Świat

„To jest naprawdę chore”. Klient ostrzega korzystających z paczkomatów

opublikowano:
Mężczyzna umieszczający przesyłki w paczkomacie oraz zdjęcie zniszczonych skrytek.
Niepokojące nagranie z Wielkiej Brytanii obiegło internet. (fot. Fratria/ screen z x/@ekonkomat_pl)
Zniszczony paczkomat, powyłamywane skrytki i ostrzeżenia przed wysyłaniem drogich przesyłek. Nagranie z Wielkiej Brytanii błyskawicznie obiega media społecznościowe i budzi niepokój klientów InPost. Choć w Polsce takie incydenty są rzadkie, skala zdarzenia zza granicy rodzi pytania o bezpieczeństwo popularnej usługi, tym bardziej że firma za miliardy euro właśnie trafiła w ręce międzynarodowych inwestorów.

Choć w Polsce podobne incydenty przy korzystaniu z usług firmy kurierskiej InPost się zdarzają, to są one jednak tylko sporadyczne. Zdecydowana większość dostaw przesyłek realizowana jest zgodnie z umową – paczka dociera do wybranego paczkomatu w terminie, gdzie oczekuje na odbiór przez adresata. 

Opinie klientów są najczęściej bardzo pozytywne, choć na tematycznych grupach w mediach społecznościowych od czasu do czasu pojawiają się wpisy rozczarowanych konsumentów, którzy nagłaśniają kradzież przesyłki z paczkomatu. Użytkownicy zamieszczają również zdjęcia wyłamanych drzwiczek do skrytki, która ku ich zaskoczeniu świeci pustkami. Jednak to, co wydarzyło się w Wielkiej Brytanii nie tylko bulwersuje, ale i niepokoi korzystających z usług polskiej firmy kurierskiej.

Paczkomat zniszczony siłą. Skrytki otwarte bez kodu

W mediach społecznościowych ukazało się nagranie, na którym zarejestrowano zniszczony paczkomat. Niemal wszystkie skrytki zostały otwarte, a ich stan wskazuje na to, że nie zostały odryglowane przy użyciu kodu odbioru, ale siłą.

Autor nagrania pokazując fatalny stan paczkomatu ostrzega przed korzystaniem z usług firmy InPost. – Wyobraźcie sobie, że wysyłacie torbę Louis Vuitton za 250 funtów tym paczkomatem i by ją ukradli. To jest naprawdę chore – mówi mężczyzna.

Czyżby Brytyjczycy nie dorośli do takiej formy dostarczania paczek? A może to po prostu efekt braku środków, by egzekwować prawo przez tamtejsze służby? W komentarzach można przeczytać jeszcze inne opinie: to skutek rosnącej przestępczości i zmieniającej się struktury społecznej Wielkiej Brytanii i coraz większej liczby przybyszy z krajów obcych kulturowo, którzy kpią z brytyjskiego prawa i czują się bezkarni. 

Rafał Brzoska zostaje. Firma zapewnia o ciągłości i kontroli z Polski

Kilka dni temu największa firma kurierska w Polsce zawarła porozumienie z międzynarodowym konsorcjum inwestorów. Wartość transakcji sięgnęła 7,8 mld euro. Za przejęciem InPost stoją Advent International, FedEx (poprzez spółkę FCWB), A&R Investments oraz PPF Group. Inwestorzy zaoferowali 15,60 euro za jedną akcję. Nowi właściciele podkreślają, że InPost zachowa niezależność operacyjną. 

Firma nadal będzie działać pod dotychczasową marką, a jej model biznesowy oraz struktura zarządzania pozostaną bez zmian. Kluczowe decyzje operacyjne nadal mają zapadać w Polsce. Na stanowisku prezesa pozostanie Rafał Brzoska, założyciel i CEO InPost. Co więcej, jego osobiste udziały w spółce zwiększą się do 16%. Po sfinalizowaniu transakcji Advent International oraz FedEx obejmą po 37 proc. udziałów w konsorcjum. A&R Investments będzie posiadać 16 proc., a PPF Group – 10 proc. udziałów.

źr. wPolsce24 za x.com

 

Świat

Tak zwycięża "praworządność". Uśmiercili dwulatka, ale za to zgodnie z przepisami

opublikowano:
W Holandii nie ma być chorych i cierpiących. Wszystkich można zabić, nawet jeśli są zbyt młodzi, by o to samodzielnie poprosić
W Holandii nie ma być chorych i cierpiących. Wszystkich można zabić, nawet jeśli są zbyt młodzi, by o to samodzielnie poprosić (Fot. Pixabay/ zdjęcie ilusttracyjne)
W Holandii po raz pierwszy zastosowano procedurę tzw. "aktywnego zakończenia życia" wobec dziecka w wieku poniżej 12 lat. Chodzi o niemal dwuletnie dziecko, które urodziło się po 26. tygodniu ciąży i cierpiało z powodu rozległego uszkodzenia mózgu, ciężkiej niepełnosprawności, padaczki oraz poważnych problemów z oddychaniem i połykaniem. Specjalna komisja, która zbadała sprawę, uznała, że lekarz działał z należytą starannością. Jej ustalenia trafiły jednak do prokuratury, która może jeszcze podjąć decyzję o wszczęciu postępowania.
Świat

Niewiarygodny zwrot po ponad 130 latach! Pracownicy byli w szoku, gdy to zobaczyli

opublikowano:
Po wprowadzeniu amnestii na książki, których termin oddania już minął, do biblioteki zwrócono magazyn wypożyczony 132 lata wcześniej
(fot. zrzut ekranu z FB\Pexels)
Biblioteka publiczna wprowadziła amnestię na kary za przetrzymywanie książek. Dzięki temu wróciło do niej pismo, które wypożyczono... jeszcze w XIX wieku.
Świat

Śmigłowiec telewizji rozbił się podczas transmisji na żywo. Są ofiary śmiertelne

opublikowano:
Telewizyjny śmigłowiec spadł podczas transmisji na żywo, zginęła załoga i przypadkowy przechodzień
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
W Los Angeles doszło do katastrofy śmigłowca telewizyjnego. Zginął pilot, dziennikarka i przypadkowy przechodzień.
Świat

Ukraiński przekręt na metro z Warszawy. To był prezent z Polski

opublikowano:
Do Kijowa trafiło aż 60 wagonów, wycofanych z eksploatacji w warszawskim metrze
Do Kijowa trafiło aż 60 wagonów, wycofanych z eksploatacji w warszawskim metrze (Fot. Fratria)
Wagony metra przekazane Ukrainie przez Warszawę miały być pomocą dla Kijowa. Ukraińskie służby antykorupcyjne twierdzą jednak, że przy organizacji ich transportu doszło do wielomilionowego przekrętu. Według Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU) oraz Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej (SAP) grupa podejrzanych miała wyprowadzić z Kijowskiego Metra ponad 137,5 mln hrywien, czyli około 11,6 mln zł.
Świat

Skandal w Berlinie! Niemiecka lewica promuje się gdańskim ratuszem. Przypominamy - Gdańsk jest polski!

opublikowano:
Fotomontaż przedstawiający ulicę Długi Targ oraz Ratusz Głównego Miasta w Gdańsku. Na tło polskiej architektury nałożona jest przekrzywiona grafika z wizerunkiem niemieckiej polityk Elif Eralp z partii Die Linke, przemawiającej na tle haseł "Berlin" oraz "Berlin bezahlbar machen"
Sztabowcy promujący kandydatkę na burmistrza pomylili niemiecką stolicę z polskim Gdańskiem, wykorzystując wizerunek Ratusza Głównego Miasta (fot. fratria/zrzut ekrany X)
Gdańsk jest nierozerwalnie polski, a każda - nawet ta wynikająca z rzekomej pomyłki - próba „podpinania” jego dziedzictwa pod niemieckie realia budzi jednoznaczne i ostre oburzenie. Kandydatka na burmistrzynię Berlina zaliczyła właśnie wizerunkową wpadkę, która wykracza poza zwykłe niedbalstwo agencji PR-owej. W oficjalnym spocie reklamowym, mającym budować lokalny patriotyzm i promować władze stolicy Niemiec, zamiast słynnego Czerwonego Ratusza, dumnie zaprezentowano... Ratusz Głównego Miasta w sercu polskiego Gdańska.
Świat

"Czy wie pani, gdzie jest Ceuta?". Brutalna kłótnia w Parlamencie Europejskim obnaża podziały

opublikowano:
Szeroki kadr na salę plenarną Parlamentu Europejskiego w Strasburgu. Setki eurodeputowanych siedzących w półokrągłych rzędach przy niebieskich pulpitach. Część z nich ma podniesione ręce w trakcie trwającego głosowania. W centrum sali, za mównicą, widoczne są flagi państw członkowskich oraz flaga Unii Europejskiej.
Burzliwe obrady w Strasburgu. Eurodeputowani biorą udział w głosowaniu podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego, 15 września 2026 roku (fot. PAP/EPA)
Wtorkowa debata w Parlamencie Europejskim na temat dramatycznej sytuacji w Ceucie przerodziła się w polityczną awanturę, która obnażyła głębokie pęknięcia wewnątrz proeuropejskiej koalicji. Na dzień przed przełomowym orędziem o stanie Unii, wygłaszanym przez Ursulę von der Leyen, dwie główne frakcje tworzące centrową większość – Europejska Partia Ludowa (EPP) oraz Socjaliści i Demokraci (S&D) – wdały się w bezpardonową walkę.