Świat

Trump dostanie za to Nobla? Udało się powstrzymać wojnę, która mogła zniszczyć świat

opublikowano:
mid-epa12088983
Pakistańczycy świętujący zawieszenie broni z Indiami (Fot. PAP/EPA/RAHAT DAR)
Prezydent Donald Trump ogłosił w sobotni poranek, że Indie i Pakistan zgodziły się na "pełne i natychmiastowe zawieszenie broni" po tygodniach gwałtownej eskalacji przemocy w regionie Kaszmiru

Po długiej nocy rozmów mediowanych przez Stany Zjednoczone, z radością ogłaszam, że Indie i Pakistan zgodziły się na PEŁNE I NATYCHMIASTOWE ZAWIESZENIE BRONI,” napisał Trump w mediach społecznościowych. „Gratulacje dla obu krajów za użycie zdrowego rozsądku i wielkiej inteligencji!”

Zawieszenie broni zostało potwierdzone przez oficjalnych przedstawicieli obu stron. Rzecznik indyjskiego MSZ, Randhir Jaiswal, ogłosił, że wszystkie działania wojenne – lądowe, powietrzne i morskie – zostają natychmiast wstrzymane. Potwierdził też, że rozmowy między stronami mają być kontynuowane w poniedziałek.

Wicepremier Pakistanu, Ishaq Dar, potwierdził na platformie X (dawny Twitter), że zawieszenie broni obowiązuje ze skutkiem natychmiastowym. Jednak kilka godzin później indyjskie media poinformowały o możliwym naruszeniu porozumienia przez stronę pakistańską.

W negocjacjach brali udział sekretarz stanu Marco Rubio oraz wiceprezydent JD Vance, którzy przez ostatnie dwa dni intensywnie pracowali nad osiągnięciem porozumienia.

„Z radością ogłaszam, że rządy Indii i Pakistanu zgodziły się na natychmiastowe zawieszenie broni i rozpoczęcie rozmów na szeroki wachlarz tematów w neutralnej lokalizacji,” napisał Rubio na X.

Vance dodał: „Wielka praca zespołu prezydenta, w szczególności sekretarza Rubio. Moje uznanie dla przywódców Indii i Pakistanu za ich wysiłki i wolę współpracy.”

O co była ta wojna?

Do eskalacji doszło 22 kwietnia, gdy pakistańska grupa zbrojna zaatakowała popularny region turystyczny w Indiach, zabijając 25 turystów i jednego miejscowego muzułmanina. Ofiary były wybierane na podstawie wyznania. Atak miał miejsce podczas oficjalnej wizyty JD Vance’a w Indiach z żoną, Ushą Vance, w ramach działań na rzecz zacieśnienia relacji handlowych.

W odpowiedzi Indie wydaliły pakistańskich dyplomatów, zamknęły granicę i zawiesiły traktat o wodach Indusu. Obie strony przeprowadziły też ataki na cele wojskowe przeciwnika – co wywołało obawy przed otwartym konfliktem między dwiema potęgami nuklearnymi.

Pomimo wcześniejszych deklaracji Vance’a, że USA nie zamierzają angażować się bezpośrednio w ten konflikt, Waszyngton odegrał kluczową rolę w doprowadzeniu do rozejmu. Jak podkreślają komentatorzy, sukces mediacji to rzadki moment dyplomatycznego triumfu w bardzo napiętym regionie.

źr. wPolsce24 za nypost.com/X

Świat

Kluczowe wybory w USA. Musk rozwiązuje worek z pieniędzmi

opublikowano:
Elon Musk
Elon Musk / autor: Trevor Cokley, Public domain, via Wikimedia Commons
Multimiliarder Elon Musk, którego Super PAC, komitet akcji politycznej, dysponuje około 100 mln dol. na wsparcie dla Republikanów przed listopadowymi wyborami do Kongresu USA, rozpoczął finansowanie kampanii w Teksasie, Maine i innych kluczowych stanach - relacjonują w piątek media.
Świat

Trump wystawia Europie rachunek za Ukrainę. KE reaguje

opublikowano:
mid-epa13208155
Donald Trump (PAP/EPA)
Donald Trump zapowiedział, że Stany Zjednoczone będą domagać się od państw europejskich zwrotu pieniędzy za amunicję i pomoc wojskową przekazaną Ukrainie podczas prezydentury Joe Bidena. Zaznaczył jednak, że swoich roszczeń USA będą dochodzić z opóźnieniem. Komisja Europejska poinformowała, że nie otrzymała w tej sprawie żadnego oficjalnego wniosku z Waszyngtonu.
Świat

Szokujące sceny na hiszpańskiej plaży. Imigranci wyciągnęli z morza małego delfina i zatłukli go kijem

opublikowano:
Screeny z hiszpańskich mediów
(fot. screen za X)
W hiszpańskiej ekslawie Ceuta zawrzało. Do sieci trafiły nagrania dokumentujące bezduszne zachowanie grupy nielegalnych migrantów na plaży El Trampolín. Mężczyźni wyciągnęli z płytkiej wody małego delfina, po czym... dokonali na nim brutalnej egzekucji, okładając go kijami. Mieszkańcy nie kryją wściekłości i pytają o granice bezkarności.
Świat

Okłamywali nas na lekcjach geografii? Dzisiejsze głosowanie może odesłać tradycyjne mapy do lamusa

opublikowano:
Globus
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Czy tradycyjna mapa świata, którą znamy ze szkolnych ław i ekranów komputerów, odejdzie do lamusa? Zgromadzenie Ogólne ONZ podejmie dziś kluczową decyzję, która może całkowicie odmienić sposób, w jaki patrzymy na naszą planetę. Togo, wspierane przez 54 państwa członkowskie Unii Afrykańskiej, domaga się oficjalnego pożegnania z tradycyjną mapą Mercatora na rzecz projekcji „Equal Earth”, która oddaje rzeczywiste proporcje kontynentów.
Świat

Wielki plan Ukrainy wobec Polski. Perspektywa sięga kilkunastu lat

opublikowano:
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu (Fot. PAP/Alena Solomonova)
Polska i Ukraina mogą w przyszłości ponownie połączyć siły przy organizacji wielkiej piłkarskiej imprezy. Tym razem stawka byłaby jednak znacznie większa niż mistrzostwa Europy. Ukraińskie władze sondują możliwość wspólnego ubiegania się z Polską o organizację mistrzostw świata. Pomysł pojawia się w niezwykle odległej perspektywie, ale Kijów już dziś przekonuje, że przygotowania trzeba rozpocząć odpowiednio wcześnie.
Świat

Mroczna tajemnica Małego Fiata wyciągniętego z dna Renu. Wrak skrywał makabryczne znalezisko

opublikowano:
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki (Fot. Policja w Duisburgu)
Niski poziom wody w Renie odsłonił samochód, który prawdopodobnie przez dziesięciolecia spoczywał na dnie rzeki. Postanowiono go wydobyć, by pozbyć się śmiecia, ale wtedy sprawa nabrała zupełnie innego charakteru. W środku oraz w bezpośrednim sąsiedztwie auta znaleziono fragmenty ludzkich kości. Niemieccy śledczy próbują teraz ustalić, do kogo należał samochód i skąd się wziął w rzece. Nie wykluczają nawet polskiego tropu, bo w końcu Maluch był przez lata najpopularniejszym autem właśnie w Polsce.