Świat

Microsoft wyrzucił pracownice, bo nie podobał się im kontrakt z izraelskim wojskiem

opublikowano:
mid-epa12014209 (1)
Izrael wykorzystuje amerykańską AI przy planowaniu nalotów (fot. PAP/EPA/HAITHAM IMAD)
Dwie pracownice Microsoftu zakłóciły obchody 50. rocznicy powstania firmy, bo nie podobało im się to, że sprzedaje ona AI izraelskim siłom zbrojnym. Kobiety zostały zwolnione.

W lutym agencja AP ujawniła, że Siły Obronne Izraela (IDF) wykorzystują modele sztucznej inteligencji Microsoftu i Open AI podczas wojny w Strefie Gazy. Używają ich do analizy materiałów wywiadowczych, przechwyconych rozmów telefonicznych itp., by wyszukiwać miejsca pobytu terrorystów i dokonywać na nie nalotów.

Śledztwo agencji wzbudziło ogromne kontrowersje co do tego, czy maszyny powinny decydować, kto umrze – i czy nie popełniają przy tym błędów. 

Protest na rocznicy

W piątek Microsoft świętował 50. rocznicę powstania. Gdy ze sceny przemawiał prezes ds. AI Mustafa Suleuyman, podeszła do niego inżynier Ibtihal Aboussad. - Twierdzisz, że Microsoftowi zależy, żeby AI było używane w dobrych celach, ale Microsoft sprzedaje broń AI izraelskiemu wojskukrzyczała ze sceny. – Pięćdziesiąt tysięcy ludzi zginęło, a Microsoft napędza to ludobójstwo w naszym regionie - dodała.

Suleyman przerwał przemówienie. - Dziękuję za twój protest, słyszę cię – powiedział, ale nie uspokoiło to Aboussad, która zaczęła krzyczeć, że prezes i cały Microsoft mają krew na rękach. Rzuciła też na scenę kefiję – tradycyjne arabskie nakrycie głowy, które stało się symbolem wsparcia dla Palestyny.

Ochrona wyprowadziła ją z sali. Później inna pracownica Vaniya Agrawal, również przerwała obchody, protestując przeciwko współpracy korporacji z Izraelem.

Natychmiastowe zwolnienie 

Organizacja No Azure for Apartheid poinformowała, że Aboussad została w poniedziałek wezwana na rozmowę z kadrami, podczas której poinformowano ją, że ze została zwolniona w trybie natychmiastowym. W wypowiedzeniu miano jej napisać, że mogła o tym porozmawiać z managerem, ale zamiast tego wybrała wrogie, niesprowokowane i wysoce niestosowne oskarżenia pod adresem Suleymana i Microsoftu, a jej zachowanie było tak agresywne, że musiała interweniować ochrona. 

Agrawal wcześniej złożyła wypowiedzenie i planowała odejść z firmy 11 kwietnia. W poniedziałek kadry poinformowały ją jednak, że jest zwolniona w trybie natychmiastowym. Obydwie kobiety spodziewały się, że tak się stanie po tym, gdy obu tuż po proteście zablokowano im firmowe konta.

Firma napisała w oświadczeniu, że zapewniają wiele możliwości, by głosy pracowników były wysłuchane, ale proszą, by odbywało się to w sposób, który nie szkodzi jej interesom.

To nie był pierwszy taki incydent. Jak informuje AP, w lutym prezes Satya Nadella wyrzuciła z zebrania pięciu pracowników, którzy protestowali przeciwko kontraktom z Izraelem. W zeszłym roku Google zwolniła też tuziny pracowników, którzy prowadzili protest przeciwko wartemu 1,2 miliarda dolarów Projektowi Nimbus, który ma zapewnić technologię AI izraelskiemu rządowi. Pracownicy złożyli na to skargę do Narodowej Rady Stosunków Pracy i żądają przywrócenia na stanowiska.

źr. wPolsce24 za AP

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.