Świat

Wybuchnie kolejna wojna? Indie zaatakowały Pakistan

opublikowano:
mid-epa12079123
(fot. PAP/EPA/RAHAT DAR)
Indie zaatakowały Pakistan w Kaszmirze i Pendżabie. To najpoważniejszy incydent między oboma państwami od wielu lat.

Relacje Indii i Pakistanu są napięte od momentu, odkąd oba państwa przestały być brytyjską kolonią w latach 40. XX wieku. Do obecnego zaognienia stosunków doszło, gdy terroryści zaatakowali turystów w Kaszmirze, zabijając 26 osób. Indie oskarżyły Pakistan o to, że terroryści działali z jego wsparciem. 

Każde z państw kontroluje swoją część Kaszmiru, ale oba roszczą sobie prawa do całości. 

Zaatakowano placówki terrorystów? 

Rząd Indii ogłosił, że uderzył w dziewięć placówek w Pakistanie, które miały być wykorzystywane przez terrorystów. Źródło agencji Reuters w siłach zbrojnych powiedziało, że wśród nich miała być kwatera główna Laszkar-i-Toiba – organizacji terrorystycznej wspierającej separatystów w hinduskiej części Kaszmiru.

Hindusi nazwali tę akcję Operacją Sindur. Tak nazywa się czerwony proszek, który w hinduizmie jest nakładany na czoło i przedziałek włosów przez zamężne kobiety. Całość miała potrwać 25 minut, od 1.05 do 1:30 nad ranem czasu lokalnego. Indie zademonstrowały znaczącą powściągliwość w wyborze celów i metod – napisało w oświadczeniu tamtejsze ministerstwo obrony.

Pakistan twierdzi, że zginęli cywile 

Pakistan twierdzi, że Indie dokonały nalotów na sześć celów i żaden z nich nie miał nic wspólnego z terrorystami. Miało w nich zginąć co najmniej 26 cywili, a co najmniej 46 odniosło rany. Pakistan twierdzi też, że jego wojsko zestrzeliło pięć hinduskich samolotów, ale Indie na razie tego nie potwierdziły. Źródła Reutersa w lokalnym rządzie hinduskiego Kaszmiru twierdzą, że w nocy trzy maszyny rozbiły się w tym regionie. Piloci mieli przeżyć, ale trafili do szpitali.

Rząd w Islamabadzie twierdzi, że ten atak to był jawny akt wojny. Poinformował już Radę Bezpieczeństwa ONZ, że rezerwuje sobie prawo do odpowiedzi. Rzecznik sił zbrojnych Pakistanu oświadczył, że dotychczas walczyły tylko w samoobronie. Pakistan pozostaje bardzo odpowiedzialnym państwem. Jednakże podejmiemy wszelkie niezbędne kroki, by bronić honoru, integralności i suwerenności Pakistannu, za wszelką cenę – stwierdził.

Świat boi się eskalacji 

Od uzyskania niepodległości w 1947 roku Indie i Pakistan stoczyły już trzy wojny. W dwóch powodem ich wybuchu był Kaszmir. W 2003 podpisały zawieszenie broni, które zostało przedłużone w 2021.

Wielu ekspertów uważa, że siła obecnego hinduskiego ataku jest na tyle duża, że istnieje znaczne ryzyko eskalacji. To bardzo niepokojące, bo oba państwa dysponują bronią atomową. Indie dokonały nalotów na Pakistan w 2016 i 2019 roku, również w odpowiedzi na ataki terrorystyczne, ale miały one znacznie mniejszą skalę.

Prezydent Donald Trump stwierdził, że ma nadzieję, że walki szybko się skończą. Sekretarz stanu Marco Rubio rozmawiał już z doradcami ds. bezpieczeństwa narodowego obu pastw i namawiał ich, by zachowali linie komunikacji i unikali eskalacji. Rzecznik ONZ powiedział, że sekretarz generalny Antonio Guterres wezwał siły zbrojne obu państw do zachowania maksymalnej powściągliwości. Wezwały do tego także Chiny, które graniczą z oboma zwaśnionymi stronami.

źr. wPolsce24 za Reuters

Świat

Bezczelny kult Szuchewycza. IPN odpowiada na decyzję lwowskich radnych o uczczeniu mordercy z UPA

opublikowano:
Lwów podjął bulwersującą decyzję. Chodzi o architekta rzezi na Wołyniu, jest ostra reakcja IPN
Skandaliczna prowokacja we Lwowie! Rok 2027 ogłoszono rokiem kata Polaków. IPN bezkompromisowo: to kult zbrodniarza i cios w ofiary (fot. IPN)
Potężny skandal na Ukrainie i brutalny cios w pamięć o dziesiątkach tysięcy pomordowanych Polaków! Lwowska Rada Obwodowa podjęła decyzję, która wywołała oburzenie nad Wisłą. Rok 2027 na Lwowszyźnie został oficjalnie ogłoszony rokiem Romana Szuchewycza – głównego dowódcy UPA i jednego z bezpośrednich architektów bestialskiego ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.
Świat

Prawdziwa twarz Berlina. Zełenski ujawnił, czego żądał od niego kanclerz Niemiec

opublikowano:
„Regularnie dzwoni i nakłania do kapitulacji”. Szokujące ustalenia o postawie kanclerza Niemiec
„Regularnie dzwoni i nakłania do kapitulacji”. Szokujące ustalenia o postawie kanclerza Niemiec (fot. Fratria/X)
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz miał regularnie naciskać na Wołodymyra Zełenskiego, aby Ukraina skapitulowała przed rosyjskim agresorem. Szczegóły tych dramatycznych rozmów z początku inwazji wyjawił dziennikarz śledczy Oliver Schröm - w rozmowie z "Rzeczpospolitą". Doniesienia rzucają nowe światło na rzeczywistą postawę Berlina wobec Ukrainy.
Kraj

Alert za alertem do mieszkańców Lubelszczyzny. "Brak zagrożenia..."

opublikowano:
Alert RCB nad polskimi polami
Województwo lubelskie z lotu ptaka. Fot. Fratria
"UWAGA! Zakończył się atak powietrzny na Ukrainę. Brak zagrożenia na terenie Polski" – taki komunikat krótko po północy został wysłany do mieszkańców województw podkarpackiego i lubelskiego. Z kolei do mieszkańców Lubelszczyzny od około 5:30 rano alerty RCB o kolejnym ataku wysłano jeszcze dwukrotnie. Czy w sytuacji, gdy na teren naszego kraju wlatują drony, balony i rakiety rzeczywiście są to działania zasadne i pomocne dla Polaków?
Świat

„Kobiety jak inkubatory”. Oburzenie po ruchu premiera! "Mąż" Biedronia świętuje

opublikowano:
Kobieta w ciąży i dwóch cieszących się mężczyzn, do tego wpis Śmiszka
(fot. shutterstck, x.com/Krzysztof Śmiszek)
Inżynieria społeczna i traktowanie kobiet jak „żywe inkubatory” wkraczają na europejskie salony polityczne. Premier Holandii Rob Jetten ogłosił wraz ze swoim partnerem, że „spodziewają się” dziecka, które ma przyjść na świat w wyniku procedury surogacji. Skrajna lewica natychmiast odtrąbiła „sukces”, jednak zderzyła się ze ścianą oburzenia – nie tylko po stronie konserwatystów, ale i we własnych szeregach.
Świat

Kazał zagłodzić niemal 200 dzieci. Lider koszmarnej sekty skazany za morderstwo

opublikowano:
Samozwańczy pastor i były przywódca sekty Paul Mackenzie (L) rozmawia ze swoim obrońcą (P) podczas posiedzenia sądu w sprawie ogłoszenia wyroku w jego procesie o morderstwo w Sądzie Rejonowym w Mombasie, Kenia, 19 października 2026 r. Oczekuje się, że sędzia Sądu Najwyższego Diana Kavedza Mochache ogłosi wyrok w sprawie sekty Shakahola, w której Mackenzie i jego współpracownicy odpowiadają za morderstwo 191 osób, w większości dzieci. Paul Mackenzie, założyciel Good News International Church, został oskarżony o doprowadzenie do śmierci swoich wyznawców, których ciała odnaleziono i ekshumowano z lasu Shakahola w 2023 roku
Tragedia w lesie Shakahola. Sąd uznał lidera kenijskiej „sekty głodu” winnym śmierci 190 dzieci (fot. PAP/EPA)
Kenijski sąd uznał Paula Mackenzie – przywódcę apokaliptycznej sekty – oraz około 30 jego współpracowników za winnych morderstwa 190 dzieci oraz jednej osoby dorosłej. To jeden z najtragiczniejszych i najbardziej wstrząsających procederów sekciarskich we współczesnej historii świata.
Świat

Tusk obiecywał „Paryż w Warszawie”. Dziś we Francji rząd traci kontrolę, a premier ogłasza godzinę policyjną!

opublikowano:
People walk past a burnt out car in the aftermath of clashes between riot police and demonstrators in Paris, France, during nationwide protests against the high cost of living in the country, 18 October 2026. EPA/MOHAMMED BADRA Dostawca: PAP/EPA.
Tak ma wyglądać „Paryż w Warszawie”? Płonące miasta, bezradna policja i stan wyjątkowy we Francji (fot. PAP/EPA)
Po zwycięstwie Emmanuela Macrona premier Donald Tusk pisał, że „niedługo będziemy mieli Paryż w Warszawie”. Tymczasem po weekendowych zamieszkach rząd Francji przyznał, że policja straciła kontrolę nad sytuacją – a premier chce wprowadzić godziny policyjne.