Świat

Zaskakująca decyzja Melanii Trump. Pierwsza dama nie zamieszka w Białym Domu

opublikowano:
White_House_Christmas_2018_(46060476411)
Melania Trump nie słynęła ze zbytniej aktywności (fot White House\Wikipedia)
Telewizja CNN poinformowała, że Melania Trump raczej na pewno nie przeprowadzi się do Białego Domu. Pierwsza dama ma się obecnie zastanawiać, gdzie spędzi najbliższe cztery lata.

Melania mieszkała w najsłynniejszej rezydencji na świecie w latach 2016-2020, ale weekendy spędzała z mężem w ich rezydencji na Florydzie, w Nowym Jorku lub w klubie golfowym w New Jersey. Nie było w tym nic dziwnego – Bidenowie również zostawiali w weekendy Waszyngton i odpoczywali w rodzinnym domu w Delaware lub w domku letniskowym.

Nie wróci do Waszyngtonu

W niedawnej rozmowie z Fox News Melania wyznała, że nie boi się powrotu do Białego Domu. Nie odczuwam lęku, bo tym razem jest inaczej. Mam dużo więcej doświadczenia i dużo więcej wiedzy. Byłam w Białym Domu wcześniej. Gdy do niego wchodzisz, dokładnie wiesz, czego się spodziewać – powiedziała. Telewizja CNN poinformowała jednak w oparciu o anonimowe źródła, że tym razem Melania nie planuje się wprowadzić do niego na stałe. W Białym Domu będzie się pojawiać tylko wtedy, gdy będzie tam potrzebna.

Źródła telewizji twierdzą, że obecnie trwają dyskusje nad tym, co będzie robić. Ostatnie cztery lata spędziła na Florydzie, gdzie ma swoje życie i swój krąg przyjaciół, więc według nich będzie tam spędzać dużo czasu. Wiele czasu spędzi też zapewne w Nowym Jorku, w Trump Tower. 
Ma to związek z ich najmłodszym synem Barronem. Po wyborach w 2016 roku opóźniła swój przyjazd do Białego Domu o kilka miesięcy, bo czekała, aż skończy rok szkolny. Dziś Barron jest już pełnoletni i studiuje na Uniwersytecie Nowojorskim. W rozmowie z Fox News Melania podkreśliła, że decyzja, by studiować w tym mieście i mieszkać w Trump Tower, była jego decyzją, a ona ją szanuje. Pierwsza dama powiedziała, że Barron cieszy się studenckim życiem i ma nadzieję, że nadal będzie mu się podobało, bo jego życie jest zupełnie inne, niż jakiegokolwiek 18-, 19-latka.

Mąż dał jej carte blanche 

Decyzja o tym, by nie zamieszkać w Białym Domu, łamie precedens, ale nie zaskoczyła osób, które ją znają. Była korespondentka w Białym Domu Kate Bennett, która napisała o niej książkę, powiedziała, że mąż dał jej carte blanche – może być tak aktywna lub tak mało aktywna, jak tylko chce. CNN zauważa także, że w przeciwieństwie do 2016 i 2020 roku, w tym roku była wyjątkowo mało aktywna w kampanii wyborczej męża. Wzięła udział jedynie w wiecu, na którym ogłosił swój start, głośnym wiecu w Nowym Jorku, na którym wygłosiła krótkie przemówienie, i w imprezie, na której Trump świętował swoje zwycięstwo.

Nie oznacza to, że nie układa jej się w małżeństwie. Źródła CNN twierdzą, że cały czas doradza Trumpowi w najrozmaitszych sprawach. Jedno z nich słyszało, jak zagrzewała go do walki przed debatą w CNN, a inne, jak radziła mu przed debatą z Bidenem. Źródła podkreślają, że sztab Trumpa nie ma do niej żalu o to, że postanowiła być mało aktywna. 

Nie lubi być w centrum uwagi 

Podczas pierwszej kadencji Melania nie pchała się na afisz, ale cieszyła się splendorem, jaki wiąże się ze stanowiskiem pierwszej damy. Szczególnie lubiła przyjmować żony zagranicznych przywódców i brać udział w oficjalnych uroczystościach. W swoim biurze we Wschodnim Skrzydle zatrudniała jednak znacznie mniej pracowników, niż jej poprzedniczki. Po odejściu z Białego Domu nie próbowała też w żaden sposób wykorzystywać swojej rozpoznawalności, skupiła się na życiu rodzinnym, co było ogromną różnicą w porównaniu z tym, jak zachowywała się Laura Bush, Michelle Obama czy, w szczególności, Hillary Clinton.

Głośno zrobiło się o niej za to w październiku, kiedy wydała swoje wspomnienia i jasno zadeklarowała, że popiera prawo do aborcji. To był rzadki moment, w którym zerwała politycznie ze swoim mężem. W rozmowie z Fox News wytłumaczyła jednak, że Trump wie o jej poglądach na tę sprawę od dnia, w którym się poznali, i nie był w najmniejszym stopniu zaskoczony jej słowami. Źródła CNN twierdzą, że oprócz aborcji, poglądy jej i jej męża są niemal identyczne. „Nie jest kimś, kto w tajemnicy popiera ruch oporu, kto stuka SOS o szyby – to nie ona” - powiedziała Bennett.

Czym zajmie czas? 

Tradycją jest, że pierwsze damy zajmują się jakąś ważną sprawą, wykorzystując w tym celu swoją popularność. Na przykład Rosalynn Carter zajmowała się problematyką zdrowia psychicznego, Nancy Reagan zwracała uwagę na zagrożenia związane z narkotykami, Barbara i Laura Bush promowały czytelnictwo wśród dzieci, a Michelle Obama walczyła z dziecięcą otyłością i walczyła o edukację dla dziewczynek.

Podczas pierwszej kadencji Melania prowadziła platformę Be Best, która zajmowała się dobrostanem dzieci, wpływem kryzysu opioidowego na rodziny i niewłaściwym zachowaniem w internecie, ale w tym temacie również nie była szczególnie aktywna. Teraz sugeruje, że ją reaktywuje, ale rozszerzy ją o kolejne sprawy. Dzieci cierpią. Musimy im pomóc i je edukować – powiedziała, nie ujawniając na razie żadnych szczegółów.

Bennett zauważyła, że stanowisko pierwszej damy nie jest przyjemne.

 Nadal musi iść po cienkiej linie, jak każda pierwsza dama, przez co jest to straszna praca. Musisz być mądra – ale nie za mądra. Musisz przejmować się tym, jak wyglądasz – ale nie za bardzo. Musisz myśleć o problemach, przed jakimi stoi świat – ale musisz mieć też przepis na świąteczne ciasteczka. To jedna z najmniej docenianych, najtrudniejszych roli w administracji prezydenckiej – powiedziała CNN.

źr. wPolsce24 za CNN 

Świat

Unia nie będzie zadowolona. Europoseł zapowiada bunt w Europie Środkowej przeciw „brukselskiej mafii”

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-11-07 130419
Wiceprezes rządzącej Słowacją partii Smer oraz poseł do Parlamentu Europejskiego, Lubos Blaha, był gościem programu Ryszarda Czarneckiego „RH+” na antenie telewizji wPolsce24. Polityk – uznawany za kluczowego stronnika premiera Roberta Fico – przedstawił bezkompromisowe diagnozy dotyczące zamachu na szefa słowackiego rządu, kryzysu tożsamości europejskiej lewicy, perspektyw Grupy Wyszehradzkiej oraz wojny na Ukrainie.
Świat

Tusk sięgnął po von der Leyen? Kulisy dyplomatycznego spisku przeciwko Nawrockiemu

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-11-05 201753
Podczas szczytu prezydentów Grupy Wyszehradzkiej na Słowacji doszło do poważnego incydentu dyplomatycznego. Jak wynika z doniesień agencji Bloomberg, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen odmówiła wystąpienia na wspólnej konferencji prasowej z przywódcami państw V4, w tym prezydentem Karolem Nawrockim. Kulisy tej decyzji wskazują na polityczne porozumienie z premierem Donaldem Tuskiem.
Świat

Mocne słowa Karola Nawrockiego na szczycie V4. Padły jasne deklaracje: „Koniec z tym!”

opublikowano:
2510590_4
Podczas szczytu przywódców Grupy Wyszehradzkiej na Słowacji prezydent Karol Nawrocki przedstawił jednoznaczne stanowisko w sprawie przyszłości Europy Środkowej. W obliczu trwającej wojny za wschodnią granicą i kryzysów wewnątrz Unii Europejskiej, polski przywódca wezwał do zacieśnienia współpracy regionalnej, postawienia na infrastrukturę podwójnego przeznaczenia oraz twardej obrony suwerenności państw narodowych.
Świat

Wybory w USA. Demokraci przejmują Kongres, Trump zapowiada weto

opublikowano:
Wybory w USA
Wybory w USA (fot. PAP/EPA/ANDREW CLARK)
Zgodnie z najnowszymi prognozami opartymi na częściowych wynikach wyborów parlamentarnych w Stanach Zjednoczonych, Partia Demokratyczna odzyskała pełną kontrolę nad obiema izbami Kongresu. Oznacza to koniec republikańskiej większości na Kapitolu i zapowiedź trudnego okresu kohabitacji dla prezydenta Donalda Trumpa, który już zasygnalizował zamiar korzystania z prawa weta.
Świat

Burza za oceanem! Polonia w USA bije na alarm po wydarzeniach w Warszawie: „To zamach na konstytucyjny porządek”

opublikowano:
Warszawa, 03.11.2026. Pikieta przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie, 3 bm. Na dziś zaplanowane jest posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Sędziowie mają rozpatrzyć projekt dochodów i wydatków TK na rok 2027. Anna Korwin-Piotrowska kierująca Trybunałem Konstytucyjnym jako najstarszy stażem sędzia zapowiedziała możliwość rozszerzenia obrad o punkt dotyczący losowania składów sędziów potrzebnych do postępowania dyscyplinarnego wobec Bogdana Święczkowskiego oraz Bartłomieja Sochańskiego. (amb)
(fot. PAP/Paweł Supernak)
Wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie wywołały natychmiastową i bezprecedensową reakcję środowisk patriotycznych za oceanem. Najstarsze oraz najbardziej wpływowe organizacje polonijne w Stanach Zjednoczonych wydały oficjalne oświadczenia, w których jednoznacznie potępiają działania rządu i deklarują pełne poparcie dla Prezydenta RP Karola Nawrockieg
Świat

„Zamach stanu w stylu sowieckim”. Amerykańscy eksperci ostro o metodach Tuska

opublikowano:
Policja przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie, 1 bm. Do kryzysu w TK doszło po tym, jak pojawiła się informacja o zarządzeniu przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego. Anna Korwin-Piotrowska, jako mająca najdłuższy staż sędziowski, została ogłoszona osobą kierującą TK. Prezydent Karol Nawrocki, który był w podróży do Senegalu, przerwał lot, wrócił do kraju i pojawił się w siedzibie TK. (mr) PAP/Paweł Supernak
Dyktatorskie metody w sercu Europy. Amerykańskie media o siłowym przejęciu polskiego sądownictwa (fot. PAP/Paweł Supernak)
Wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie odbiły się szerokim echem w amerykańskich mediach, skupiając uwagę najważniejszych waszyngtońskich ośrodków analitycznych. W oczach komentatorów zza oceanu konfrontacja ta wykracza poza lokalny spór i staje się testem stabilności państwa leżącego na wschodniej flance NATO.