Świat

Tak promują koniec europejskiego społeczeństwa? Nowa reklama zachęca do związków z migrantami

opublikowano:
Kontrowersyjna duńska reklama wywołała burzę, sugerując związki z migrantami i wywołując debatę o przyszłości europejskiego społeczeństwa.
Duński genetyk Eske Willerslev (fot. Screenshot - X/Klaudia Domagała)
Powszechne oburzenie wywołał jeden z najnowszych spotów reklamowych w duńskiej telewizji, dotyczących relacji z migrantami. Jej twórcy są krytykowani za rzekomą promocję anty-białej propagandy.

Na samym wstępie materiału widzimy kobietę i mężczyznę, którzy spędzają wspólnie czas na kanapie, m.in. oglądając telewizję czy niewinnie flirtując. W pewnym momencie na ekranie pojawia się inny mężczyzna, wcielający się w rolę „eksperta” – w rzeczywistości jest to znany duński genetyk Eske Willerslev. To właśnie jego pojawienie się diametralnie zmienia narrację reklamy.

Genetyk rozpoczyna krótki wykład dotyczący badań nad DNA. Opisuje m.in. dzieje pierwszych mieszkańców Grenlandii, którzy mieli – według jego interpretacji – wyginąć z powodu chowu wsobnego, do czego miała przyczynić się niska różnorodność genetyczna. Następnie przedstawia historię narodu duńskiego, który miał przetrwać m.in. dzięki mieszaniu się z innymi ludami, co według niego zwiększało odporność populacji na choroby.

W dalszej części Willerslev sugeruje kobiecie, aby nie zakładała rodziny ze swoim partnerem, który – podobnie jak ona – jest biały, ponieważ może to zwiększać ryzyko chowu wsobnego. W zamian proponuje „bardziej egzotyczne kierunki”, co w jego wypowiedzi odnosi się do nawiązywania relacji m.in. z migrantami.

Media społecznościowe

Reklama wywołała duże oburzenie w społeczeństwie, głównie ze względu na zarzuty manipulowania faktami oraz promowania rzekomej anty-białej narracji. W odniesieniu do pierwszego z zarzutów wskazuje się m.in. na inne czynniki niż chów wsobny, które mogły doprowadzić do wyginięcia pierwszych ludów Grenlandii – takie jak zmiany klimatyczne czy przybycie Inuitów, którzy mieli wyprzeć wcześniejszych mieszkańców wyspy. Podkreśla się również, że populacja ta przetrwała przez tysiące lat mimo niskiej różnorodności genetycznej. Krytycy uznają także, że odnoszenie tej historii do liczącego blisko 6 milionów osób narodu duńskiego jest znacznym uproszczeniem i może prowadzić do błędnych wniosków.

Dla wielu osób jest to kolejny przejaw promowania migracji na terytorium Europy. W bardziej skrajnych interpretacjach pojawiają się nawet teorie dotyczące inżynierii społecznej, mającej rzekomo prowadzić do osłabienia lub stopniowego zaniku populacji europejskiej.

źr.wPolsce24 za X/Klaudia Domagała

Świat

Czas ożywić projekt Trójmorza! Prezydent Nawrocki poleciał na szczyt organizacji do Chorwacji

opublikowano:
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok (Fot. Fratria)
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął wizytę w Chorwacji, gdzie we wtorek w Dubrowniku odbędzie się 11. szczyt Inicjatywy Trójmorza. Wydarzeniu towarzyszy także Forum Biznesu, z udziałem licznej delegacji przedsiębiorców z Polski.
Świat

Rosyjski terror przekroczył granicę NATO! Dron uderzył w blok mieszkalny w Rumunii. Są ranni, płoną budynki

opublikowano:
Blok mieszkalny w Rumunii zaatakowany przez rosyjski dron
(fot. screeny za portalem X/@EuromaidanPress)
Rosyjski dron bezzałogowy, biorący udział w zmasowanym ataku na Ukrainę, wleciał w przestrzeń powietrzną NATO i uderzył w budynek mieszkalny w Rumunii. W mieście Gałacz wybuchł pożar, a ranni cywile musieli uciekać z płonącego wieżowca. To kolejny dowód na to, że kremlowska agresja bezpośrednio zagraża państwom Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Świat

Strażak z Paryża: "płakałem, gdy wracałem z piekła". W tle porównania z cywilizowaną Polską

opublikowano:
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po zwycięstwie Paris Saint-Germain w finale Ligi Mistrzów ulice Paryża zamieniły się w strefę wojny. Zamiast radości – pożary, ataki na policję i strażaków, demolka i chaos. Najbardziej porażająca jest anonimowa relacja francuskiego strażaka, który uczestniczył w nocnej akcji. Przedstawiła ją w swoim programie na antenie telewizji wPolsce24 red. Aleksandra Jakubowska.
Świat

Zapytał na szkoleniu o zamachy islamistów i wyleciał z pracy w policji. Po roku zapadł wyrok

opublikowano:
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Kolejny skandal z Wielkiej Brytanii pokazuje, jak daleko zaszła tam ideologiczna cenzura w instytucjach publicznych. Luke Salmons, chrześcijanin i policjant z North Yorkshire, został zawieszony, a następnie zwolniony ze służby i wpisany na listę zakazaną (Police Barred List) tylko dlatego, że podczas obowiązkowego szkolenia z „różnorodności i inkluzywności” ośmielił się zadać kilka pytań dotyczących islamu.
Świat

Cudownie młody, roześmiany. Czy można było go uratować? – poruszająca rozmowa z przyjaciółką rodziny Henry’ego Nowaka

opublikowano:
Henry Nowak
Był wspaniały. Kiedy po jego śmierci rodzina weszła do jego pokoju, znaleźli Biblię i różaniec. Wcześniej nawet o tym nie wiedzieli – mówi w poruszającej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24 przyjaciółka rodziny zamordowanego Henry’ego Nowaka.
Świat

Polski dziennikarz udał się do migranckiej dzielnicy w Paryżu. To, co zobaczył na miejscu, przeraża. Czy Polskę czeka to samo?

opublikowano:
Redaktor Jarząbek w Paryżu
Redaktor Jarząbek w Paryżu (fot. wPolsce24)
Paryż z turystycznych pocztówek to dziś jedynie fasada. Zamiast romantycznych spacerów, brutalna rzeczywistość stolicy Francji to dziś imigranckie getta, wszechobecna przemoc i handel narkotykami w biały dzień. To przerażające oblicze Zachodu ukazuje prawdzie realia niekontrolowanej migracji. Jeśli nie zablokujemy unijnego paktu migracyjnego, polskie ulice mogą wkrótce stać się równie niebezpieczne.