Rybacy walczą ze śmiertelnie niebezpiecznym drapieżnikiem. Nie ma na niego odtrutki

Rozdymka srebrzysta (Lagocephalus sceleratus) to przybysz z Morza Czerwonego, który przedostał się do Morza Śródziemnego przez Kanał Sueski. Ryba ta osiąga od 40 do 60 centymetrów długości i posiada potężne szczęki zdolne przegryźć metal oraz kości. Największym zagrożeniem jest jednak zawarta w jej ciele tetrodotoksyna – silna neurotoksyna, na którą nie istnieje znane lekarstwo, a jej spożycie może być dla człowieka śmiertelne.
Z powodu ocieplenia mórz wywołanego zmianami klimatu, drapieżnik ten znalazł idealne warunki do rozmnażania. Ponieważ rozdymki nie mają w basenie Morza Śródziemnego naturalnych wrogów, ich populacja gwałtownie rośnie.
Kryzys w rybołówstwie: Straty idą w tysiące euro
Greccy rybacy, szczególnie z Krety i Rodos, od lat alarmują o dramatycznym spadku połowów i zniszczonym sprzęcie. Rozdymka jest gatunkiem wszystkożernym – jej przysmakiem są ośmiornice i małże. Rybacy zmuszeni są szukać łowisk na znacznie większych głębokościach (nawet do 200 metrów), aby uniknąć spotkania z tym drapieżnikiem.
Hellenic Centre for Marine Research szacuje, że obecność rozdymek kosztuje każdą łódź rybacką średnio 8 500 euro rocznie z tytułu strat w dochodach i uszkodzeń sprzętu. Inwazja dotarła już niemal do wszystkich greckich wód, a w tym roku coraz częściej odnotowuje się obecność tych ryb nawet w okolicach Aten.
Rządowa ofensywa: Dopłaty i pomoc dla rybaków
W odpowiedzi na kryzys greckie ministerstwo rolnictwa ogłosiło program pilotażowy oparty na modelu cypryjskim. Rybacy otrzymają ponad 5,33 euro za każdy kilogram odłowionej i dostarczonej rozdymki. Akcja skupi się na południowym Morzu Egejskim i Krecie, szczególnie w okresach lęgowych ryb, a odłowione ryby będą liczone, a następnie utylizowane poprzez spalenie.
Jak przyznają przedstawiciele rządu, rozdymka w Morzu Śródziemnym „zadomowiła się na dobre”, a celem obecnych działań jest jedynie ograniczenie jej populacji do poziomu, który pozwoli przetrwać lokalnym ekosystemom i tradycyjnemu rybołówstwu.
źr. wPolsce24 za Politico











