Świat

Izrael zbombardował budynek mieszkalny w Strefie Gazy. USA żądają wyjaśnień

opublikowano:
mid-epa11690125
W nalocie miały zginąć 93 osoby, w tym 25 dzieci (fot. PAP/EPA/MOHAMMED SABER)
Izraelskie Siły Obronne (IDF) dokonały nalotu na blok mieszkalny w mieście Bajt Lahija w Strefie Gazy. Amerykanie żądają teraz wyjaśnień.

Bajt Lahija to miasto w północnej Strefie Gazy, w pobliżu granicy z Izraelem. IDF rozpoczęły ofensywę na nie w grudniu zeszłego roku, równocześnie dokonując setek nalotów. Mimo kilku szturmów, nie udało im się do końca go podbić. Zamiast tego rozpoczęli jego oblężenie. W styczniu Izrael wycofał większość swoich wojsk z północnej Gazy, ale wróciły tam w kwietniu, na skutek przegrupowania Hamasu. Obrona Cywilna Gazy powiedziała w czerwcu, że skali zniszczeń w tym mieście nie można sobie wyobrazić. 

Bomby na cywili

W nocy z poniedziałku na wtorek Izrael zbombardował pięciopiętrowy budynek mieszkalny w tym mieście. Uległ całkowitemu zniszczeniu. Lokalna obrona cywilna i Ministerstwo Zdrowia Gazy poinformowały, że w wyniku tego nalotu zginęły co najmniej 93 osoby, w tym 25 dzieci. Liczba ofiar może wzrosnąć, bo ok. 40 osób znajduje się pod gruzami. Rzecznik lokalnej obrony cywilnej Mahmud Basal powiedział mediom, że sytuacja jest bardzo trudna, bo w okolicy brakuje placówek medycznych, które mogłyby pomóc rannym. 
Ministerstwo Zdrowia Gazy poinformowało, że w drugim ataku na to miasto, który miał miejsce we wtorek, zginęło co najmniej 19 kolejnych osób.

IDF nie neguje, że stoi za tym nalotem. W oświadczeniu napisali, że przyglądają się tej sprawie. Ostrzegli też przed ufaniem informacjom o liczbie ofiar, które przekazują kontrolowane przez Hamas władze Strefy Gazy. 

Ten przerażający nalot jest kolejnym w śmiertelnej serii incydentów powodujących masowe ofiary, razem z kampanią masowych przesiedleń, na północy Gazy, który budzi poważne obawy o naruszenia międzynarodowego prawa humanitarnego – skomentował Tor Wennesland, wysłannik ONZ ds. pokoju na Bliskim Wschodzie.

 Biały Dom żąda wyjaśnień 

Rzecznik amerykańskiego departamentu stanu Matthew Miller powiedział we wtorek, że zwrócili się do strony izraelskiej z żądaniem wyjaśnień. Są doniesienia o dwóch tuzinach dzieci, które zostały zabite w tym incydencie – bez wątpienia część z nich to dzieci, które od ponad roku uciekały przed efektami tej wojny - powiedział. Dodał, że na razie Izrael nie wytłumaczył się ze swojego działania. 

Miller powiedział też, że od początku wojny Izrael odniósł sukces w dziesiątkowaniu kierownictwa Hamasu i niszczeniu zdolności tej organizacji do przeprowadzenia kolejnego ataku terrorystycznego jak ten, który dokonali 7 października. Zauważył jednak, że cywile z Gazy zapłacili za to ogromną cenę. Jest krytycznie ważne, żeby Izrael znalazł sposób na takie zakończenie tej kampanii, które sprowadzi zakładników <Hamasu> do domów i w sposób, który zapewni im bezpieczeństwo, a nie tylko kontynuował nieskończony konflikt - podkreślił.

Miller wyjaśnił, że USA nie domaga się, by Izrael wycofał się z Gazy w sposób, który pozwoli Hamasowi na odzyskanie nad nią kontroli. Biały Dom uważa, że kontrola nad Gazą powinna zostać oddana w ręce Autonomii Palestyńskiej. Niemal pół tuzina państw arabskich zadeklarowało już swoją pomoc w zabezpieczeniu Strefy Gazy po tym, gdy władza nad nią zostanie jej przekazana. Premier Netanjahu nie chce się jednak na to zgodzić, bo twierdzi, że Autonomia Palestyńska niewiele różni się od Hamasu.

Odcięci od pomocy

Obecne oblężenie Bajt Lahiji trwa już od blisko miesiąca. Wcześniej władze izraelskie wezwały lokalnych mieszkańców do ewakuacji. Dziesiątki tysięcy osób zostały jednak na miejscu, obawiając się zarówno ostrzału ze strony izraelskiego wojska, jak i terrorystów z Hamasu, którzy polecili zignorowanie tych wezwań. Palestyńskie służby ratunkowe alarmują, że warunki humanitarne w mieście są tragiczne, a mieszkańcom brakuje jedzenia i środków medycznych.

Fakt, że do Bajt Lahiji i Jabalii od miesiąca nie trafia pomoc humanitarna wywołał we wtorek reakcje Lindy Thomas-Greenfield, ambasador USA przy ONZ.

USA jasno powiedziały premierowi Netanjahu, że po roku tego konfliktu, Izrael musi odpowiedzieć na katastrofalny kryzys humanitarny w Gazie, że Stany Zjednoczone odrzucają wysiłki Izraela celem zagłodzenia Palestyńczyków w Gazie i w innych miejscach. Za słowami Izraela muszą iść czyny. Na razie tak się nie dzieje. To musi ulec natychmiastowej zmianie” - powiedziała na zebraniu Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Thomas-Greenfield przyznała, że Hamas korzysta z cywilnej infrastruktury, ale zażądała od Izraela wyjaśnień w sprawie wstrząsających doniesień, że IDF aresztuje personel medyczny szpitala Kamal Adwan na północy Gazy. USA wyraziły się jasno, że Izrael musi dopuścić jedzenie, leki i inne zaopatrzenie do całej Gazy – szczególnie na północy i szczególnie, gdy zbliża się zima – i chronić pracowników, którzy je dystrybuują – podkreśliła. 13 października USA władze USA ostrzegły Izrael, że mają 30 dni na poprawę sytuacji humanitarnej w Gazie – a jeśli tego nie zrobią, to USA przestaną wysyłać im broń.

źr. wPolsce24 za Times of Israel, al-Jazeera 

 

Świat

Bliskie relacje, wielka polityka. Nawrocki i Trump rozmawiają o Polsce

opublikowano:
Spotkanie dwóch przywódców politycznych – lidera Polski i prezydenta USA – siedzących razem w eleganckim, ozdobnym wnętrzu podczas rozmów dyplomatycznych, ujęcie z transmisji telewizyjnej z paskiem informacyjnym o „osobistej przyjaźni i twardym sojuszu” oraz relacjach Polska–USA.
Nieoficjalna wizyta K.Nawrockiego w USA, potwierdza doskonałe stosunki z D.Trumpem (fot. wpolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych stała się okazją do nieformalnych, ale strategicznie istotnych rozmów na najwyższym szczeblu. Relacje polsko-amerykańskie, bezpieczeństwo regionu oraz obecność wojsk USA w Polsce - to tematy które zostały poruszone w rozmowach Trump-Nawrocki.
Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.