Wielka ewakuacja przez przesmyk suwalski! Polska i Litwa szykują się na czarny scenariusz

- Wraz z kolegami z Polski analizowane są procedury, logistyka i możliwości infrastrukturalne, a sam plan powinien zostać opracowany po osiągnięciu porozumienia między obydwoma krajami - poinformował Vilmantas Vitkauskus, szef litewskiego Narodowego Centrum Zarządzania Kryzysowego (NKVC).
Plan ma umożliwić ewakuację przez granicę części mieszkańców Litwy, Łotwy i Estonii.
Ważny szlak
W piątek na Litwie rozpoczęły się ćwiczenia mobilizacyjne. W ich ramach wspólnie z Polską zostaną sprawdzone między innymi procedury dotyczące ewakuacji ludności przez granicę.
Szef NKVC podkreślił znaczenie przesmyku suwalskiego zarówno dla kwestii wojskowych, jak i logistycznych.
- Przesmyk suwalski ma ogromne znaczenie zarówno pod względem wojskowym, jak i logistycznym, a zaangażowanie naszych polskich kolegów jest niezwykle istotne. (...) Musimy przejść przez całą procedurę, zmierzyć się ze wszystkimi potencjalnymi wyzwaniami – powiedział szef NKVC, podkreślając, że udział Polski w ćwiczeniach zapewni im "wyższy poziom".
W ćwiczeniach bierze udział około 20 przedstawicieli różnych polskich instytucji. - Przeanalizujemy wszystkie niedociągnięcia proceduralne, sporządzimy ich wykaz, a następnie powstanie wspólnie opracowany plan - zaznaczył Vitkauskas.
Ćwiczenia z ewakuacji
Plany dotyczący wewnętrznej ewakuacji ludności na Litwie są już gotowe. Obecnie prowadzone są prace nad rozwiązaniem międzynarodowym.
Ćwiczenia potrwają do 2 października i są największym dorocznym sprawdzianem litewskiego systemu mobilizacyjnego.
Scenariusze obejmują między innymi cyberataki, dezinformację, sabotaż, zakłócenia w energetyce i łączności oraz ochronę infrastruktury krytycznej.
W sobotę w dziesięciu samorządach zaplanowano praktyczne ćwiczenia ewakuacyjne. Odbędą się między innymi w Wilnie oraz samorządach położonych przy granicy z Białorusią.
Mobilizacja na próbę
W kolejnych dniach testowane będą również procedury reagowania na incydenty dotyczące infrastruktury energetycznej i kabli podmorskich. Zaplanowano także ćwiczebną mobilizację.
W ćwiczeniach uczestniczy około 3 tys. urzędników, funkcjonariuszy oraz przedstawicieli instytucji, samorządów, firm i organizacji pozarządowych. Do działań włączy się także około tysiąca wolontariuszy.
źr. wPolsce24 za PR24/PAP









