Świat

Miał relacjonować proces w sprawie zabójstwa Anastazji. Polski dziennikarz trafił do greckiego aresztu za nagrywanie rozprawy

opublikowano:
lens-3143893_1280
Zdjęcie ilustracyjne / pixabay
Przed sądem na greckiej wyspie Kos ruszył proces w sprawie zabójstwa 27-letniej Polki. Jak informują lokalne media, policja zatrzymała polskiego dziennikarza, który nagrywał rozprawę.

Według informacji przekazanych przez lokalny serwis informacyjny KosNews24 grecka policja zatrzymała 42-letniego dziennikarza jednej z polskich stacji telewizyjnych. Był on obecny na sali sądowej i miał relacjonować proces w sprawie zbrodni dokonanej w 2023 roku. Powodem zatrzymania było nagrywanie rozprawy.

Zdaniem służb dziennikarz rejestrował wydarzenia na sali sądowej przy użyciu telefonu komórkowego. Na nagraniu było widać skład orzekający i było słychać zeznania świadków. Dziennik „Fakt” ustalił nieoficjalnie, że może chodzić o reportera programu „Uwaga!” TVN.

- Mężczyzna został aresztowany i przebywa w areszcie na Kos – informuje KosNews24.

Rozpoczęty 2 grudnia na wyspie Kos proces dotyczy porwania, gwałtu i zabójstwa 27-letniej Anastazji z Wrocławia. Polka udała się do Grecji, gdzie podjęła pracę w hotelu. Kobieta zaginęła w nocy z 12 na 13 czerwca 2023 roku. Jej ciało znaleziono tydzień później.

Ślady z telefonu

Na ławie oskarżonych zasiadł 33-letni Salahuddin S., który zarzuty w tej sprawie usłyszał już kilka dni po odnalezieniu ciała 27-latki. Według śledczych o winie obywatela Bangladeszu mogą świadczyć informacje pozyskane z jego telefonu. Mężczyzna miał wyczyścić swój telefon, ale z części odzyskanych danych wynika, że wysłał do znajomych wiadomość o treści: „Zrobiłem coś strasznego i muszę opuścić Grecję”. 33-latek miał również szukać w sieci informacji o usuwaniu danych z telefonu oraz o usuwaniu odcisków palców. Szukał także odpowiedzi na pytania o uniemożliwienie identyfikacji i ukryciu ciała. Podczas przeszukania miejsca zamieszkania Banglijczyka śledczy znaleźli bilet do Włoch i jak ustalono, został on zakupiony po śmierci Polki. Salahuddinowi S. grozi dożywocie. Mężczyzna nie przyznaje się do winy.

źr. wPolsce24 za Fakt

Świat

Niemcy mają poważny problem. Od pożaru lasu zapaliły im się złoża węgla

opublikowano:
pożar
(fot. LMBV.de\Pexels)
Pożar lasu w niemieckiej Turyngii spowodował zapalenie się podziemnych złóż węgla brunatnego. Strażacy walczą z płomieniami od miesięcy, ale akcja gaśnicza potrwa jeszcze długo – a mieszkańcy okolicznych miejscowości już teraz narzekają na smród i problemy z oddychaniem.
Świat

Wysłał koledze obrazek, który stworzyła AI. Teraz grozi mu za to wieloletnie więzienie

opublikowano:
pexels-kindelmedia-8566467
(fot. ilustracyjna Pexels)
Mężczyzna wysłał swojemu koledze stworzony przy pomocy sztucznej inteligencji obrazek, który przedstawiał krokodyla w popularnym zbiorniku wodnym. Wywołał tym alarm, a teraz grozi mu za to wieloletnie więzienie.
Świat

Macki Kremla sięgają za ocean - zabójcy Putina w USA! Kasparow cudem uniknął śmierci

opublikowano:
Ilustracja przedstawiająca Władimira Putina siedzącego przy stole z motywem szachownicy. W tle widoczna jest mapa świata z czerwonymi liniami symbolizującymi globalne wpływy Rosji, połączenie z USA oraz sylwetki Kremla i Waszyngtonu
Macki Kremla sięgają za ocean. Putin i sprawa planowanych zamachów na rosyjskich dysydentów (fot.PAP/EPA graf. AI)
Rosyjska machina terroru nie cofa się przed niczym. Jak wynika z aktu oskarżenia amerykańskiej prokuratury, moskiewskie służby przygotowywały zamachy na czołowych rosyjskich dysydentów bezpośrednio na terytorium Stanów Zjednoczonych oraz na Litwie. Głównym celem siatki powiązanej z FSB był m.in. arcymistrz i zaciekły krytyk reżimu Garry Kasparow oraz były deputowany Ilja Ponomariow. W sprawę zaangażowano zwerbowanych najemników z Ameryki Łacińskiej.
Świat

Mroczna przeszłość kandydatki na burmistrza Berlina. Wspierała lewackich ekstremistów, a teraz chce zlikwidować kontrwywiad

opublikowano:
Elif Eralp ma rządzić Berlinem
Elif Eralp ma rządzić Berlinem (fot. pixabay/print screen YouTube)
Im więcej czasu mija od tryumfu skrajnie lewicowej partii Die Linke w lokalnych wyborach w Berlinie, tym więcej szokujących spraw wychodzi na jaw. Dziennikarze zaczynają prześwietlać przeszłość prominentnych polityków i łapią się za głowy. Najnowsze odkrycie to kandydatka na burmistrza Berlina Elif Eralp: okazało się, że jeszcze do niedawna należała do radykalnej organizacji „Czerwona Pomoc”, którą niemiecki kontrwywiad uważa za „największą i jedną z najważniejszych grup ekstremizmu lewicowego”.
Świat

Dramat na pokładzie. Lecący do Izraela samolot gwałtownie zanurkował, nadał sygnał alarmowy

opublikowano:
Samolot lecący do Izraela gwałtownie zanurkował i nadał sygnał alarmowy. Służby podejrzewają, że udało się powstrzymać zamach terrorystyczny
(fot. Konstantin von Wedelstaedt - http://www.airliners.net/photo/Flydubai/Boeing-737-8GQ/1889938/L/, GFDL 1.2)
Lecący do Izraela samolot pasażerski nagle obniżył lot i nadał sygnał alarmowy. Izraelskie media donoszą, że jeden z jego pilotów dźgnął drugiego i chciał celowo rozbić maszynę.
Polityka

Biejat opłaciła zabójstwo nienarodzonego dziecka! Dostała za to bluzę

opublikowano:
Magdalena Biejat/nienarodzone dziecko
fot. Pixabay.com/Facebook Aborcyjny Dream Team
Aborcyjny Dream Team obchodził wczoraj absurdalne "święto", a chodzi o "Dzień Bezpiecznej Aborcji". Organizacja pochwaliła się, że tego dnia każdy może przyjść do jej siedziby i opłacić komuś zabójstwo nienarodzonego dziecka. Tacy sponsorzy w nagrodę otrzymywali bluzy z hasłem: "I support women’s rights and women’s wrong". Okazało się, że z tej oferty skorzystała Magdalena Biejat, wicemarszałek Senatu z Lewicy.