Świat

Idzie gigantyczna fala migrantów. Co oznaczają filmy z tłumami pod ambasadą Białorusi w Pakistanie?

opublikowano:
silnewsparcie_strazy_granicznej_01
Będzie kolejny szturm na polską granicę? (Fot. DWOT/Fratria)
Do Europy rusza kolejna, wielka fala migrantów. Nawet 150 tysięcy Pakistańczyków, na zaproszenie Aleksandra Łukaszenki, może przyjechać na Białoruś. Co potem? Wrócą do kraju? Zostaną? A może ruszą dalej, na przykład do Polski?

W internecie krążą filmy przedstawiające tłumy Pakistańczyków koczujących pod ambasadą Białorusi w dyplomatycznej enklawie stolicy tego kraju, Islamabadu. 

Kolejki pod ambasadą Białorusi w Pakistanie 

- Białoruska ambasada w Pakistanie. Myślę, że więcej mówić nie trzeba – skomentowała jedno z nagrań ekspertka od spraw migracji Klara Soltan.

- Prosty efekt nasilonych ostatnio kontaktów politycznych na linii Białoruś-Pakistan i gotowości Łukaszenki do przyjęcia migrantów zarobkowych – dodała analityczka ds. wschodnich Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Anna Maria Dyner.

Porozumienie międzypaństwowe

Mowa o zawartym w kwietniu br. porozumieniem białorusko-pakistańskim dotyczącym pracowników, którzy mogą ubiegać się o posady na Białorusi. Podpisano je podczas wizyty w Mińsku premiera tego kraju, Shehbaza Sharifa.

- Odbyłem serdeczne i niezwykle ciepłe spotkanie z Jego Ekscelencją Aleksandrem Łukaszenką, prezydentem Białorusi. Podziękowałem mu za okazaną gościnność wobec mnie i mojej delegacji – napisał na X Shehbaz Sharif.

Pakistański polityk dodawał, że podczas spotkania „omówiono cały zakres dwustronnej współpracy”.

- Wśród najważniejszych punktów rozmów znalazło się porozumienie o wysłaniu ponad 150 000 wysoko wykwalifikowanych pakistańskich pracowników, którzy mają wspierać wysiłki na rzecz rozwoju Białorusi – zaznaczył Sharif.

Wraz z pogłębieniem współpracy w obszarze rolnictwa i produkcji maszyn rolniczych dostarczenie Białorusi pracowników ma przekształcić „trwałą przyjaźń i w trwałe partnerstwo”.

Robotnicy, chłopi, intelektualiści

- Zrobimy wszystko, aby nasi pakistańscy przyjaciele – robotnicy, chłopi, intelektualiści – wszyscy, którzy będą tego chcieli – mogli przyjechać na Białoruś i tutaj pracować. Zapewnimy im odpowiednie wsparcie. Uzgodniliśmy również, że opracujemy konkretny mechanizm umożliwiający przyjazd ludzi do pracy na Białorusi. Naprawdę będziemy ich potrzebować – powiedział z kolei Aleksander Łukaszenka. Według oficjalnych danych na Białorusi jest blisko 200 tysięcy wakatów w różnych zawodach.

Wizy pracownicze

Pakistańczycy mają dostać wizy pracownicze i „odpowiednie warunki zatrudnienia”. Samozwańczy prezydent Białorusi zapowiedział też uruchomienie bezpośredniego połączenia lotniczego pomiędzy stolicą Pakistanu Islamabadem a Mińskiem. 

- Jeśli przyciągniemy siłę roboczą z Pakistanu na Białoruś – a tak się stanie – ludzie będą potrzebować szybkiego transportu lotniczego. Jesteśmy gotowi działać w tym kierunku – oświadczył Łukaszenka.

Na razie zapowiadanego połączenia jednak nie ma. Z Pakistanu można przylecieć do Mińska m.in. przez Moskwę. 

źr. wPolsce24 za x.com

Świat

„Dlaczego my mamy umierać, a dzieci polityków żyją za granicą?". Kliczko wypalił bez ogródek

opublikowano:
Protest obywateli Ukrainy i zdjęcie mera Kijowa
Witalij Kliczko przyznał dlaczego jego dzieci nie walczą na froncie. (fot. Fratria/ screen z ytoutube/News Hunter)
W obliczu trwającej wojny w Ukrainie wśród części obywateli coraz głośniej wybrzmiewają pytania dotyczące sprawiedliwości społecznej podczas mobilizacji. Mieszkańcy zastanawiają się, dlaczego na froncie giną zwykli ludzie, podczas gdy potomstwo elity politycznej i decydentów przebywa bezpiecznie poza granicami kraju.
Świat

Bestsellerowa powieść nie dostanie prestiżowej nagrody. Pojawiły się obawy, że stworzyła ją AI

opublikowano:
pexels-pixabay-256455
(fot. ilustracyjna Pexels)
Autor bestsellerowej powieści był nominowany do najbardziej prestiżowej francuskiej nagrody literackiej. Jego nominację jednak wycofano, bo pojawiły się wątpliwości, czy nie napisała jej sztuczna inteligencja.
Świat

Niezwykły wynik sondażu na Ukrainie. Nie lubią go jeszcze bardziej niż Tuska

opublikowano:
Oto dwóch bardzo nielubianych w swoich krajach polityków. Ich zwolennikami jest już tylko tzw. "betonowy"
Oto dwóch bardzo nielubianych w swoich krajach polityków. Ich zwolennikami jest już tylko tzw. "betonowy" elektorat (Fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Sytuacja polityczna na Ukrainie staje się coraz bardziej napięta. Wyniki najnowszego badania przeprowadzonego przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KMIS) wywołały potężny wstrząs na szczytach władzy w Kijowie. Aż 72 proc. ankietowanych uważa, że prezydent Wołodymyr Zełenski ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za procedery korupcyjne swoich najbliższych współpracowników. Zaledwie 25 proc. respondentów jest odmiennego zdania.
Świat

Rząd Korei Południowej jest wściekły na Zełenskiego. Domaga się wyjaśnień i przeprosin

opublikowano:
Rząd Korei Południowej domaga się wyjaśnień i przeprosin od Ukrainy za to, że Zełensky ujawnił, że północnoreańscy jeńcy zostali odesłani na południe
(fot. president.gov.ua, CC BY-3.0)
Rząd Korei Południowej jest wściekły na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Nie podoba mu się to, że ten bez zgody ujawnił, że do tego kraju odesłano dwóch północnokorańskich jeńców.
Świat

Nawet Węgry rządzone przez Magyara mają inne standardy niż Polska za Tuska. Premier odpowie za kradzież!

opublikowano:
Prokuratura chce postawić premierowi Węgier zarzut kradzież, a ten postanowił nie zasłaniać się immunitetem
Prokuratura chce postawić premierowi Węgier zarzut kradzież, a ten postanowił nie zasłaniać się immunitetem (Fot. PAP/EPA/ZSOLT SZIGETVARY)
Węgierski parlament podjął bezprecedensową decyzję, uchylając immunitet premierowi Peterowi Magyarowi oraz dwóm byłym ministrom z obozu Viktora Orbana. Co najbardziej uderzające – szef węgierskiego rządu sam zaapelował do posłów o pozbawienie go ochrony prawnej, by przed sądem rozliczyć incydent, do jakiego doszło dwa lata temu w klubie nocnym. To obraz, który rzuca zupełnie nowe światło na standardy odpowiedzialności polityków, a w Polsce rządzonej przez Donalda Tuska rzecz nie do wyobrażenia.
Świat

Niedźwiedź zaatakował małżeństwo przed ich domem. Pies oddał za nich życie

opublikowano:
Małżeństwo z Kalifornii zostało zaatakowane przez niedźwiedzia, ich pies oddał życie w ich obronie
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
Małżeństwo zostało zaatakowane przez niedźwiedzia na werandzie własnego pensjonatu. Ich piesek próbował stanąć w ich obronie i przypłacić to życie.