Świat

Głos rozsądku prezydenta Litwy: NATO tak, europejskie mrzonki nie!

opublikowano:
AWIK_Nauseda_11112022_07
Prezydent Litwy Gitanas Nauseda w czasie wizyty w Polsce 11 listopada 2022 roku (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
„Sądzę, że dzisiaj nie ma potrzeby ani konieczności rozpoczynania dyskusji o francuskim parasolu nuklearnym. Mamy wspólny parasol nuklearny w ramach NATO i to pozwala nam czuć się całkowicie bezpiecznie” - powiedział prezydent Litwy Gitanas Nauseda po sobotniej wideokonferencji z udziałem przedstawicieli 25 państw, której gospodarzem był premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer.

Głos prezydenta Litwy - jednego z krajów, który może szczególnie obawiać się rosyjskiej agresji, jest szczególnie istotny w kontekście bezpieczeństwa w Europie. W swoim ostatnim wystąpieniu Nauseda jasno podkreślił, że nie widzi potrzeby rozpoczynania w kraju dyskusji na temat rozszerzenia francuskiego parasola nuklearnego. „Mamy wspólny parasol nuklearny w ramach NATO” – stwierdził prezydent Litwy w sobotę, dodając, że obecny system zapewnia państwom członkowskim pełne poczucie bezpieczeństwa.

Wciąż sugerują rzekomą zmianę stosunku USA do Ukrainy

Te słowa są odpowiedzią na propozycję prezydenta Francji, Emmanuela Macrona, który w ubiegłym tygodniu zasugerował otwarcie debaty na temat rozszerzenia francuskiego parasola nuklearnego na europejskich partnerów. Macron, mając na uwadze zagrożenie ze strony Rosji oraz zmianę rzekomą zmianę stanowiska USA w kwestii wojny w Ukrainie, zauważył potrzebę dyskusji o rozwoju europejskiego systemu obrony nuklearnej.

Prezydent Nauseda, podobnie jak prezydent Andrzej Duda, stanowczo wskazuje na jedność i siłę, jaką zapewnia Unii Europejskiej współpraca w ramach NATO. Z perspektywy Litwy, decyzja o bezpieczeństwie nuklearnym powinna być podejmowana w ramach sojuszu wojskowego, w którym udział mają zarówno Stany Zjednoczone, jak i inne kluczowe państwa członkowskie. NATO zapewnia wspólny parasol nuklearny, który, według prezydenta Litwy, wystarcza do zapewnienia odpowiedniego poziomu ochrony przed zagrożeniami.

Warto zauważyć, że litewska konstytucja stanowi, iż na terytorium kraju nie może znajdować się broń masowego rażenia, co dodatkowo utrudnia rozpoczęcie debaty na temat stacjonowania broni jądrowej na Litwie. Litewska minister obrony, Dovile Szakaliene, w piątek zasugerowała, że należy rozważyć zmianę konstytucji w celu umożliwienia rozmieszczenia takiej broni, jednak takie zmiany wymagałyby szerokiej dyskusji wewnętrznej i międzynarodowej.

Potencjał wojskowy UE nie może równać się z NATO

Zatem głos Litwy, który wciąż stoi na stanowisku wspólnej obrony w ramach NATO, jest kluczowy. Podkreślenie, że potęga wojskowa Unii Europejskiej nie jest w stanie dorównać tej, którą dysponuje NATO, stanowi ważne przypomnienie o niezbędności dalszego wzmocnienia współpracy w obrębie tego sojuszu, szczególnie w kontekście bieżących zagrożeń ze strony Rosji.

źr. wPolsce24 za PAP

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.