Świat

Dzikusy chcą zdewastować cmentarz w Katyniu! IPN: "Szanujcie groby, zachowajcie się jak cywilizowany naród"

opublikowano:
Spór dyplomatyczny między Polską a Rosją narasta po planach władz obwodu smoleńskiego usunięcia polskich symboli wojskowych z cmentarza ofiar Zbrodni Katyńskiej.
Rosjanie chcą usuwać polskie elementy z cmentarza w Katyniu. (fot.Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Instytut Pamięci Narodowej odpowiada władzom rosyjskiego obwodu smoleńskiego, które zamierzają wprowadzić zmiany na cmentarzu ofiar Zbrodni Katyńskiej. Chodzi o usuwanie płaskorzeźb polskich orderów wojskowych.

Niedługo z cmentarza ofiar Zbrodni Katyńskiej pod Smoleńskiem mogą zniknąć elementy z wizerunkami polskich odznaczeń wojskowych: order Virtuti Militari i Krzyż Kampanii Wrześniowej. Decyzję o ich zlikwidowaniu podjął parlament obwodu smoleńskiego, tłumacząc to kontrolą prokuratury. Rosyjscy śledczy mieli „ujawnić naruszenie wymogów federalnych ustaw o obiektach dziedzictwa kulturowego i o upamiętnieniu zwycięstwa narodu radzieckiego w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej".

Zdaniem prokuratury wspomniane elementy są „nielegalne”. Uznano, że nie odpowiadają one „rosyjskiemu podejściu do wydarzeń historycznych”, ponieważ order Virtuti Militari został ustanowiony „na cześć zwycięstwa nad wojskami rosyjskimi" w bitwie pod Zieleńcami w 1792 roku, a Krzyż Kampanii Wrześniowej symbolizuje okres najazdu sowieckiego w 1939 roku. Z kolei wiceprzewodniczący obwodowej Dumy Walerij Kuzniecow stwierdził, że na ziemi smoleńskiej nie mogą znajdować się „prowokacyjne elementy”, podczas gdy w Polsce trwa „masowe niszczenie miejsc pochówku i pomników radzieckich żołnierzy-wyzwolicieli".

Rosyjska historiografia

Do komunikatu władz obwodu smoleńskiego odniósł się polski Instytut Pamięci Narodowej, przypominając, że rosyjska krytyka Krzyża Kampanii Wrześniowej wynika z ich historiografii, która uznaje, że II wojna światowa zaczęła się w czerwcu 1941 roku, gdy Niemcy zaatakowały Związek Sowiecki.

- Ta narracja nie wytrzymuje jednak konfrontacji z faktami historycznymi. Zawarty w sierpniu 1939 r. przez obydwa totalitarne reżimy pakt Ribbentrop-Mołotow, uzupełniony o tajny protokół dzielący strefy wpływów w Europie, stał się bezpośrednią przyczyną wybuchu wojny światowej, zaś jego realizacja pierwszą odsłoną konfliktu – stwierdza IPN.

Instytut odniósł się także do części komunikatu Rosjan, w którym napisano o „masowym niszczeniu miejsc pochówku i pomników radzieckich żołnierzy-wyzwolicieli". IPN zaznacza, że jest to „fałsz zarówno w aspekcie współczesnym, jak i historycznym”. Przypomniano, że Polska nie niszczy wspomnianych grobów i pomników, a nawet odnawia miejsca pochówków sowieckich żołnierzy poległych na jej terytorium, jednak – jak podkreślono – „nie sposób nazwać ich wyzwolicielami".

- Wszystkie cmentarze wojenne, na których spoczywają czerwonoarmiści, są przedmiotem ochrony ze strony Rzeczypospolitej Polskiej. Polska w ten sposób stosuje nie tylko zasady umów międzynarodowych, ale obowiązujące u nas także zapisy Ustawy z 28 marca 1933 r. o grobach i cmentarzach wojennych. Wprost one stanowią, że groby oraz cmentarze wojenne, niezależnie od narodowości i wyznania osób w nich pochowanych oraz niezależnie od formacji, do których osoby te należały, mają być pielęgnowane i otaczane należnym szacunkiem – podkreśla IPN w komunikacie.

Cywilizowane kraje

Wyrażając „stanowczy protest i potępienie” dla zamiarów parlamentu obwodu smoleńskiego, IPN podkreśla, że każdy kraj pragnący nazywać się cywilizowanym powinien traktować miejsca pochówku jako święte i nietykalne.

- W związku z powyższym Instytut Pamięci Narodowej wzywa władze Obwodu Smoleńskiego do uszanowania miejsc pochówku polskich obywateli, ofiar Zbrodni Katyńskiej, i powstrzymania się od działań, które nie przystoją cywilizowanym narodom. Instytut Pamięci Narodowej apeluje również do Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego o podjęcie stosownych działań w odpowiedzi na plany dewastacji przez władze Obwodu Smoleńskiego cmentarza ofiar Zbrodni Katyńskiej – dodano.

źr. wPolsce24 za IPN

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.