Świat

Potężne protesty w Kijowie. Ukraińcy wyszli na ulice. Czy to początek politycznego końca W. Zełenskiego?

opublikowano:
Kijów, Ukraina, 15.07.2026. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przemawia podczas uroczystości z okazji Dnia Państwowości Ukraińskiej , 15 bm. przed Soborem św. Michała o Złotych Kopułach w Kijowie. (aldg) PAP/Vladyslav Musiienko
(fot. PAP/Vladyslav Musiienko)
Na ulicach Kijowa zrobiło się gorąco. Tysiące protestujących zgromadziły się w centrum stolicy Ukrainy, by wyrazić swój sprzeciw wobec najnowszych decyzji personalnych prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. W tle rozgrywa się poważny konflikt na szczytach władzy, który wywołuje ogromne emocje wśród zmęczonego pięcioletnią wojną społeczeństwa. Czy Kijów rzeczywiście ma już dość swojego prezydenta?

Dlaczego Ukraińcy protestują w Kijowie?

Wielotysięczny protest rozgorzał przed Narodowym Teatrem Dramatycznym im. Iwana Franki, zaledwie kilka kroków od Kancelarii Prezydenta. Bezpośrednim zapalnikiem stała się informacja o odejściu Mychajła Fedorowa ze stanowiska ministra obrony Ukrainy.

35-letni Fedorow, który wcześniej z powodzeniem cyfryzował kraj jako minister transformacji cyfrowej, cieszy się w społeczeństwie opinią bezkompromisowego reformatora. Dla wielu Ukraińców był też symbolem walki z korupcją w armii i unowocześniania wojska, szczególnie w obszarze technologii bezzałogowych (dronów).

Główne żądania protestujących to przywrócenie Mychajła Fedorowa na stanowisko ministra obrony i dymisja naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy, generała Ołeksandra Syrskiego.

Zgromadzeni na ulicach mieszkańcy Kijowa przynieśli transparenty z wymownymi hasłami:

Skuteczny minister przeszkadza w korupcji?”, „Przeszkadza wam Fedorow? Spróbujcie nie kraść” oraz „Rosja jest zachwycona waszymi decyzjami”.

Konflikt na szczycie: O co poszło między Fedorowem a gen. Syrskim?

Podczas zamkniętego spotkania z deputowanymi swojej partii Sługa Narodu, Wołodymyr Zełenski miał wprost przyznać, że powodem odsunięcia ministra jest jego głęboki konflikt z generałem Ołeksandrem Syrskim oraz innymi dowódcami wojskowymi.

Tego sporu, kluczowego z punktu widzenia prowadzenia działań wojennych, nie udało się zażegnać polubownie.

Część opinii publicznej i wojskowych staje jednak murem za Fedorowem, krytykując jednocześnie gen. Syrskiego za zbyt konserwatywne, wręcz postsowieckie metody dowodzenia. Kontrakt generała kończy się już za tydzień, co dodatkowo podsyca żądania jego odejścia.

Fedorow to obiektywnie najlepszy minister obrony, jakiego miała Ukraina. To, że któremuś z polityków nie spodobało się, że rozbił układy korupcyjne, nie oznacza, że ma się to odbijać na społeczeństwie” – mówiła cytowana przez Polską Agencję Prasową uczestniczka protestu, matka jednego z ukraińskich żołnierzy.

Wielka rekonstrukcja rządu i powołanie nowego premiera

Dymisja Fedorowa to zaledwie wierzchołek góry lodowej. W Kijowie trwa właśnie najpoważniejsza od dawna rekonstrukcja rządu. Stanowisko premiera opuściła Julia Swyrydenko, a ukraiński parlament powołał na nowego szefa rządu Serhija Koreckiego.

To właśnie w jego gabinecie zabrakło miejsca dla dotychczasowego szefa resortu obrony.

Wybór miejsca protestu nie jest przypadkowy. To właśnie przed teatrem Iwana Franki w lipcu ubiegłego roku tysiące Ukraińców protestowały przeciwko próbom ograniczenia niezależności agencji antykorupcyjnych (NABU i SAPO). 

Były to wówczas największe demonstracje od początku rosyjskiej inwazji z 2022 roku.

Wtedy masowy opór społeczny przyniósł skutek, Zełenski ugiął się pod presją ulicy i wycofał się z kontrowersyjnych zmian. Dzisiejszy protest pokazuje, że mimo trwającej wojny, ukraińskie społeczeństwo obywatelskie pozostaje niezwykle silne i nie zamierza dawać władzy „czeku in blanco”. Choć nie można mówić o całkowitym odwróceniu się Kijowa od Zełenskiego, to prezydent staje przed niezwykle trudnym testem zaufania w kluczowym momencie konfliktu.

źr. wPolsce24 

 

 

Świat

Szokujące sceny na hiszpańskiej plaży. Imigranci wyciągnęli z morza małego delfina i zatłukli go kijem

opublikowano:
Screeny z hiszpańskich mediów
(fot. screen za X)
W hiszpańskiej ekslawie Ceuta zawrzało. Do sieci trafiły nagrania dokumentujące bezduszne zachowanie grupy nielegalnych migrantów na plaży El Trampolín. Mężczyźni wyciągnęli z płytkiej wody małego delfina, po czym... dokonali na nim brutalnej egzekucji, okładając go kijami. Mieszkańcy nie kryją wściekłości i pytają o granice bezkarności.
Świat

Okłamywali nas na lekcjach geografii? Dzisiejsze głosowanie może odesłać tradycyjne mapy do lamusa

opublikowano:
Globus
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Czy tradycyjna mapa świata, którą znamy ze szkolnych ław i ekranów komputerów, odejdzie do lamusa? Zgromadzenie Ogólne ONZ podejmie dziś kluczową decyzję, która może całkowicie odmienić sposób, w jaki patrzymy na naszą planetę. Togo, wspierane przez 54 państwa członkowskie Unii Afrykańskiej, domaga się oficjalnego pożegnania z tradycyjną mapą Mercatora na rzecz projekcji „Equal Earth”, która oddaje rzeczywiste proporcje kontynentów.
Świat

Wielki plan Ukrainy wobec Polski. Perspektywa sięga kilkunastu lat

opublikowano:
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu (Fot. PAP/Alena Solomonova)
Polska i Ukraina mogą w przyszłości ponownie połączyć siły przy organizacji wielkiej piłkarskiej imprezy. Tym razem stawka byłaby jednak znacznie większa niż mistrzostwa Europy. Ukraińskie władze sondują możliwość wspólnego ubiegania się z Polską o organizację mistrzostw świata. Pomysł pojawia się w niezwykle odległej perspektywie, ale Kijów już dziś przekonuje, że przygotowania trzeba rozpocząć odpowiednio wcześnie.
Świat

Mroczna tajemnica Małego Fiata wyciągniętego z dna Renu. Wrak skrywał makabryczne znalezisko

opublikowano:
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki (Fot. Policja w Duisburgu)
Niski poziom wody w Renie odsłonił samochód, który prawdopodobnie przez dziesięciolecia spoczywał na dnie rzeki. Postanowiono go wydobyć, by pozbyć się śmiecia, ale wtedy sprawa nabrała zupełnie innego charakteru. W środku oraz w bezpośrednim sąsiedztwie auta znaleziono fragmenty ludzkich kości. Niemieccy śledczy próbują teraz ustalić, do kogo należał samochód i skąd się wziął w rzece. Nie wykluczają nawet polskiego tropu, bo w końcu Maluch był przez lata najpopularniejszym autem właśnie w Polsce.
Świat

Skandal w sądzie. Czy proces o zabójstwo dzieci zostanie unieważniony?

opublikowano:
pexels-shox-37730955
(fot. ilustracyjna Pexels)
56-letnia kobieta fotografowała ławników w głośnej sprawie Lindsay Clancy, oskarżonej o uduszenie trojga swoich dzieci. Została oskarżona o próbę zastraszenia ławy przysięgłych.
Świat

Niemcy ukradli polskie skarby i do dziś nie rozliczyli się z grabieży. Mocny przekaz z Parlamentu Europejskiego

opublikowano:
Niemcy zabrali polskie arcydzieła. Po latach sprawa wraca na europejskie salony
Niemcy zrabowali polskie skarby. W PE przypomniano o nierozliczonej grabieży (fot. X@arekmularczyk)
W Parlamencie Europejskim w Brukseli otwarto wystawę „Zrabowane przez Niemców. Nigdy nie zwrócone. 1939–1945”. Ekspozycja przypomina o ponad pół miliona dzieł sztuki, które do dziś pozostają poza Polską – a Niemcy wciąż uchylają się od systemowego rozliczenia. Wystawa znajduje się na głównym korytarzu trzeciego piętra PE. Jej inicjatorami są europosłowie Arkadiusz Mularczyk i Jacek Ozdoba.