Świat

Robot z AI będzie uczył dzieci. Nauczyciele biją na alarm

opublikowano:
W jednej ze szkół uczniów będzie uczył robot z AI
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
W jednej ze szkół w stanie Nowy Jork wkrótce zacznie uczyć humanoidalny robot napędzany AI. Nauczyciele nie ukrywają, że im się to nie podoba.

Jak informuje portal Inc., okręg szkolny Salamanca City planuje przedstawić jesienią nową nauczycielkę – humanoidalnego robota o nazwie Sallly. Wydał na niego blisko 60 tys. dolarów. Ma prowadzić zajęcia z AI i robotyki. Ma też pomagać im w odrabianiu zadań domowych i z innymi problemami poza szkoła. 

Pilotażowy program

Firma Realbotix, która wyprodukowała Sally, ujawniła, że ich robot będzie siedział nieruchomo za biurkiem, ale będzie mógł ruszać górną częścią „ciała”, imitując gestykulację człowieka. Każdy uczeń będzie miał indywidualny kod, dzięki któremu robot będzie pamiętał ich wcześniejsze interakcje. Firma zapewnia, że odpowiadając na pytania uczniów, będzie korzystał wyłącznie z zaaprobowanych przez szkołę treści, a nie szerokiego internetu.

Oprócz interakcji z robotem, uczniowie będą korzystać z Optio – opartego o AI programu edukacyjnego. To właśnie przez niego mają otrzymywać większość edukacji, będzie on m.in. oceniał ich prace domowe czy zapewniał zindywidualizowany tok nauczania. Po co więc robot?

Ekspert ostrzega 

Prezes tej firmy, Andrew Kiguel, twierdzi, że dowiedzenie się tego jest jednym z głównych celów tego pilotażowego programu i liczy, że doświadczenia z tej szkoły dadzą im informacje, które będą przydatne w rozwoju przyszłych robotów edukacyjnych. Ich zdaniem fakt, że ma realistyczną twarz, głos i obecność sprawi, że uczniom będzie łatwiej wchodzić z nią w interakcję, niż z klasycznym chat-botem na ekranie komputera.

Prof. Ryan Schaaf, ekspert od edukacji na uniwersytecie Notre Dame w Maryland ostrzega jednak, że te cechy mogą sprawić, że będą przypisywać temu robotowi takie cechy jak zrozumienie, autorytet czy empatię, których jako maszyna nie posiada. Zauważa także, że jego odpowiedzi mogą wydawać się bardziej wiarygodne, niż te same odpowiedzi w formie tekstowej – nawet gdy AI się myli.

Nauczyciele biją na alarm

Ten pomysł bardzo nie podoba się nauczycielom w tj szkole. Twierdzą, że dehumanizuje ich zawód. Zwracają także uwagę na obawy o bezpieczeństwo oprogramowania i prywatność uczniów. Zdaniem lokalnego związku zawodowego nauczycieli szkoła powinna wstrzymać się z uruchomieniem tego programu i dać sobie czas na dokładniejszą odpowiedź na pytanie, czy ma to w ogóle sens.

Melinda Pearson, przewodnicząca nowojorskiego związku zawodowego nauczycieli, powiedziała mediom, że ten program budzi zaniepokojenie nauczycieli w całym stanie. Zwróciła uwagę, że wcześniej tendencją było odchodzenie od nowoczesnych technologii w edukacji. Odpowiedzią na wyzwania edukacyjne nie jest więcej ekranów, nie jest więcej algorytmów, więcej robotów – powiedziała. Dodała, że nie sprzeciwiają się technologii jako takiej, ale patrzą z perspektywy tego, czy ta technologia przysłuży się uczniom – a jej zdaniem użycie bezdusznej maszyny, która symuluje międzyludzkie interakcje, to zły pomysł.

Wcześniej produkowali seks-lalki

Wybór tej konkretnej szkoły nie podoba się także Indianom. Ta szkoła leży bowiem na terytorium narody Seneca, a indiańskie dzieci stanowią 40% jej uczniów. Z wszystkich szkół w stanie Nowy Jork, a co dopiero w USA, znów chcą eksperymentować na indiańskich dzieciach – skomentowała nauczycielka Sierra May Abrams. Samo plemię na razie nie odniosło się do tych planów.

Kontrowersje budzi też sama firma. Wcześniej nazywała się Tokens.com i zajmowała się handlem kryptowalutami. By wejść na rynek humanoidalnych robotów, kupiła w kwietniu 20024 r. firmę Simulacra, która zajmowała się produkcją realistycznych seks-lalek. Firma twierdzi jednak, że obie te części ich biznesu są całkowicie rozdzielone, a Sally, pierwszy robot z nowej serii, nie ma nic wspólnego z tamtymi produktami.

źr. wPolsce24 za inc.com, Guardian

Świat

Donald Tusk: nikt mnie nie ogra w UE. Premier Estonii: to Niemcy nie chciały Tuska na spotkaniu o Ukrainie

opublikowano:
mid-epa11666748
Spotkanie przywódców z Bidenem bez Tuska (fot. PAP EPA/CHRIS EMIL JANSSEN)
Jeszcze rok temu Donald Tusk utyskiwał, że Polska pod rządami PiS-u nie ma silnego głosu na forum europejskim. Zapewniał, że jego nikt w Europie nie ogra. Tymczasem okazuje się, że Niemcy, na które od lat lider PO stawia, nie tylko nie lekceważą naszego premiera przerzucając nam uchodźców, to jeszcze blokują możliwość jego udziału w spotkaniu z sekretarzem obrony USA.
Świat

Donald Trump szukał pracy w barze szybkiej obsługi. Stanął przy frytkownicy

opublikowano:
mid-epa11667793
Donald Trump smażył frytki (PAP/EPA/NICK HAGEN)
Donald Trump odwiedził w niedzielę restaurację popularnej sieci na przedmieściach Filadelfii, gdzie smażył frytki i obsługiwał kasę drive-thru.
Świat

Strefa Starcia wróciła! Gorące polityczne show na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
strefa
Strefa Starcia na antenie wPolsce24 (fot. Fratria)
Strefa Starcia wróciła na antenę telewizji wPolsce24. Redaktor Michał Adamczyk i jego goście omówili najważniejsze wydarzenia mijającego tygodnia w Polsce i na świecie. Nie brakowało emocji.
Świat

Chińscy astronauci wrócili na ziemię. Spędzili w kosmosie pół roku

opublikowano:
mid-epa11700209
Pekin nie ukrywa swoich kosmicznych ambicji (fot. PAP/EPA/XINHUA / LI ZHIPENG)
Chiński program kosmiczny znacząco przyspieszył. Chińczycy chcą do połowy stulecia zostać światowym liderem w podboju kosmosu.
Świat

Izraelscy kibice zaatakowani po meczu w Amsterdamie. Natychmiastowa reakcja Netanjahu

opublikowano:
mid-epa11709346
Izrael wysyła do Amsterdamu samoloty, którymi obywatele będą mogli wrócić do kraju. (fot.PAP/EPA/VLN Nieuws)
62 osoby zostały zatrzymane w związku z atakiem na grupę izraelskich kibiców, którzy dopingowali swoją drużynę na meczu w Amsterdamie. Służby odeskortowały fanów Maccabi Tel Awiw do hotelu, a do sprawy odniósł się już premier Izraela, który przekazał, że samoloty są w drodze do Holandii, skąd mają zabrać m.in. rannych obywateli.
Świat

Orze jak może? Artysta, który tworzy traktorem i pługiem. A za płótno ma pole

opublikowano:
videoframe_14924
Jego dzieła zawsze fascynują, choć portfolio jest... kontrowersyjne. Włoski artysta krajobrazu Dario Gambarin tworzy za pomocą... traktora z podczepionym pługiem. Tym razem wyorał logo Jubileuszowego Roku 2025, jakie wcześniej zaprezentował Watykan.