Łatwogang wraca z kolejną akcją! Walka o życie Maksa i szalona obietnica za 12 mln zł

Głównym celem tej spektakularnej wyprawy jest pomoc 8-letniemu Maksowi, który zmaga się z zanikiem mięśni. Sytuacja jest niezwykle poważna, ponieważ koszt leczenia chłopca wynosi aż 12 milionów złotych. Łatwogang przyznał, że choć planował dłuższą przerwę od działalności medialnej, nie mógł przejść obojętnie obok tak ważnego celu.
- Wiem, że może pomóc komuś uratować życie, dlatego go realizuję jak najszybciej – napisał w opisie swojego nagrania, które zamieścił w mediach społecznościowych.
Szalona obietnica
Aby dodatkowo zmotywować swoich widzów do wpłat, influencer ogłosił dodatkowe wyzwanie. Jeśli uda się zebrać pełną kwotę 12 milionów złotych, zanim dotrze do Gdańska, Łatwogang, po krótkim odpoczynku (8-10 godzin snu), natychmiast ruszy w drogę powrotną – z Gdańska prosto do Zakopanego.
Wielka akcja charytatywna ma rozpocząć się w piątek, 22 maja, o godzinie 16:00. Całość wydarzenia będzie można śledzić w formie relacji na żywo, co już teraz budzi ogromne emocje wśród fanów. Internauci w komentarzach nie szczędzą słów podziwu, nazywając twórcę „człowiekiem maszyną” i doceniając jego determinację w walce o zdrowie chłopca.
Pomimo wcześniejszej nieobecności, Łatwogang liczy na duże zaangażowanie swojej społeczności.
- Mam nadzieję, że dalej mnie lubicie – zwrócił się do fanów, zapraszając ich do wspólnego pomagania podczas nadchodzącej transmisji.
Charytatywny fenomen
Patryk Garkowski, znany szerzej jako Łatwogang, zyskał ogólnopolski rozgłos dzięki swojej głośnej akcji charytatywnej zrealizowanej w kwietniu na rzecz Fundacji Cancer Fighters. Podczas dziesięciodniowego streamu na YouTube, który trwał od 17 do 26 kwietnia, radomski influencer postawił sobie za cel zebranie 500 tysięcy złotych. Inicjatywa ta błyskawicznie stała się internetowym fenomenem – dzięki zaangażowaniu tysięcy darczyńców oraz wsparciu znanych celebrytów, początkowa kwota została wielokrotnie przebita.
źr. wPolsce24 za Instagram











