Świat

Pokój w Strefie Gazy? Trump podpisał ważne porozumienie

opublikowano:
Donald Trump podpisuje porozumienie pokojowe w Szarm el-Szejk dotyczące zakończenia wojny w Strefie Gazy
Donald Trump podpisuje porozumienie pokojowe w Szarm el-Szejk dotyczące zakończenia wojny w Strefie Gazy (fot.PAP/EPA/YOAN VALAT / POOL)
W Szarm el-Szejk doszło do historycznego porozumienia w sprawie Strefy Gazy pomiędzy Donaldem Trumpem a przedstawicielami Egiptu, Kataru i Turcji. Zdaniem amerykańskiego przywódcy ma to doprowadzić do długo oczekiwanego pokoju w tym regionie.

Prezydent USA Donald Trump, prezydent Egiptu Abdel Fatah el-Sisi oraz prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan spotkali się w poniedziałek podczas międzynarodowego szczytu organizowanego w popularnym egipskim kurorcie Szarm el-Szejk. Wraz z przedstawicielami katarskiej dyplomacji podpisali dokument, który – jak zapowiedziano – może zakończyć trwający konflikt w Strefie Gazy.

To zajęło trzy tysiące lat, by dojść do tego punktu. Potraficie w to uwierzyć? To się utrzyma – mówił Donald Trump, podpisując umowę.

Choć szczegóły porozumienia pozostają niejawne, wiadomo, że plan przewiduje m.in. rozbrojenie Hamasu, uwolnienie izraelskich zakładników oraz stopniowe wycofanie wojsk izraelskich ze Strefy Gazy. Celem jest stworzenie warunków do odbudowy regionu i rozpoczęcia szeroko zakrojonej misji humanitarnej.

Zgodnie z ustaleniami pierwsza faza realizacji planu obejmuje wymianę więźniów – Hamas uwolnił ostatnich 20 izraelskich zakładników, natomiast Izrael wypuścił 38 palestyńskich więźniów politycznych. Równolegle rozpoczęto dostawy pomocy humanitarnej, w tym leków i żywności, do najbardziej zniszczonych części Gazy. Dla wielu mieszkańców to pierwsze oznaki nadziei po dwóch latach nieustannych bombardowań.

Prezydent Trump, występując później w Knesecie, ogłosił symboliczny koniec działań wojennych, nazywając ten dzień „nowym początkiem dla Izraela i Palestyny”. Konflikt, który zamienił Strefę Gazy w ruinę, doprowadził do dramatycznego kryzysu humanitarnego i licznych oskarżeń o zbrodnie wojenne. Według raportu ONZ izraelska odpowiedź militarna na ataki Hamasu mogła nosić znamiona ludobójstwa.

źr.wPolsce24 za Polsat News

Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.