Świat

Portret autorstwa Edvarda Muncha trafi na wystawę. Wiąże się z nim intrygująca tajemnica

opublikowano:
Thor_Lütken
Długo uważano ten portret za zaginiony (fot. Edvard Munch\Wikipedia)
Brytyjska Narodowa Galeria Portretów pokaże wkrótce portret namalowany przez Edvarda Muncha. Wiąże się z nim intrygująca zagadka.

Bohaterem tego portretu jest prawnik Thor Lütken. Był on jednym z bliskich przyjaciół Muncha. Słynny norweski malarz, uznawany za ojca ekspresjonizmu, nazywał swoimi strażnikami, gdyż pomagali mu w trudnych czasach. Lütken wielokrotnie świadczył mu usługi prawne i niektórzy historycy sztuki podejrzewają, że Munch namalował jego portret w ramach zapłaty za nie. Co ciekawe, Lütken nie jest jedynym członkiem rodziny, którzy zostali uwiecznieni przez legendarnego malarza – jedna z jego córek pozowała do obrazu Dziewczyny na Moście.

Obraz w obrazie 

W samym obrazie na pierwszy rzut oka nie ma nic niezwykłego. Jeśli jednak przyjrzeć mu się bliżej, można dostrzec intrygujący szczegół. To, co na pierwszy rzut oka wygląda na mankiet koszuli, w rzeczywistości jest „obrazem w obrazie”. Widać na nim tajemniczy nocny krajobraz i dwie tańczące postacie, z których jedna jest ubrana na biało, a druga na czarno.

Powiększony fragment portretu

Dziś nikt nie wie, dlaczego Munch zdecydował się na taki niecodzienny dodatek do portretu swojego przyjaciela. Hiszpański marszand Artur Ramon powiedział dziennikowi Guardian, że w ten sposób zostawił zagadkę dla najostrzejszych umysłów. Zdaniem kurator wystawy, na której zostanie zaprezentowany publiczności, Alison Smith, symbolizm tego obrazu jest otwarty na interpretację. Zauważyła, że te postacie przypominają postacie z Pocałunku przy Oknie i Melancholii, a także te, które później namalował na obrazie Śmierć i Życie. Jej zdaniem nawiązują do śmierci, a także miłości, przywołując uczucia na skraju świadomości. Dodała, że ten obraz miał być prezentem, więc Munch nie bał się eksperymentować. Czasami przejdziesz obok obrazu i pomyślisz, że to tylko portret. Ale ten cię przyciąga. Ma intrygującą tajemnicę - dodała.

Długo uważano, że ten portret zaginął 

Biografka Muncha Sue Prideaux zauważyła, że to wysokiej jakości portret z najważniejszego okresu jego twórczości. Munch namalował go w 1892 roku. W tym samym roku namalował Wampira i Madonnę, a Krzyk – jego najbardziej znane dzieło i jeden z najsłynniejszych obrazów w historii – powstał rok później. Będziemy próbowali rozszyfrować tajemnice tego obrazu przez wiele lat – dodała.

Portret Lütkena długo uważano za zaginiony. Dopiero kilka lat temu wyszło na jaw, że znajdował się w posiadaniu jego rodziny, która zamieszkała w Hiszpanii. Dopiero drugi raz trafi na wystawę – wcześniej był wystawiony przez Narodowe Muzeum Sztuki Katalonii. W 2022 roku jego rodzina postanowiła go jednak sprzedać, zajął się tym Ramon.

źr. wPolsce24 za Guardian 

Świat

Strzały, panika i absolutny chaos! Tysiące migrantów błąka się po ulicach Ceuty, rząd traci kontrolę

opublikowano:
Tłum migrantów napierający w kierunku funkcjonariuszy hiszpańskiej policji podczas relokacji z plaży Benítez w Ceucie.
Tłum migrantów na plaży Benítez w Ceucie podczas akcji przenoszenia ich do nowo przygotowanego ośrodka. Porządku pilnują funkcjonariusze hiszpańskiej policji (fot. PAP?EPA)
Miała być zaplanowana, uporządkowana relokacja, a wyszły dantejskie sceny i totalny bałagan logistyczny. Kiedy hiszpańskie władze otworzyły nowy obóz dla migrantów, wybuchła panika i szaleńczy wyścig o miejsca, który policja musiała studzić strzałami w powietrze. Efekt? Ośrodek pęka w szwach, a na ulicach miasta wciąż koczują tysiące osób bez dachu nad głową.
Świat

Przełomowe odkrycie w Boliwii. Naukowcy opisali nowy gatunek dzikiego kota

opublikowano:
czy tak on wygląda? jak na drzewie siedzi?
(Zdjęcie ilustracyjne, wygenerowane przez przy pomocy AI/Gemini)
W gęstych, mglistych lasach boliwijskiego regionu Yungas zidentyfikowano nowy gatunek dzikiego drapieżnika — Leopardus tilcayo. To pierwsze formalne opisanie nowego współczesnego przedstawiciela rodziny kotowatych od ponad stu lat.
Świat

Ofiara mówi o „on”, a lewicowe media „ona”. „Trans” zgwałcił nastolatkę w toalecie. Głośny proces

opublikowano:
Gwałciciel służył w policji
Gwałciciel służył w policji (fot. zdjęcie ilustracyjne/pixabay)
Większość niemieckich mediów (a za nimi inne, także polskie) pisze o sprawcy brutalnego gwałtu na 14-letniej dziewczynce „ona”. W rzeczywistości to 55-letni biologiczny mężczyzna, były policjant, weteran z Afganistanu. Przed sądem w bawarskim Traunstein przyznał się do większości zarzutów.
Świat

Niezwykła scena przy ołtarzu. Nagranie z Przeistoczenia podbija sieć: „Tak wygląda dotknięcie Bożej obecności”

opublikowano:
Przemienienie w kościele św. Gabriela Archanioła. Głębokie wzruszenie kapłana
Przemienienie w kościele św. Gabriela Archanioła (fot. Instagram/churchpop)
W czasach postępującej laicyzacji i prób podważania fundamentów wiary, do sieci trafiło nagranie, które poruszyło serca setek tysięcy wiernych na całym świecie. Wideo ukazujące amerykańskiego kapłana zalanego łzami podczas konsekracji stało się hitem internetu. Dla wielu to poruszające przypomnienie o tym, co rzeczywiście dzieje się na ołtarzu podczas każdej Mszy Świętej.
Świat

"Dzięki odważnemu przywództwu prezydenta Nawrockiego". Trump ogłasza w sprawie amerykańskiej bazy w Polsce!

opublikowano:
Kwestia stałej obecność amerykańskich wojsk w Polsce i bezpieczeństwo naszej Ojczyzna zawsze było jednym z priorytetów w czasie rozmów prezydentów Polski i USA
Kwestia stałej obecność amerykańskich wojsk w Polsce i bezpieczeństwo naszej Ojczyzna zawsze było jednym z priorytetów w czasie rozmów prezydentów Polski i USA (Fot. Mikołaj Bujak/KPRP)
To może być przełomowy moment dla bezpieczeństwa Polski. Donald Trump poinformował, że poczyniono „znaczne postępy” w kierunku utworzenia w Polsce bazy amerykańskiej armii. Co szczególnie istotne, prezydent USA wprost wskazał na Karola Nawrockiego i jego przywództwo. Według Trumpa lokalizacja bazy ma zostać ogłoszona już wkrótce.
Świat

Kierunek: Polska. Litwa gotowa na najgorsze, jest plan ewakuacji Wilna

opublikowano:
Mieszkańcy Wilna znają już kierunki ewentualnej ewakuacji
Mieszkańcy Wilna znają już kierunki ewentualnej ewakuacji (fot. pixabay)
Litwa ma już gotowy szczegółowy plan ewakuacji ludności na wypadek zagrożenia militarnego lub poważnego kryzysu. Jeden z trzech głównych kierunków, którymi mają podążać mieszkańcy Wilna, prowadzi do Polski.