Świat

Rekordowy tuńczyk trafił na aukcję. Zapłacono za niego miliony

opublikowano:
1620px-Pacific_bluefin_tuna
Na aukcji w Japonii sprzedano ważącego 243 kilogramów tuńczyka błękitnopłetwego. Nabywca zapłacił za niego rekordową sumę.

Tuńczyk błękitnopłetwy to gatunek dużej ryby drapieżnej z rodziny makrelowatych. Potrafi osiągnąć gigantyczne rozmiary – do 700 kilogramów wagi. Czasami dzielone są na osobne gatunki, w zależności od oceanu, w którym żyją, ale różnice między nimi są nieznaczne.

Japończycy je uwielbiają

Tuńczyki błękitnopłetwe są niezwykle popularne w Japonii, gdzie konsumuje się 80% odłowionych osobników. Ich mięso dobrze nadaje się bowiem do tradycyjnych japońskich potraw sashimi i sushi. Szczególnie cenione przez kucharzy jest mięso z ich brzuchów, zwane toro. Rekordowo duże egzemplarze tych ryb są zwykle sprzedawane na aukcjach i czasami osiągają imponujące ceny. Zwłaszcza na aukcjach organizowanych na początku roku, bo wielu Japończyków wierzy, że zjedzenie pierwszych odłowionych ryb w sezonie przynosi szczęście.

Taka aukcja miała miejsce na targu rybnym Toyosu w Tokio. Sprzedawcy wystawili swoje tuńczyki z odciętymi ogonami, by potencjalni nabywcy mogli ocenić kolor, tłustość i fakturę ich miejsca. Szczególne zainteresowanie wzbudził tuńczyk, którego złapano w pobliżu wybrzeża Oma. Ten region Japonii jest znany ze szczególnie smacznych tuńczyków. Ważył aż 243 kilogramy.

Cena szybko poszła w górę 

Ostatecznie ten tuńczyk został sprzedany za rekordowe 510 mln jenów (ok. 11,7 mln złotych), lub ponad 48 tys. złotych za kilogram. Jego nabywcą była firma Kiyomura, do której należy popularna w Japonii sieć restauracji Sushi Zanmai. Jej właściciel Kiyoshi Kimura w przeszłości wielokrotnie wygrywał te aukcje, ale obecna kwota jest rekordowa – poprzedni rekord ustanowił w 2019 roku, kiedy zapłacił za jedną rybę 334 mln jenów. W rozmowie z AP przyznał, że liczył, że uda mu się kupić ją taniej, ale cena poszła w górę zanim ktokolwiek się zorientował. Dodał, że jeszcze nie próbował swojego nabytku ale musi być pyszny.

Popularność tych tuńczyków w Japonii sprawiła, że były odnawiane w zbyt dużych ilościach. W 2014 roku uznano, że z racji nadmiernych połowów ten gatunek jest zagrożony. Jego populację udało się jednak odbudować. W 2024 roku oceniono, że liczba osobników wzrosła na tyle, że jego dalsze połowy są bezpieczne.

źr. wPolsce24 za AP

Świat

Bezczelny kult Szuchewycza. IPN odpowiada na decyzję lwowskich radnych o uczczeniu mordercy z UPA

opublikowano:
Lwów podjął bulwersującą decyzję. Chodzi o architekta rzezi na Wołyniu, jest ostra reakcja IPN
Skandaliczna prowokacja we Lwowie! Rok 2027 ogłoszono rokiem kata Polaków. IPN bezkompromisowo: to kult zbrodniarza i cios w ofiary (fot. IPN)
Potężny skandal na Ukrainie i brutalny cios w pamięć o dziesiątkach tysięcy pomordowanych Polaków! Lwowska Rada Obwodowa podjęła decyzję, która wywołała oburzenie nad Wisłą. Rok 2027 na Lwowszyźnie został oficjalnie ogłoszony rokiem Romana Szuchewycza – głównego dowódcy UPA i jednego z bezpośrednich architektów bestialskiego ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.
Świat

Prawdziwa twarz Berlina. Zełenski ujawnił, czego żądał od niego kanclerz Niemiec

opublikowano:
„Regularnie dzwoni i nakłania do kapitulacji”. Szokujące ustalenia o postawie kanclerza Niemiec
„Regularnie dzwoni i nakłania do kapitulacji”. Szokujące ustalenia o postawie kanclerza Niemiec (fot. Fratria/X)
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz miał regularnie naciskać na Wołodymyra Zełenskiego, aby Ukraina skapitulowała przed rosyjskim agresorem. Szczegóły tych dramatycznych rozmów z początku inwazji wyjawił dziennikarz śledczy Oliver Schröm - w rozmowie z "Rzeczpospolitą". Doniesienia rzucają nowe światło na rzeczywistą postawę Berlina wobec Ukrainy.
Świat

„Kobiety jak inkubatory”. Oburzenie po ruchu premiera! "Mąż" Biedronia świętuje

opublikowano:
Kobieta w ciąży i dwóch cieszących się mężczyzn, do tego wpis Śmiszka
(fot. shutterstck, x.com/Krzysztof Śmiszek)
Inżynieria społeczna i traktowanie kobiet jak „żywe inkubatory” wkraczają na europejskie salony polityczne. Premier Holandii Rob Jetten ogłosił wraz ze swoim partnerem, że „spodziewają się” dziecka, które ma przyjść na świat w wyniku procedury surogacji. Skrajna lewica natychmiast odtrąbiła „sukces”, jednak zderzyła się ze ścianą oburzenia – nie tylko po stronie konserwatystów, ale i we własnych szeregach.
Świat

Kazał zagłodzić niemal 200 dzieci. Lider koszmarnej sekty skazany za morderstwo

opublikowano:
Samozwańczy pastor i były przywódca sekty Paul Mackenzie (L) rozmawia ze swoim obrońcą (P) podczas posiedzenia sądu w sprawie ogłoszenia wyroku w jego procesie o morderstwo w Sądzie Rejonowym w Mombasie, Kenia, 19 października 2026 r. Oczekuje się, że sędzia Sądu Najwyższego Diana Kavedza Mochache ogłosi wyrok w sprawie sekty Shakahola, w której Mackenzie i jego współpracownicy odpowiadają za morderstwo 191 osób, w większości dzieci. Paul Mackenzie, założyciel Good News International Church, został oskarżony o doprowadzenie do śmierci swoich wyznawców, których ciała odnaleziono i ekshumowano z lasu Shakahola w 2023 roku
Tragedia w lesie Shakahola. Sąd uznał lidera kenijskiej „sekty głodu” winnym śmierci 190 dzieci (fot. PAP/EPA)
Kenijski sąd uznał Paula Mackenzie – przywódcę apokaliptycznej sekty – oraz około 30 jego współpracowników za winnych morderstwa 190 dzieci oraz jednej osoby dorosłej. To jeden z najtragiczniejszych i najbardziej wstrząsających procederów sekciarskich we współczesnej historii świata.
Świat

Tusk obiecywał „Paryż w Warszawie”. Dziś we Francji rząd traci kontrolę, a premier ogłasza godzinę policyjną!

opublikowano:
People walk past a burnt out car in the aftermath of clashes between riot police and demonstrators in Paris, France, during nationwide protests against the high cost of living in the country, 18 October 2026. EPA/MOHAMMED BADRA Dostawca: PAP/EPA.
Tak ma wyglądać „Paryż w Warszawie”? Płonące miasta, bezradna policja i stan wyjątkowy we Francji (fot. PAP/EPA)
Po zwycięstwie Emmanuela Macrona premier Donald Tusk pisał, że „niedługo będziemy mieli Paryż w Warszawie”. Tymczasem po weekendowych zamieszkach rząd Francji przyznał, że policja straciła kontrolę nad sytuacją – a premier chce wprowadzić godziny policyjne.
Świat

Przypadkowe znalezisko w Delcie Nilu: doprowadziło do 3300-letniego skarbu faraona

opublikowano:
Zauważył tajemniczy kamień przed domem. Odkryto monumentalne posągi Ramzesa II
Zauważył tajemniczy kamień przed domem. Odkryto monumentalne posągi Ramzesa II (fot. Ministry of Tourism and Antiquities/Facebook )
Przypadkowe znalezienie kamiennego bloku przez mieszkańca egipskiej wioski doprowadziło archeologów do sensacyjnego skarbu. Badacze wydobyli z ziemi dwa potężne, doskonale zachowane posągi faraona Ramzesa II liczące ponad 3300 lat.