Świat

Kupił na aukcji stare zdjęcie. Postanowił je oddać gdy okazało się, że jest warte miliony

opublikowano:
old-photos-1941272_1280
Kolekcjoner nie miał pojęcia, że kupił pierwszą odbitkę (fot. ilustracyjna Pixabay)
Kolekcjoner sztuki zapłacił kilka tysięcy funtów za kopię słynnej fotografii. Okazało się, że jest warta miliony. Gdy dowiedział się, że została skradziona, zdecydował się ją oddać

W 1941 roku Winston Churchill odwiedził kanadyjski parlament. Fotograf Yousuf Karsh ustawił się ze swoim sprzętem w gabinecie spikera, by zrobić mu zdjęcie. Gdy premier Wielkiej Brytanii wszedł do sali i zobaczył aparat i lampy błyskowe, był wściekły, że nikt mu wcześniej nie powiedział, że będą chcieli zrobić mu fotografię, ale ostatecznie się na to zgodził. Karsh czekał, aż odłoży swoje cygaro, ale polityk najwyraźniej nie miał zamiaru tego zrobić, więc zabrał mu je z ust, a następnie zrobił mu zdjęcie, na którym patrzy na niego z wściekłą miną.

W ciągu swojej kariery Karsh zrobił zdjęcia wielu sławnym osobom, ale tamto zdjęcie okazało się być najsłynniejsze ze wszystkich. Ryczący lew, jak je nazwano, to jedna z najsłynniejszych i najbardziej rozpoznawalnych fotografii z czasów II Wojny Światowej. W 2016 roku trafił nawet na banknoty pięciofuntowe.

Chciał tylko ozdobić ścianę 

W maju 2022 roku włoski prawnik i kolekcjoner sztuki Nicola Sassinelli przeglądał internetowy katalog domu aukcyjnego Sotheby's, szukając czegoś, czym będzie mógł udekorować ścianę swojego nowego mieszkania. Znalazł aukcję, na której wystawiono kopię tego zdjęcia, podpisaną przez autora. W rozmowie z The Telegraph przyznał, że od razu zwróciła jego uwagę, po fascynuje go postać Churchilla. Udało mu się wygrać tę aukcję, zapłacił za zdjęcie 4,200 funtów, plus cło i podatki.

Gdy zdjęcie przyszło, powiesił je na ścianie, pokazał swoim znajomym, i więcej o nim nie myślał. Zmieniło się to po trzech miesiącach. Dom aukcyjny zadzwonił do niego i poprosił, by na razie nie sprzedawał go ani nie przekazywał nikomu innemu. Po roku skontaktowali się z nim ponownie i opowiedzieli mu całą historię. Tak włoski prawnik dowiedział się, że przypadkiem wplątał się w głośną kradzież, a zdjęcie, które kupił, jest pierwszą odbitką, która może być warta miliony. 
Karsh miał bliskie związki z hotelem Château Laurier w Ottawie. To w nim odbyła się pierwsza wystawa jego prac, mieszkał w nim przez blisko dwie dekady, prowadził w nim także swoje studio. Ryczący Lew był jedną z prac, które przekazał mu w podzięce. Hotel powiesił je w swoim lobby, gdzie stało się szybko atrakcją turystyczną.

Zuchwała kradzież

W połowie 2022 roku jeden z pracowników hotelu zauważył, że ramka, w której powieszono to zdjęcie, wisi krzywo i wygląda inaczej, niż zapamiętał. Hotel skontaktował się z Jerrym Fielderem, który nadzoruje dziedzictwo słynnego fotografa. Ten od razu stwierdził, że zdjęcie, które u nich wisi, jest kopią z podrobionym podpisem. Kanadyjska policja rozpoczęła w tej sprawie śledztwo i ostatecznie postawiła zarzut kradzieży, fałszerstwa i paserstwa Jeffreyowi Iainowi Woodowi z Ontario. Było już jednak za późno, złodziej zdążył sprzedać skradzione zdjęcie. Trafiło ostatecznie do domu aukcyjnego, w którym kupił je prawnik.

Zgodnie z włoskim prawem Cassinelli kupił je w dobrej wierze, więc nie musiał go oddawać. W rozmowie z Telegraph zauważył, że zaufał jednemu z najbardziej renomowanych domów aukcyjnych na świecie, a do tego w momencie, kiedy nabył tę fotografię, nie zgłoszono jeszcze jej kradzieży. Mimo tego, że jego zdjęcie było potencjalnie warte miliony, postanowił je oddać.

Cassinelli powiedział, że dom aukcyjny zwrócił mu pieniądze, ale i tak stracił na tym kilka tysięcy funtów. Stwierdził jednak, że jest kolekcjonerem, bo kocha sztukę, a nie dlatego, że chce na niej zarobić. Gdybym postanowił jej nie oddać, to być może dostałbym za nią tyle, ile jest naprawdę warta, ale poszukiwał jej cały naród. Czułem, że to właściwy wybór – stwierdził. Dodał, że dzień później kupił w internecie plakat z tym zdjęciem i powiesił je w tym samym miejscu.
Zdjęcie już wróciło na swoje miejsce. Ceremonia jego odsłonięcia miała miejsce w piątek. Cassinelli był na nią zaproszony, ale nie mógł skorzystać z tego zaproszenia. Dyrektor hotelu Geneviève Dumas powiedziała mediom, że zadbali o to, by już nikt nie dał rady go ukraść.

źr. wPolsce24 za NYPost, Guardian

Świat

Przymusowa praca zdalna! Szokująca decyzja rządu przez kryzys paliwowy

opublikowano:
Kobieta z kubkiem pracująca przy laptopie
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Choć marzec 2026 roku był dla Norwegii rekordowy pod względem zysków z eksportu ropy i gazu, kraj ten mierzy się obecnie z nieoczekiwanym kryzysem wewnętrznym. Premier Jonas Gahr Stoere przyznaje: strategia bezpieczeństwa opierała się na błędnych założeniach. Rząd rozważa wprowadzenie wyjątkowych rozwiązań.
Świat

Eurokraci świętowali upadek Orbana, a tu Bułgarzy zrobili im psikusa!

opublikowano:
Rumen Radew - prorosyjski, eurosceptyczny, antyimigrancki, czyli wypisz-wymaluj Vicotr Orban - tak przynajmniej opisuje go europejska prasa
Rumen Radew - prorosyjski, eurosceptyczny, antyimigrancki, czyli wypisz-wymaluj Vicotr Orban - tak przynajmniej opisuje go europejska prasa (Fot. PAP/EPA/BORISLAV TROSHEV)
Jeszcze niedawno przez brukselskie salony niosło się głośne westchnienie ulgi po politycznych zawirowaniach na Węgrzech. Tymczasem, zanim emocje zdążyły opaść po politycznym upadku Victora Orbana, do kolejnych wyborów doszło w Bułgarii. Wszystko wskazuje na to, że w tym nieco większym niż Węgry kraju, choć o mniejszej populacji, zwyciężył polityczny "klon" niedawnego węgierskiego przywódcy. W Brukseli zapewne znów wstrzymano oddech.
Świat

Niemiecka Republika Dotacyjna. Rekordowe 321 mld euro wsparcia, by "ratować" gospodarkę. Wiemy, do kogo trafią pieniądze

opublikowano:
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz – polityka wobec reparacji wojennych i odpowiedzialności za zbrodnie kolonialne
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz (Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER)
Niemiecki rząd szykuje w tym roku wsparcie dla przedsiębiorstw na bezprecedensową skalę. Z danych przywoływanych przez Interię wynika, że wartość subwencji ma sięgnąć 321 mld euro, a największe środki ponownie popłyną do kluczowych sektorów gospodarki.
Świat

Młodzież pomogła obalić poprzedni rząd. Teraz widzi, że nowy wcale nie jest lepszy

opublikowano:
W zeszłorocznych protestach, które obaliły rząd Madagaskaru, wzięła udział głównie młodzież. Teraz młodzi aktywiści są aresztowani, a nowy rząd nie różni się niczym od starego
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Młodzież z Madagaskaru doprowadziła w zeszłym roku do obalenia rządu. Teraz okazuje się, że nowy rząd wcale nie jest lepszy od starego – i już zaczął aresztować młodych aktywistów.
Świat

Trump do dziennikarki: powinnaś się wstydzić, przynosisz hańbę! O co poszło?

opublikowano:
Zrzut ekranu (344)
Prezydent USA Donald Trump ostro zareagował podczas wywiadu dla programu "60 Minutes" stacji CBS po tym, jak dziennikarka zacytowała fragment manifestu napastnika z sobotniej próby zamachu. Chodzi o 31-letniego Cole'a Tomasa Allena, który wtargnął do hotelu w Waszyngtonie podczas gali korespondentów przy Białym Domu i otworzył ogień.
Świat

Czas ożywić projekt Trójmorza! Prezydent Nawrocki poleciał na szczyt organizacji do Chorwacji

opublikowano:
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok (Fot. Fratria)
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął wizytę w Chorwacji, gdzie we wtorek w Dubrowniku odbędzie się 11. szczyt Inicjatywy Trójmorza. Wydarzeniu towarzyszy także Forum Biznesu, z udziałem licznej delegacji przedsiębiorców z Polski.