Świat

Polski ksiądz idzie w ślady Łatwoganga. A może to Łatwogang poszedł w ślady księdza?

opublikowano:
Ksiądz Paweł Nowak w czasie wizyty u Ojca Świętego i w czasie realizowanie swojej rowerowej pasji
Ksiądz Paweł Nowak w czasie wizyty u Ojca Świętego i w czasie realizowanie swojej rowerowej pasji (Fot. Instagram - "Pastoronbike)
Podczas gdy Łatwogang jest o krok od osiągnięcia kolejnego celu w czasie swojej rowerowej wyprawy z Zakopanego do Gdańska i już wkrótce pomoże następnemu choremu dziecku, inny Polak przygotowuje się do równie niezwykłego wyzwania. Tym razem chodzi o trasę przez całe Stany Zjednoczone – i walkę nie tylko z kilometrami, ale też własnymi granicami.

Ks. Paweł Nowak, polski duchowny pracujący w Niemczech, już wkrótce wystartuje w jednym z najtrudniejszych wyścigów kolarskich świata – Race Across America. Przed nim około 4800 kilometrów, dziesiątki tysięcy metrów przewyższeń i zaledwie kilkanaście dni na pokonanie całej trasy.

Największym wyzwaniem będą Góry Skaliste, gdzie trasa prowadzi na wysokości przekraczającej 3000 metrów. To oznacza nie tylko ogromny wysiłek fizyczny, ale też walkę z ograniczoną ilością tlenu.

„Pastor on Bike” i jego nietypowa misja

41-letni ksiądz z Dębicy, który od lat pracuje duszpastersko w Niemczech, nie ukrywa swojej pasji do kolarstwa. W sieci znany jest jako „Pastor on Bike”, a jego działania wykraczają daleko poza sport. Każda jego wyprawa ma cel charytatywny. Tym razem chce zebrać 26 tysięcy euro dla organizacji wspierającej dzieci i młodzież po stracie bliskich.

Jak Łatwogang – rowerem dla innych

Historia ks. Pawła pokazuje, że inicjatywy takie jak ta Łatwoganga nie są odosobnione. Polski duchowny od lat łączy sport z pomaganiem:

  • pokonał „kolarski Everest” dla chorego dziecka,
  • przejechał 1000 km bez snu, rysując na mapie serce,
  • objechał Polskę i Niemcy, zbierając środki na leczenie dzieci,
  • dotarł rowerem z Bremy do Rzymu dla hospicjum dziecięcego.

Każda z tych akcji była śledzona przez tysiące osób i przynosiła realną pomoc.

Ekstremalne wyzwanie i ogromne koszty

Wyścig przez USA to jednak zupełnie inna skala trudności. Ks. Paweł będzie jechał niemal bez snu – maksymalnie jedną, dwie godziny dziennie. Każdego dnia planuje pokonywać nawet 450 kilometrów.

Do Stanów poleci z siedmioosobowym zespołem wsparcia. Koszty całej wyprawy sięgają już około 50 tysięcy euro, częściowo pokrytych z prywatnych środków i pożyczek od rodziny.

Więcej niż sport

Dla księdza z Bremy najważniejsze jest jednak coś innego niż wynik sportowy. Jak podkreśla, jego działania mają pokazywać, że pomaganie może przybierać różne formy, a pasja – nawet tak wymagająca jak ultrakolarstwo – może stać się narzędziem realnej zmiany.

Podobnie jak w przypadku Łatwoganga, który swoją trasą przez Polskę mobilizuje tysiące osób do wsparcia chorych dzieci, także ta historia pokazuje, że siła jednego człowieka może uruchomić lawinę dobra.

źr. wPolsce24 za dw.com

Świat

Trump zapewnia: Rosja nie zaatakuje NATO. „Putin mi to powiedział”

opublikowano:
Trump mówi, że Rosja nie zaatakuje NATO. W tle tajna wizyta szefa CIA w Moskwie
Trump uspokaja Europę: Rosja nie zaatakuje NATO. Wywiad USA miał jednak ostrzegać Moskwę (fot. PAP/EPA/AL DRAGO / POOL)
Prezydent USA Donald Trump twierdzi, że Rosja nie zdecyduje się na atak na państwa Sojuszu Północnoatlantyckiego. Jego słowa padły po doniesieniach o wizycie szefa CIA w Moskwie i ostrzeżeniach kierowanych wobec Kremla.
Świat

Nie chcą być bezbronni. Żołnierze w Ceucie żądają jasnych zasad użycia siły

opublikowano:
Radiowóz hiszpańskiej policji w Ceucie obok grupy migrantów oczekujących przy ulicy podczas napiętej sytuacji bezpieczeństwa
Ceuta pozostaje jednym z najbardziej wrażliwych punktów hiszpańskiej granicy. Policja i wojsko mierzą się z rosnącymi wyzwaniami związanymi z bezpieczeństwem oraz presją migracyjną (fot. PAP/EPA)
Napięcie w hiszpańskiej enklawie Ceuta rośnie. Stowarzyszenia wojskowych zaapelowały do rządu o jasne przepisy pozwalające żołnierzom na użycie proporcjonalnej siły w sytuacji bezpośredniego zagrożenia. Żądania pojawiły się po ataku na patrol wojskowy, podczas którego kilku żołnierzy zostało rannych.
Świat

Wystarczyły im cztery minuty. Bezcenny skarb z epoki brązu padł łupem złodziei

opublikowano:
Słynny skarb z Vilenny padł łupem złodziei
(fot. Enrique Íñiguez (CC-BY-SA)
Złodzieje ukradli bezcenny skarb z epoki brązu. Zajęło im to zaledwie cztery minuty.
Świat

Koniec „Rzeźnika Bałkanów”. Ratko Mladić nie żyje – świat żegna zbrodniarza bez cienia litości

opublikowano:
Nie żyje Ratko Mladić, generał odpowiedzialny za wymordowanie bośniackich dziec
Nie żyje Ratko Mladić, generał odpowiedzialny za wymordowanie bośniackich dzieci. Podczas procesu kpił z wymiaru sprawiedliwości (fot. PAP/EPA/JERRY LAMPEN)
W Hadze dobiegła końca ziemska droga człowieka, którego nazwisko na zawsze pozostanie synonimem ludobójstwa, bestialstwa i moralnego upadku. Ratko Mladić – były dowódca sił Serbów bośniackich – zmarł, pozostawiając po sobie krwawe dziedzictwo, którego żadna polityczna narracja nie zdoła wybielić.
Świat

Przełom i wyczekiwana sprawiedliwość po niemal 25 latach! Jest data procesu architektów zamachów z 11 września

opublikowano:
World Trade Center w Nowym Jorku / autor: TheMachineStops (Robert J. Fisch) CC BY-SA 2.0, commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=11786300
(fot. Wikimedia Commons CC 2.0)
Niemal 27 lat po najbardziej krwawym zamachu terrorystycznym w historii Stanów Zjednoczonych ruszy proces jego głównych organizatorów. Wojskowy sędzia ppłk Michael A. Schrama wyznaczył początek procesu Chalida Szejka Mohammeda (KSM) oraz trzech innych oskarżonych na 5 czerwca 2028 roku. Rozprawa odbędzie się przed komisją wojskową w amerykańskiej bazie Guantanamo na Kubie.
Świat

Kebab, pizza i… Bundeswehra. Niemiecka armia znalazła nowy sposób na rekrutację

opublikowano:
Bundeswehra na poważnie wzięła się za poszukiwanie chętnych do służby
Bundeswehra na poważnie wzięła się za poszukiwanie chętnych do służby (Fot. Fratria/Berlner Kurier)
Kebab z sosem, warzywami i… ofertą służby w niemieckiej armii? Bundeswehra postanowiła dotrzeć do potencjalnych kandydatów w dość nietypowy sposób. W berlińskich kebabowniach pojawiły się specjalne opakowania z wojskowym hasłem i kodem QR prowadzącym prosto do strony rekrutacyjnej.