Świat

To się w głowie nie mieści! Premier do prezydenta: zrezygnuj sam albo usuniemy cię z urzędu!

opublikowano:
Premier Peter Magyar zupełnie otwarcie zażądał, by prezydent Węgier zrezygnował ze stanowiska
Premier Peter Magyar zupełnie otwarcie zażądał, by prezydent Węgier zrezygnował ze stanowiska (Fot. PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS)
Na Węgrzech dochodzi do bezprecedensowego konfliktu konstytucyjnego. Nowy premier Peter Magyar postawił prezydentowi Tamasowi Sulyokowi niesłyszane w demokratycznym świecie ultimatum: prezydent miał zrezygnować do północy z 31 maja na 1 czerwca. Termin upłynął, więc Magyar oświadczył, rząd podejmie kroki prawne, w tym możliwe zmiany w konstytucji, by usunąć prezydenta z urzędu.

Prezydent Sulyok w obliczu groźby premiera wobec swojej osoby zdecydował się na publiczne wystąpienie, w którym podkreślił, że nie ma żadnych podstaw prawnych ani konstytucyjnych do odejścia z urzędu. Powołał się na złożoną przysięgę, lojalność wobec całego narodu i obowiązek wypełniania mandatu do końca kadencji, czyli do 2029 roku.

Mimo to w poniedziałek rano Magyar wraz z ministrem sprawiedliwości spotkał się z prezydentem w Pałacu Sandora, by ponowić swoje groźby. Zgodnie z węgierską konstytucją prezydent może zostać odwołany jedynie w przypadku celowego naruszenia ustawy zasadniczej, nieprzestrzegania praw związanych z urzędem lub popełnienia przestępstwa. Żadna z tych przesłanek nie została publicznie wykazana.

Hipokryzja Brukseli bije rekordy

Gdy przez kilkanaście lat Viktor Orban bronił suwerenności Węgier, Bruksela, media głównego nurtu i lewicowo-liberalni politycy z całej Europy (w tym z Polski) codziennie grzmieli o „końcu demokracji”, „autorytaryzmie” i „łamaniu praworządności”. Dzisiaj, gdy nowy, probrukselski premier Peter Magyar grozi prezydentowi wybranemu zgodnie z konstytucją, używa języka ultimatów i zapowiada zmiany prawa w celu usunięcia głowy państwa – panuje cisza. Żadnych pilnych posiedzeń Parlamentu Europejskiego, żadnych apeli o ochronę instytucji, żadnych artykułów o „zamachu na demokrację”. Gdzie są wszyscy ci „obrońcy wartości europejskich”, którzy jeszcze niedawno robili z Węgier głównego wroga? Dlaczego tym razem nie słychać ostrzeżeń przed „dyktaturą większości” i „łamaniem konstytucji”?

Odpowiedź jest prosta: tym razem władzę przejął ktoś, kto podoba się Brukseli i Berlinowi. To klasyczny przykład podwójnych standardów. Gdy prawica wygrywa – każde działanie jest „zagrożeniem dla demokracji”. Gdy lewicowo-liberalna siła przejmuje stery, nawet jawne naciski na prezydenta i groźby zmiany konstytucji pod konkretną osobę stają się „konieczną reformą”.

Kto nauczył Magyara takiej polityki?

Trudno nie dostrzec wzorców z innych europejskich stolic, gdzie „rządy prawa” nagle stają się bardzo elastyczne, gdy chodzi o usunięcie niewygodnych instytucji odziedziczonych po poprzednikach. Polacy doskonale znają ten mechanizm z własnych doświadczeń. Dlatego z tym większym zdumieniem patrzymy na milczenie tych, którzy jeszcze niedawno pouczali całą Europę.

 źr. wPolsce24 za PAP

Świat

Francja na krawędzi paraliżu w Halloween. 70 tysięcy policjantów na ulicach

opublikowano:
Francja na krawędzi wybuchu! Władze w panice odwołują urlopy policjantów i wprowadzają godzinę policyjną
Francja na krawędzi wybuchu! Władze w panice odwołują urlopy policjantów i wprowadzają godzinę policyjną (graf. AI)
Francuskie władze szykują się na potężną falę niepokojów społecznych. W całym kraju w sobotę ma zostać zmobilizowanych aż 70 tysięcy funkcjonariuszy policji i żandarmerii. Pretekstem do zaostrzenia środków ostrożności jest nałożenie się masowych protestów przeciw rosnącym kosztom życia oraz obostrzeń związanych z Halloween. Służby ostrzegają przed „bardzo wysokim ryzykiem zakłóceń porządku publicznego”, zakazują demonstracji w centrach miast i wprowadzają godziny policyjne.
Świat

Już nawet zagraniczne media mówią o zamachu stanu! Świat wstrząśnięty działaniami Tuska

opublikowano:
Policja przed Trybunałem Konstytucyjnym
Zagraniczne media piszą o sytuacji w Polsce. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Wydarzenia w polskim Trybunale Konstytucyjnym wywołały falę komentarzy w największych międzynarodowych redakcjach. Zagraniczni komentatorzy piszą wprost o „politycznym polu bitwy” oraz „kryzysie instytucjonalnym”.
Świat

Ocieplenie klimatu ocaliło nas przed czymś gorszym? Zaskakujące badania

opublikowano:
Zamarznięte morze
Zamarznięte morze (fot. shutterstock)
Czy globalne ocieplenie uchroniło Ziemię przed kolejną epoką lodowcową? Według naukowców badających kanadyjską Arktykę działalność człowieka mogła zatrzymać rozpoczęty już proces zlodowacenia. Choć można uznać to za dobrą wiadomość, autorzy odkrycia ostrzegają przed wyciąganiem takich wniosków. Inni badacze mają zastrzeżenia do ich teorii.
Świat

Świat kina pogrążył się w żałobie. Nie żyje Patrick Stewart

opublikowano:
Patrick Stewart
W wieku 86 lat zmarł Patrick Stewart. (fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT)
Świat filmu pogrążył się w głębokiej żałobie. W wieku 86 lat odszedł Patrick Stewart, wybitny brytyjski aktor, którego kreacje aktorskie na stałe zapisały się w historii światowej popkultury. Informacja o jego odejściu poruszyła rzesze fanów na całym świecie, którzy zapamiętają go przede wszystkim jako dowódcę statku USS Enterprise oraz charyzmatycznego lidera mutantów.
Świat

Kosmiczna ekspansja w Europie! Zbrojeniowy gigant wkracza w nową erę

opublikowano:
Satelita kosmiczny
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Czeski koncern zbrojeniowy Czechoslovak Group wyłożył niemal pół miliarda dolarów, by wykupić kluczowe udziały w kanadyjskiej spółce MDA Space. Ten spektakularny krok to nie tylko strategiczny most łączący produkcję militarną z podbojem orbitalnym, ale również historyczny dowód na to, że kapitał z Europy Środkowo-Wschodniej zaczyna dyktować warunki na zachodnich rynkach.
Świat

Miasto widmo nad Bałtykiem. Wstęp grozi śmiercią!

opublikowano:
Wustrow nad Bałtykiem do dziś pozostaje zamkniętą enklawą
Wustrow nad Bałtykiem do dziś pozostaje zamkniętą enklawą (fot. shutterstock)
Drut kolczasty, tablice z trupią czaszką i groźba natychmiastowej eksplozji. Tuż za naszą zachodnią granicą, na urokliwym wybrzeżu Bałtyku, leży miejsce wyjęte spod prawa cywilizowanego świata. Jak informuje portal kreiszeitung.de, Półwysep Wustrow – skrawek lądu o powierzchni dziesięciu kilometrów kwadratowych – od ponad 90 lat pozostaje ściśle zamkniętą enklawą. Oficjalne komunikaty nie pozostawiają złudzeń: „Wyraźnie ostrzegamy! Nikomu nie wolno tam wchodzić”. Za złamanie zakazu grozi nie tylko surowa kara, ale przede wszystkim śmiertelne niebezpieczeństwo.