Świat

Nielegalny imigrant, którego skazano za morderstwo, chce pozwać prezydenta. Żąda pieniędzy i obywatelstwa

opublikowano:
Skazany za morderstwo partnerki nielegalny imigrant chce pozwać Donalda Trumpa, bo ten użył jego sprawy w kampanii wyborczej
(fot. ilustracyjna Pexels)
Nielegalny imigrant, który odsiaduje długi wyrok za zamordowanie swojej partnerki, pozwał prezydenta Donalda Trumpa do sądu. Nie podoba mu się, że Trump użył jego twarzy w spocie wyborczym.

27-letni Brandon Ortiz-Vite przybył do USA nielegalnie z Meksyku. Dostał ochronę z programu DACA, który chronił przed deportacją nielegalnych imigrantów, którzy przybyli do USA jako dzieci. Ta ochrona skończyła się w 2019 r., a rok później Ortiz-Vite został deportowany, gdy aresztowano go za jazdę po pijanemu. Nie jest jasne, kiedy wrócił do USA.

Trump użył go jako przykładu

W marcu w Grand Rapids w Minnesocie odnaleziono zwłoki jego partnerki, Ruby Garcii. Dziewczyna miała rany postrzałowe, porzucono ją w pobliżu drogi.

Śledczy ustalili, że wcześniej doszło między nimi do kłótni. Ortiz-Vite został oskarżony o morderstwo drugiego stopnia. Przyznał się do winy, a sąd skazał go na 102 lata więzienia, z możliwością ubiegania się o przedterminowe zwolnienie po 39.

O jego sprawie zrobiło się głośno, gdy Donald Trump odbył w 2024 roku spotkanie wyborcze w tym mieście. Opowiedział o niej przy okazji krytyki polityki imigracyjnej prezydenta Joe Bidena i stwierdził, że Ortiz-Vite to problem Ameryki. Później użył też jego zdjęcia, zrobionego przez policję po aresztowaniu, w jednym ze spotów wyborczych, jako przykładu na morderców, gwałcicieli i przemytników narkotyków, których wpuszczono do kraju w czasach jego poprzedników.

Chce przeprosin, odszkodowania i obywatelstwa 

Teraz imigrant pozwał go za to do sądu. Pozwał także Stevena Cheunga, pierwszego zastępcę rzecznik prasowej Białego Domu. W napisanym ręcznie pozwie twierdzi, że działania Trumpa sprawiły, że jego proces wzbudził zainteresowanie mediów z całego USA, co miało być dla niego koszmarem. Twierdzi także, że sprawiło to, że stał się obiektem kpin ze strony pracowników więzienia i innych osadzonym. Kim byłem jako osoba nie miało już znaczenia. Liczyła się tylko moja rasa! Moja sprawa i mój status imigracyjny! - napisał. – Poniżyło mnie to, zniszczyło moją godność i to, kim byłem jako osoba.

Dodał, że teraz musi żyć ze wstydem, jaki to przyniosło jego rodzinie. Wziąłem pełną odpowiedzialność za mój czyny, ale użycie mojej sprawy dla politycznych zysków w telewizji było niesprawiedliwe. Upokarzające – twierdzi.

Domaga się od Trumpa 75 milionów dolarów odszkodowania, publicznych przeprosin i przyznania mu obywatelstwa.

Ma szanse? 

Adwokat Matthew Borgula, który wcześniej służył jako prokurator federalny, uważa, że ten pozew ma bardzo małe szanse na sukces. Zauważył, że zgodnie z prawem federalnym sądy muszą oceniać pozwy składane przez skazańców zanim zostaną dostarczone pozwanym i jego zdaniem pozew imigranta odpadnie już na tym etapie.

Prawnik dodał, że można argumentować, że wiec wyborczy nie był oficjalnym działaniem, w wypadku którego obowiązuje prezydencki immunitet. Zauważył jednak, że to, co Trump o nim powiedział, nie było kłamstwem, a bycie zawstydzonym publicznie przez polityka nie jest naruszeniem konstytucji. Przyznał się do zabójstwa drugiego stopnia. Jak już to zrobisz to, przy braku odwrócenia tego wyroku, nie widzę sposobu, w jaki można dostać odszkodowanie w oparciu o teorię, że skazanie było niesprawiedliwe – dodał.

źr. wPolsce24 za Fox News

Świat

Robią z Chopina homoseksualistę, zarzucając Polsce, że ukrywała to 200 lat

opublikowano:
Dla Polaków Frayderyk Szopen jest postacią pomnikową, dobrze, żeby szwajcarski pianista nie budował na niej swoich niezdrowych fantazji
Dla Polaków Frayderyk Szopen jest postacią pomnikową, dobrze, żeby szwajcarski pianista nie budował na niej swoich niezdrowych fantazji (Fot. Fratria)
Szwajcarski pianista i dziennikarz muzyczny Moritz Weber w swojej książce „Mężczyźni Chopina” przedstawia tezę, według której kompozytor miał pozostawać w relacjach erotycznych z mężczyznami, a jego homoseksualna tożsamość miała być przez lata ukrywana. Problem w tym, że nie mamy tu do czynienia z bezspornym odkryciem, lecz z interpretacją źródeł, którą Narodowy Instytut Fryderyka Chopina już wcześniej uznał za błędną, powierzchowną i nastawioną na wywołanie określonego wrażenia. Mimo to kolejny raz przedstawia się ją jako wielką sensację.
Świat

W Szwecji trwa liczenie głosów. Lewica ma szansę wrócić do władzy

opublikowano:
Po wyborach parlamentarnych w Szwecji lewica ma szansę wrócić do władzy
(fot. PAP/EPA/JONAS EKSTROMER)
W Szwecji trwa liczenie głosów po wyborach parlamentarnych. Wstępne wyniki wskazują, że lewica wróci do władzy – ale jej przewaga będzie minimalna.
Świat

Policja uderzyła na bary, łaźnie i domy działaczy LGBT. To część akcji "moja rodzina jest bezpieczna"

opublikowano:
Turecka policja jednocześnie weszła do wielu lokali, z których korzystają środowiska LGBT
Turecka policja jednocześnie weszła do wielu lokali, z których korzystają środowiska LGBT (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Turecka policja zatrzymała w niedzielę 26 osób podczas akcji przeprowadzonej w lokalach związanych ze społecznością LGBT oraz w domach "tęczowych" działaczy. Według tureckiego ministerstwa sprawiedliwości działania były częścią operacji „Moja rodzina jest bezpieczna”, której celem ma być ochrona dzieci, rodziny i porządku społecznego.
Świat

Kuriozalny wpis przyszłego kandydata na kanclerza Austrii. Za odsiecz wiedeńską podziękował... Ukrainie

opublikowano:
Gunther Fehlinger-Jahn wywołał kontrowersje wpisem dotyczącym rocznicy odsieczy wiedeńskiej, w którym podziękował Ukrainie za „ocalenie Wiednia”.
Flaga Austrii (fot.PxHere)
Na profilu znanego austriackiego polityka Gunthera Fehlingera-Jahna pojawił się kontrowersyjny wpis dotyczący bitwy wiedeńskiej. Mężczyzna zdecydował się podziękować za obronę Europy... Ukrainie.
Świat

Każdy polski grzybiarz chciałby mieć taki dzień, a im policja wszystko zabrała

opublikowano:
Kilkadziesiąt kilogramów zdrowych prawdziwków to marzenie każdego grzybiarza, ale nie w... Szwajcarii. Tam przepisy dużo niżej zawieszają poprzeczkę
Kilkadziesiąt kilogramów zdrowych prawdziwków to marzenie każdego grzybiarza, ale nie w... Szwajcarii. Tam przepisy dużo niżej zawieszają poprzeczkę (Fot. Fratria)
30 kilogramów prawdziwków to zdecydowanie za dużo. Przynajmniej według szwajcarskich przepisów. Dwóch Włochów wybrało się na grzyby do kantonu Ticino i wracając do kraju, zostali zatrzymani przez policję. Funkcjonariusze znaleźli w ich samochodzie cały bagażnik wypełniony prawdziwkami. Grzyby skonfiskowano, bo grzybiarze przekroczyli dozwolony limit aż pięciokrotnie.
Świat

Rosyjski dron uderzył w pociąg do Warszawy

opublikowano:
Dron uderzył w pociąg
Dron uderzył w pociąg (fot. PAP/EPA/STATE EMERGENCY SERVICE)
Niebezpieczna eskalacja tuż za wschodnią granicą Rzeczypospolitej. Rosyjski bezzałogowiec uderzył w lokomotywę pociągu relacji Kijów–Warszawa zaledwie dwa kilometry od polskiego terytorium. Moskiewski terror zbliża się do linii Bugu na odległość wzroku. Czy rząd w Warszawie wyciąga wnioski z tego bezprecedensowego incydentu?