowania imigrantów spadło już o połowę.
źr. wPolsce24 za "The Sun"











