Świat

Niemcy bezradni wobec imigranckiej przestępczości. „Walka z klanami jest już przegrana”

opublikowano:
Niemcy bezradni wobec mafii klanów? Nadrenia Północna-Westfalia staje się epicentrum brutalnej przestępczości
Niemiecka policja nie ma złudzeń, że uda się opanować przestępczość klanową (Fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Niemiecki land - Nadrenia Północna-Westfalia - zamienia się w epicentrum przestępczości klanowej. Liczba przestępstw stale rośnie, a rodzinne gangi, w tym syryjskie i libańskie klany, wprowadzają w regionie bezprawie – alarmują niemieckie media.

O czym jest ten tekst?

  • Niemcy alarmują – Nadrenia Północna-Westfalia staje się centrum przestępczości klanowej.

  • Starcia i brutalne bójki – setki funkcjonariuszy interweniują w konfliktach rodzinnych gangów syryjskich, libańskich i tureckich.

  • 7 tys. przestępstw w 2023 roku – tyle przypisuje się klanom w regionie, głównie związanym z narkotykami, wymuszeniami i hazardem.

  • Policja bezradna? Eksperci twierdzą, że walka jest już przegrana – pozostaje pytanie, czy uda się ograniczyć skalę problemu.

Syryjczycy, Libańczycy, Turcy

O narastającym problemie, z jakim muszą się mierzyć Niemcy, pisze dziennik „Welt”. „Pałki i noże w Heiligenhaus: ok. 30 mężczyzn z dwóch wielopokoleniowych rodzin rzuciło się na siebie. Kilka osób zostało rannych, a jedna znalazła się w stanie krytycznym. Przyczyną konfliktu było rozstanie pary. W Essen policja wysłała setki funkcjonariuszy, aby przeszukać bary z fajkami wodnymi i salony gier, w których podejrzewano nielegalny hazard i nieopodatkowany tytoń” – relacjonuje gazeta. 

Skalę problemu pokazuje raport "Obraz sytuacji przestępczości klanowej" z 2023 r. Wynika z niego, że w Nadrenii Północnej-Westfalii aż 7 tys. przestępstw miały mieć związek z rodzinnymi klanami.

W centrum uwagi policji znajdują się obecnie zwłaszcza syryjskie struktury klanowe, które próbują zdobyć przyczółek w Zagłębiu Ruhry. Ale pod lupą policji są nie tylko Syryjczycy, choć oni są najliczniejszą grupą (770), także Libańczycy (580) i Turcy (407). Ponad połowa z podejrzanych, czyli 2183 osoby, ma obywatelstwo niemieckie.

Poza niemieckim prawem

Politolog Ralph Ghadban zauważa, że duże rodziny syryjskie, które imigrowały do Niemiec w ostatnich latach, coraz silniej konkurują z klanami libańskimi, które do Niemiec przybyły wcześniej. W miastach takich jak Essen, Duisburg czy Gelsenkirchen dochodzi do ciągłych tarć, ponieważ nowe sieci walczą o wpływy w obszarach handlu narkotykami, wymuszeń ochronnych i hazardu. Dla Ghadbana potwierdza to jedną z jego głównych prognoz.

- Im większa imigracja z regionów o silnie rozwiniętych strukturach klanowych, tym szybciej w Niemczech powstają nowe ugrupowania rodzinne - mówi politolog. Najgorsze jest jednak to, że konflikty klanowe są rozstrzygane poza niemieckim państwem prawa.

Policja bezradna

W odpowiedzi na przestępcze działania minister spraw wewnętrznych Nadrenii Północnej-Westfalii Herbert Reul (CDU) już kilka lat temu nakazał monitorowanie sytuacji: policja ma robić ciągłe naloty, kontrole i konfiskaty, które utrudniałyby klanom codzienne życie i wywierały na nie stałą presję.

Sęk w tym, że jak twierdzą doświadczeni policjanci, to już nie wystarcza. Tak przynajmniej uważa Thomas Ganz, były śledczy z Krajowego Urzędu Kryminalnego Dolnej Saksonii, który zajmuje się przestępczością klanową. - Samo prowadzenie operacji nie pozwala opanować problemu o takiej skali - mówi. 

Dlaczego? Bo, jak wyjaśnia, nawet członkowie rodziny, którzy nie mają nic na sumieniu, są angażowani w przestępcze działania, na przykład przy zakupie nieruchomości. - Więzy krwi łączą ludzi i właśnie to sprawia, że tak trudno jest przeniknąć do tych sieci – tłumaczy Ganz i dodaje: - Walka z klanami jest już przegrana. Pozostaje tylko pytanie, czy uda nam się zapanować nad problemem.

Z przymkniętymi oczami

Niemieccy politycy, choć dostrzegają sam problem, na jego rozwiązanie nie znajdują dobrych odpowiedzi. Można odnieść nawet wrażenie, że nie widzą ani przyczyn tego stanu, ani skutków, jakie będzie powodował.  Dziennikarze też chyba wolą przymykać na to oko. W tekście ani razu nie pada nazwisko byłej kanclerz Angeli Merkel i jej polityki sprzed 10 lat, którą w skrócie określa się jako „„herzlich willkommen” (serdecznie witamy).

Jedynie nacjonalistyczna AfD domaga się konsekwentnych deportacji członków klanów niebędących obywatelami Niemiec, zakończenia tolerowania ich pobytu, wstrzymania naturalizacji przestępców oraz polityki zero tolerancji dla nieletnich przestępców. 

źr. wPolsce24 za "Welt"/Onet

Świat

Przymusowa praca zdalna! Szokująca decyzja rządu przez kryzys paliwowy

opublikowano:
Kobieta z kubkiem pracująca przy laptopie
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Choć marzec 2026 roku był dla Norwegii rekordowy pod względem zysków z eksportu ropy i gazu, kraj ten mierzy się obecnie z nieoczekiwanym kryzysem wewnętrznym. Premier Jonas Gahr Stoere przyznaje: strategia bezpieczeństwa opierała się na błędnych założeniach. Rząd rozważa wprowadzenie wyjątkowych rozwiązań.
Świat

Eurokraci świętowali upadek Orbana, a tu Bułgarzy zrobili im psikusa!

opublikowano:
Rumen Radew - prorosyjski, eurosceptyczny, antyimigrancki, czyli wypisz-wymaluj Vicotr Orban - tak przynajmniej opisuje go europejska prasa
Rumen Radew - prorosyjski, eurosceptyczny, antyimigrancki, czyli wypisz-wymaluj Vicotr Orban - tak przynajmniej opisuje go europejska prasa (Fot. PAP/EPA/BORISLAV TROSHEV)
Jeszcze niedawno przez brukselskie salony niosło się głośne westchnienie ulgi po politycznych zawirowaniach na Węgrzech. Tymczasem, zanim emocje zdążyły opaść po politycznym upadku Victora Orbana, do kolejnych wyborów doszło w Bułgarii. Wszystko wskazuje na to, że w tym nieco większym niż Węgry kraju, choć o mniejszej populacji, zwyciężył polityczny "klon" niedawnego węgierskiego przywódcy. W Brukseli zapewne znów wstrzymano oddech.
Świat

Niemiecka Republika Dotacyjna. Rekordowe 321 mld euro wsparcia, by "ratować" gospodarkę. Wiemy, do kogo trafią pieniądze

opublikowano:
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz – polityka wobec reparacji wojennych i odpowiedzialności za zbrodnie kolonialne
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz (Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER)
Niemiecki rząd szykuje w tym roku wsparcie dla przedsiębiorstw na bezprecedensową skalę. Z danych przywoływanych przez Interię wynika, że wartość subwencji ma sięgnąć 321 mld euro, a największe środki ponownie popłyną do kluczowych sektorów gospodarki.
Świat

Młodzież pomogła obalić poprzedni rząd. Teraz widzi, że nowy wcale nie jest lepszy

opublikowano:
W zeszłorocznych protestach, które obaliły rząd Madagaskaru, wzięła udział głównie młodzież. Teraz młodzi aktywiści są aresztowani, a nowy rząd nie różni się niczym od starego
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Młodzież z Madagaskaru doprowadziła w zeszłym roku do obalenia rządu. Teraz okazuje się, że nowy rząd wcale nie jest lepszy od starego – i już zaczął aresztować młodych aktywistów.
Świat

Trump do dziennikarki: powinnaś się wstydzić, przynosisz hańbę! O co poszło?

opublikowano:
Zrzut ekranu (344)
Prezydent USA Donald Trump ostro zareagował podczas wywiadu dla programu "60 Minutes" stacji CBS po tym, jak dziennikarka zacytowała fragment manifestu napastnika z sobotniej próby zamachu. Chodzi o 31-letniego Cole'a Tomasa Allena, który wtargnął do hotelu w Waszyngtonie podczas gali korespondentów przy Białym Domu i otworzył ogień.
Świat

Czas ożywić projekt Trójmorza! Prezydent Nawrocki poleciał na szczyt organizacji do Chorwacji

opublikowano:
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok (Fot. Fratria)
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął wizytę w Chorwacji, gdzie we wtorek w Dubrowniku odbędzie się 11. szczyt Inicjatywy Trójmorza. Wydarzeniu towarzyszy także Forum Biznesu, z udziałem licznej delegacji przedsiębiorców z Polski.