Świat

Niemcy na dnie moralnego upadku. Przeszkadza im zakaz dziecięcych lalek seksualnych

opublikowano:
Niemcy zastanawiają się, czy "dziecięce lalki" są legalne (
Niemcy zastanawiają się, czy "dziecięce lalki" są legalne (fot. shutterstock)
W zachodnim świecie, który na sztandarach niesie hasła bezgranicznego „postępu” i „indywidualnej wolności”, granice normalności są przesuwane w zastraszającym tempie. To, co jeszcze kilkanaście lat temu wywołałoby powszechne obrzydzenie i natychmiastową reakcję karną, dziś staje się przedmiotem poważnych debat prawnych na najwyższych szczeblach władzy. Najlepszym tego dowodem są najnowsze doniesienia z Niemiec, które dobitnie pokazują, w jak głębokim kryzysie moralnym pogrążyło się to państwo.

Jak informuje niemiecki dziennik Frankfurter Allgemeine Zeitung (FAZ), tamtejszy Federalny Trybunał Konstytucyjny (Bundesverfassungsgericht) w Karlsruhe wydał wyrok w sprawie zakazu produkcji, sprzedaży i posiadania lalek seksualnych o wyglądzie dzieci. Choć Trybunał ostatecznie uznał, że obowiązujący od 2021 roku zakaz (zapisany w paragrafie 184l kodeksu karnego) jest zgodny z konstytucją, to kulisy tej decyzji i same statystyki policyjne budzą autentyczne przerażenie.

Chore pomysły i tysiące amatorów

Sama koncepcja tworzenia lalek o anatomii i rysach twarzy dzieci, przeznaczonych do celów seksualnych, w zdrowym społeczeństwie powinna być jednoznacznie uznana za przejaw skrajnej dewiacji, choroby psychicznej i absolutnego zepsucia. To obrzydliwy proceder, który w jawny sposób godzi w godność najmłodszych i ociera się o promowanie pedofilii.

Okazuje się jednak, że za naszą zachodnią granicą to zwyrodnienie znalazło realny rynek zbytu. Oficjalne dane niemieckiej policji (PKS) za lata 2022–2025 są porażające: w tym okresie odnotowano aż 185 spraw związanych z łamaniem tego zakazu, w których zidentyfikowano 165 podejrzanych (w tym 5 kobiet). Oznacza to, że w Niemczech nie brakuje amatorów tak potwornych przedmiotów. Dewiacja ta przeniknęła do codzienności na tyle, że organy ścigania muszą regularnie interweniować wobec ludzi, którzy w zaciszu domowym realizują swoje chore fantazje.

Sędziowie TK po stronie dewiantów? Skandaliczny podział w Karlsruhe

Jednak najbardziej zatrważający w całej sprawie jest fakt, że decyzja niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego wcale nie była jednomyślna. Wyrok zapadł stosunkiem głosów 6 do 2. Oznacza to, że dwóch sędziów tamtejszego TK opowiedziało się przeciwko utrzymaniu zakazu!

W państwie, które mieni się „wzorem praworządności” i moralizatorem Europy, sędziowie sądu najwyższej instancji spierali się o to, czy obywatele mają konstytucyjne prawo do posiadania tego typu gadżetów. Argumenty obrońców tych chorych zabawek zazwyczaj krążą wokół „prawa do prywatności”, „wolności ogólnej” czy „rozwoju osobowości”.

Sam fakt, że w niemieckim wymiarze sprawiedliwości zasiadają ludzie gotowi w imię liberalnych dogmatów tolerować tak oczywiste zło, pokazuje kompletną erozję instytucji państwowych. Dla tych sędziów abstrakcyjne wolności jednostki okazały się ważniejsze niż bezwzględna ochrona dzieci i moralny ład społeczny.

Kraj upadły moralnie

Wyrok z Karlsruhe, choć formalnie podtrzymuje zakaz, obnaża tragiczną prawdę o kondycji współczesnych Niemiec. Kiedy społeczeństwo i jego elity prawnicze zaczynają traktować obronę przed oczywistym wynaturzeniem jako kwestię sporną, przekroczona zostaje czerwona linia.

Niemcy jawią się dziś jako kraj upadły moralnie – miejsce, gdzie tradycyjne wartości zostały zastąpione przez ślepą tolerancję wobec wszelkiej maści dewiacji. Jeśli zachodnia cywilizacja nie opamięta się i nie powróci do chrześcijańskich i naturalnych fundamentów moralnych, to nihilizm, którego przejawy widzimy za Odrą, doprowadzi ją do całkowitej implozji. Dzisiejsze Niemcy nie są już drogowskazem dla Europy – są głośnym ostrzeżeniem przed tym, dokąd prowadzi odrzucenie prawa Bożego i zdrowego rozsądku.

źr. wPolsce24 za "Frankfurter Allgemeine Zeitung"

Świat

Donald Tusk: nikt mnie nie ogra w UE. Premier Estonii: to Niemcy nie chciały Tuska na spotkaniu o Ukrainie

opublikowano:
mid-epa11666748
Spotkanie przywódców z Bidenem bez Tuska (fot. PAP EPA/CHRIS EMIL JANSSEN)
Jeszcze rok temu Donald Tusk utyskiwał, że Polska pod rządami PiS-u nie ma silnego głosu na forum europejskim. Zapewniał, że jego nikt w Europie nie ogra. Tymczasem okazuje się, że Niemcy, na które od lat lider PO stawia, nie tylko nie lekceważą naszego premiera przerzucając nam uchodźców, to jeszcze blokują możliwość jego udziału w spotkaniu z sekretarzem obrony USA.
Świat

Donald Trump szukał pracy w barze szybkiej obsługi. Stanął przy frytkownicy

opublikowano:
mid-epa11667793
Donald Trump smażył frytki (PAP/EPA/NICK HAGEN)
Donald Trump odwiedził w niedzielę restaurację popularnej sieci na przedmieściach Filadelfii, gdzie smażył frytki i obsługiwał kasę drive-thru.
Świat

Strefa Starcia wróciła! Gorące polityczne show na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
strefa
Strefa Starcia na antenie wPolsce24 (fot. Fratria)
Strefa Starcia wróciła na antenę telewizji wPolsce24. Redaktor Michał Adamczyk i jego goście omówili najważniejsze wydarzenia mijającego tygodnia w Polsce i na świecie. Nie brakowało emocji.
Świat

Chińscy astronauci wrócili na ziemię. Spędzili w kosmosie pół roku

opublikowano:
mid-epa11700209
Pekin nie ukrywa swoich kosmicznych ambicji (fot. PAP/EPA/XINHUA / LI ZHIPENG)
Chiński program kosmiczny znacząco przyspieszył. Chińczycy chcą do połowy stulecia zostać światowym liderem w podboju kosmosu.
Świat

Izraelscy kibice zaatakowani po meczu w Amsterdamie. Natychmiastowa reakcja Netanjahu

opublikowano:
mid-epa11709346
Izrael wysyła do Amsterdamu samoloty, którymi obywatele będą mogli wrócić do kraju. (fot.PAP/EPA/VLN Nieuws)
62 osoby zostały zatrzymane w związku z atakiem na grupę izraelskich kibiców, którzy dopingowali swoją drużynę na meczu w Amsterdamie. Służby odeskortowały fanów Maccabi Tel Awiw do hotelu, a do sprawy odniósł się już premier Izraela, który przekazał, że samoloty są w drodze do Holandii, skąd mają zabrać m.in. rannych obywateli.
Świat

Orze jak może? Artysta, który tworzy traktorem i pługiem. A za płótno ma pole

opublikowano:
videoframe_14924
Jego dzieła zawsze fascynują, choć portfolio jest... kontrowersyjne. Włoski artysta krajobrazu Dario Gambarin tworzy za pomocą... traktora z podczepionym pługiem. Tym razem wyorał logo Jubileuszowego Roku 2025, jakie wcześniej zaprezentował Watykan.