Świat

To koniec wojny? Izrael i Liban zgodziły się na zawieszenie broni

opublikowano:
mid-epa11743042
Izrael ma stopniowo wycofać z Libanu swoich żołnierzy (fot. PAP/EPA/ALAA BADARNEH)
Izrael i Hezbollah zgodziły się w końcu na wynegocjowane przez USA i Francję zawieszenie broni. Zakończy – przynajmniej na jakiś czas – konflikt, który trwa od ponad roku.

Wspierany przez Iran Hezbollah ma ogromną władzę nad Libanem. Po ataku Hamasu terroryści z tej organizacji zaczęli ostrzeliwać północny Izrael rakietami. Ten konflikt sprawił, że dziesiątki tysięcy mieszkańców pasa przygranicznego musiało opuścić swoje domy. 1 października Izraelskie Siły Obronne (IDF) przekroczyły granicę, dokonując piątej już inwazji na Liban. Ich celem było odrzucenie terrorystów od granicy i zniszczenie infrastruktury, która służy do ataków na Izrael. Równocześnie izraelskie lotnictwo regularnie dokonywało nalotów na Liban, w których oprócz terrorystów zginęło też wielu cywili.

Francja i USA pomogły

USA i Francja próbowały doprowadzić do deeskalacji i zawarcia zawieszenia broni między stronami. We wtorek izraelski gabinet bezpieczeństwa zgodził się na ich propozycję stosunkiem głosów 10 do 1. Przemawiając we wtorek w Ogrodzie Różanym, prezydent Joe Biden stwierdził, że porozmawiał z premierem Binjaminem Netanjahu i szefem technicznego rządu Libanu Najibem Mikatim i że zawieszenie broni zacznie obowiązywać w środę, o 4 rano czasu lokalnego. Dodał, że zaprojektowano je tak, by było trwałe. Temu, co zostało z Hezbollahu i innych organizacji terrorystycznych, nie pozwoli się na to, by grozić bezpieczeństwu Izraela -podkreślił.

Biden poinformował, że w ramach tego porozumienia Izrael w ciągu najbliższych 60 dni wycofa stopniowo swoje wojska z Libanu. Kontrolę nad okupowanym terytorium przejmie libańska armia, która tradycyjnie zachowała neutralność w walkach między Izraelem i terrorystami. Jej zadaniem będzie dopilnowanie, by zawieszenie broni było przestrzegane. Wojskowi poprosili już mieszkańców, którzy musieli opuścić swoje domy, by nie spieszyli się na razie z powrotem.

Mieszkańcy wracają do domów

Jak donosi agencja Reuters, po ogłoszeniu zawieszenia broni w Bejrucie słyszano strzały z broni palnej. Na razie nie jest jasne, czy strzelano na wiwat. Uciekinierzy z południa kraju już tam wracają. Wiele wiosek, w których mieszkali, została zniszczona, ale jedna z kobiet powiedziała dziennikarzom, że dla wielu z nich wynajmowanie domów, w których czekali na koniec wojny, było ogromnym obciążeniem finansowym i chcą wrócić jak najszybciej, by nie płacić czynszu za kolejny miesiąc.

Teraz najważniejszy zadaniem dyplomatów będzie wynegocjowanie zawieszenia broni w Gazie. Siła musi ustąpić miejsca dialogowi. To zostało teraz osiągnięte w Libanie, i musi stać się tak szybko, jak to możliwe, w Strefie Gazy – powiedział minister spraw zagranicznych Francji Jean-Noel Barrot.

źr. wPolsce24 za Reuters

Świat

Niemcy mają poważny problem. Od pożaru lasu zapaliły im się złoża węgla

opublikowano:
pożar
(fot. LMBV.de\Pexels)
Pożar lasu w niemieckiej Turyngii spowodował zapalenie się podziemnych złóż węgla brunatnego. Strażacy walczą z płomieniami od miesięcy, ale akcja gaśnicza potrwa jeszcze długo – a mieszkańcy okolicznych miejscowości już teraz narzekają na smród i problemy z oddychaniem.
Świat

Wysłał koledze obrazek, który stworzyła AI. Teraz grozi mu za to wieloletnie więzienie

opublikowano:
pexels-kindelmedia-8566467
(fot. ilustracyjna Pexels)
Mężczyzna wysłał swojemu koledze stworzony przy pomocy sztucznej inteligencji obrazek, który przedstawiał krokodyla w popularnym zbiorniku wodnym. Wywołał tym alarm, a teraz grozi mu za to wieloletnie więzienie.
Świat

Macki Kremla sięgają za ocean - zabójcy Putina w USA! Kasparow cudem uniknął śmierci

opublikowano:
Ilustracja przedstawiająca Władimira Putina siedzącego przy stole z motywem szachownicy. W tle widoczna jest mapa świata z czerwonymi liniami symbolizującymi globalne wpływy Rosji, połączenie z USA oraz sylwetki Kremla i Waszyngtonu
Macki Kremla sięgają za ocean. Putin i sprawa planowanych zamachów na rosyjskich dysydentów (fot.PAP/EPA graf. AI)
Rosyjska machina terroru nie cofa się przed niczym. Jak wynika z aktu oskarżenia amerykańskiej prokuratury, moskiewskie służby przygotowywały zamachy na czołowych rosyjskich dysydentów bezpośrednio na terytorium Stanów Zjednoczonych oraz na Litwie. Głównym celem siatki powiązanej z FSB był m.in. arcymistrz i zaciekły krytyk reżimu Garry Kasparow oraz były deputowany Ilja Ponomariow. W sprawę zaangażowano zwerbowanych najemników z Ameryki Łacińskiej.
Świat

Mroczna przeszłość kandydatki na burmistrza Berlina. Wspierała lewackich ekstremistów, a teraz chce zlikwidować kontrwywiad

opublikowano:
Elif Eralp ma rządzić Berlinem
Elif Eralp ma rządzić Berlinem (fot. pixabay/print screen YouTube)
Im więcej czasu mija od tryumfu skrajnie lewicowej partii Die Linke w lokalnych wyborach w Berlinie, tym więcej szokujących spraw wychodzi na jaw. Dziennikarze zaczynają prześwietlać przeszłość prominentnych polityków i łapią się za głowy. Najnowsze odkrycie to kandydatka na burmistrza Berlina Elif Eralp: okazało się, że jeszcze do niedawna należała do radykalnej organizacji „Czerwona Pomoc”, którą niemiecki kontrwywiad uważa za „największą i jedną z najważniejszych grup ekstremizmu lewicowego”.
Świat

Dramat na pokładzie. Lecący do Izraela samolot gwałtownie zanurkował, nadał sygnał alarmowy

opublikowano:
Samolot lecący do Izraela gwałtownie zanurkował i nadał sygnał alarmowy. Służby podejrzewają, że udało się powstrzymać zamach terrorystyczny
(fot. Konstantin von Wedelstaedt - http://www.airliners.net/photo/Flydubai/Boeing-737-8GQ/1889938/L/, GFDL 1.2)
Lecący do Izraela samolot pasażerski nagle obniżył lot i nadał sygnał alarmowy. Izraelskie media donoszą, że jeden z jego pilotów dźgnął drugiego i chciał celowo rozbić maszynę.
Świat

To jednak nie byli terroryści? Zaskakujące informacje o próbie zamachu na brytyjską bazę wojskową

opublikowano:
Policja poinformowała, że w furgonetkach, które zatrzymano w pobliżu bazy RAF Fairford, nie było materiałów wybuchowych
(fot. PAP/EPA/NEIL HALL)
Brytyjska policja ujawniła, że w furgonetkach, które zatrzymano w pobliżu bazy RAF Fairford, nie znaleziono ładunków wybuchowych. Ujawniono także, że jeden z aresztowanych mężczyzn sam zadzwonił wcześniej na policję.