Świat

Rosyjska propaganda czy prawdziwe dane? Były doradca amerykańskiego prezydenta o korupcji na Ukrainie i o tym, kogo osłabiają sankcje na Rosję

opublikowano:
Na zdjęciu Steve Hanke, amerykański profesor ekonomii z Johns Hopkins University i były doradca prezydenta Ronalda Reagana, przekonuje, że aż do 30% międzynarodowej pomocy finansowej dla Ukrainy może być tracone z powodu korupcji. Od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku do kraju napłynęło około 360 miliardów dolarów w wsparciu. Hanke porównuje tę sytuację do Afganistanu, gdzie audytorzy szacowali, że około 30% pomocy zniknęło w niejasnych okolicznościach.
(fot. screen za YT/Michael Farris (Coffee and a Mike)
Steve Hanke, amerykański profesor ekonomii z John's Hopkins University i były doradca prezydenta Ronalda Reagana, przekonuje, że aż do 30% międzynarodowej pomocy finansowej dla Ukrainy może być tracone z powodu korupcji. Od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku do kraju napłynęło około 360 miliardów dolarów wsparcia. Hanke porównuje tę sytuację do Afganistanu, gdzie audytorzy szacowali, że około 30% pomocy zniknęło w niejasnych okolicznościach.

Sankcje nie działają

Profesor Hanke krytykuje również skuteczność sankcji wobec Rosji, wskazując, że tego typu działania zwykle nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, a wręcz wzmacniają pozycję władz objętych sankcjami.

Jego zdaniem sankcje przyczyniają się do wzrostu popularności prezydenta Władimira Putina i nie osłabiają rosyjskiej machiny wojennej:

– Mamy te wieczne sankcje wobec Kuby, czy to coś zmieniło? Mamy wieczne sankcje wobec Korei Północnej, czy to coś zmieniło? Od dłuższego czasu mamy sankcje wobec Wenezueli, czy to coś zmieniło? Mieliśmy sankcje wobec Iranu, czy to coś zmieniło? Nie, bo ten mechanizm po prostu nie działa - sugeruje profesor. 

Rozmowa rozpoczyna się od omówienia problemu korupcji na Ukrainie, szacując, że 15–30% z 360 miliardów dolarów pomocy mogło zostać sprzeniewierzone, co oczywiście podważa skuteczność zachodniego wsparcia.

Profesor analizuje też w kontekście rosyjskiej agresji na Ukrainę sytuację gospodarczą w Europie, szczególnie w Niemczech, gdzie sankcje wobec Rosji i odchodzenie od energii atomowej spowodowały drastyczny wzrost cen energii, prowadząc do szybkiej deindustrializacji.

W kontekście Stanów Zjednoczonych, Hanke wyraża obawy o rosnący deficyt fiskalny i możliwość monetyzacji długu, co mogłoby wywołać kolejną falę inflacji, a także omawia szkodliwy wpływ niepewności regulacyjnej wynikającej z polityki celnej.

Ostatecznie, rozmowa dotyka kwestii rosnących nierówności w USA i destabilizującej roli interwencjonizmu w polityce gospodarczej.

Ukraina z problemem korupcji 

Według Hanke problem korupcji w Ukrainie jest bardzo poważny i obejmuje zarówno środki humanitarne, jak i wojskowe.

- Jeśli spojrzymy na łączną kwotę pieniędzy wpompowanych w Ukrainę od 2022 roku, to jest to około 360 miliardów dolarów - mówi Hanke w nagraniu wideo i kontynuuje:

– Z tego szacuję, że korupcja wynosi od 15 do 30 procent. Prawdopodobnie bliżej 30 procent. Do takiego wniosku doszli audytorzy w odniesieniu do zaangażowania USA w Afganistanie. Korupcja w Afganistanie wynosiła około 30 procent i myślę, że jest dość zbliżona do tej na Ukrainie - dodaje.

To rodzi pytania o przejrzystość i kontrolę nad wydatkami. Ukraińskie władze wielokrotnie deklarowały walkę z korupcją, jednak eksperci wskazują, że nadal jest ona barierą dla efektywnego wykorzystania pomocy.

Podobne sygnały nasiliły się ostatnio, kiedy dzięki operacji „Midas” ujawniono największą aferę korupcyjną w otoczeniu prezydenta Zełenskiego, obejmującą defraudację co najmniej 100 mln dolarów w branży energetycznej.

Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) wraz ze Specjalną Prokuraturą Antykorupcyjną odnalazły sieć przestępczą związaną m.in. z bliskim przyjacielem Zełenskiego, Timurem Mindiczem, oraz byłym ministrem sprawiedliwości Hermanem Hałuszczenką.

Skandal wstrząsnął ukraińskim rządem, prowadząc do dymisji kluczowych osób i zaostrzenia walki z korupcją, ale również osłabił wizerunek prezydenta zarówno na scenie krajowej, jak i w oczach Zachodu.

- Afera stanowi potężny problem wizerunkowy dla prezydenta, którego łączą z Mindiczem bliskie relacje towarzyskie. Obniża również wiarygodność Ukrainy na Zachodzie i legitymizację Zełenskiego wewnątrz kraju. Przy tym jest kolejną odsłoną trwającej od kilku miesięcy konfrontacji Biura Prezydenta (BP) ze służbami antykorupcyjnymi - informował w listopadzie br. Ośrodek Studiów Wschodnich.

Kontekst i kontrowersje

Z pewnością w kontekście tych najnowszych informacji pojawiają się w świecie analityków głosy takie, jak przytoczony wyżej wywiad byłego doradcy prezydenta Reagana. Jego wypowiedzi z pewnością nie przyczynią się do wzrostu popularności prof. Hanke w Kijowie.

Po swoich wcześniejszych wypowiedziach prof. znalazł się na oficjalnej ukraińskiej liście osób i mediów, które - według tamtejszych władz - mogą szerzyć narracje zgodne z rosyjską propagandą, choć sami autorzy listy zaznaczają, że nie oznacza to oskarżeń o bycie agentami rosyjskimi

Na tej samej liście są też m. in. Jeffrey Sachs czy Tucker Carlson, a także aktor Steven Seagal.

W ocenie Ukrainy na listę trafiają ci, którzy „rozpowszechniają narracje zgodne z rosyjską propagandą” próbując jednocześnie „manipulować opinią publiczną na Ukrainie”.

źr. wPolsce24 za YT/Michael Farris (Coffee and a Mike)

Świat

Wdowa po Charlie Kirku zabrała głos. Poruszające słowa!

opublikowano:
Erika Kirk stoi obok pustego krzesła, wspominając męża i jego przesłanie
Erika Kirk stoi obok pustego krzesła, wspominając męża i jego przesłanie (fot.Screenshot - X/Charlie Kirk)
W siedzibie Turning Point USA w Arizonie Erika Kirk po raz pierwszy przerwała milczenie po śmierci swojego męża. Jej wystąpienie, pełne emocji i symboliki, stało się manifestem wiary, miłości i zapowiedzią kontynuacji misji Charliego Kirka.
Świat

Wzruszające chwile w katedrze Notre Dame. Marta Nawrocka modliła się przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej

opublikowano:
Pierwsza Dama Marta Nawrocka modli się przed obrazem Pani z Jasnej Góry w Kaplicy Polskiej w Notre Dame
Pierwsza Dama Marta Nawrocka modli się przed obrazem Pani z Jasnej Góry w Kaplicy Polskiej w Notre Dame (Fot. X/Żaklina Skowrońska)
W sobotę w paryskiej katedrze Notre Dame odbyła się wyjątkowa uroczystość ponownego wprowadzenia do polskiej kaplicy kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. W wydarzeniu, niezwykle ważnym dla Polonii i wszystkich wiernych, wzięła udział Pierwsza Dama RP Marta Nawrocka, podkreślając symboliczny i duchowy wymiar obecności Polaków w jednym z najważniejszych miejsc chrześcijaństwa w Europie.
Świat

Tylko u nas! Zbigniew Ziobro opuścił Węgry. Ekskluzywny wywiad dla wPolsce24

opublikowano:
Zbigniew Ziobro udzielił wywiadu telewizji wPolsce24 prostu z Brukseli
Zbigniew Ziobro udzielił wywiadu telewizji wPolsce24 prostu z Brukseli
Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i przyjechał do Brukseli. Dlaczego tak zrobił i jakie sprawy ma do załatwienia w stolicy Belgii były minister sprawiedliwości? Jaki jest obecnie stan jego zdrowia?
Świat

YouTuber pokazał jedną z największych afer dotyczącą migrantów! Skala wyłudzeń jest ogromna

opublikowano:
Ogromna afera w Stanach Zjednoczonych
(fot. screen za wPolsce24)
Ogromna afera w Stanach Zjednoczonych związana jest z oszustwami na programach socjalnych, gdzie w ramach pomocy imigrantom wyłudzono miliardy dolarów. Co ciekawe, najnowszą odsłonę sprawy, o której media amerykańskie media milczały, ujawnił... YouTuber Nick Shirley, który pokazał m. in. puste budynki udające przedszkola, które zgarnęły miliony dotacji. Na naszej antenie sprawę komentował prof. Zbigniew Lewicki.
Świat

Cud podczas tragedii w Crans-Montanie. Zaczął się modlić i płomienie się przed nim zatrzymały!

opublikowano:
Prawdziwy cud podczas tragedii w szwajcarskim. Modlitwa ocaliłą go przed płomieniami
Prawdziwy cud podczas tragedii w szwajcarskim kurorcie (fot. wPolsce24)
Tragiczny pożar w szwajcarskim kurorcie narciarskim, który wybuchł podczas zabawy sylwestrowej doprowadził do śmierci niemal pięćdziesięciu osób. Jednak podczas koszmaru, który rozgrywał się w klubie miała miejsce sytuacja, którą świadkowie określają jednym słowem: cud.
Świat

Zielona ideologia, realne cierpienie. Ciemny i zimny Berlin płaci cenę za radykalizm, który Niemcy sami nakręcili

opublikowano:
Zrzut ekranu (152)
Blisko 20 tysięcy mieszkańców Berlina zmaga się z dramatycznymi utrudnieniami po sobotnim pożarze infrastruktury energetycznej. W środku siarczystych mrozów ludzie zostali pozbawieni ogrzewania, prądu i internetu. Władze miasta nie mają wątpliwości: to nie był przypadek ani zwykłe przestępstwo, lecz akt terroru motywowany ideologicznie.