Chińskie MSZ reaguje na słowa Hegsetha: Stany Zjednoczone nie powinny igrać z ogniem w kwestii Tajwanu

Stany Zjednoczone nie powinny igrać z ogniem w kwestii Tajwanu - oświadczyło ministerstwo spraw zagranicznych Chin. W ten sposób odpowiedziało ono na słowa ministra obrony USA Pete’a Hegsetha, który w sobotę oskarżył Państwo Środka o przygotowanie się do inwazji na Tajwan.
W komunikacie opublikowanym tuż przed północą czasu lokalnego chińskie MSZ poinformowało, że złożyło notę protestacyjną na ręce amerykańskich władz dyplomatycznych dotyczącą wypowiedzi Hegsetha na forum bezpieczeństwa Shangri-La Dialogue w Singapurze.
Stany Zjednoczone nie powinny próbować korzystać z kwestii tajwańskiej jako narzędzia negocjacyjnego do ograniczania Chin i nie powinny igrać z ogniem
— oznajmił Pekin.
Hegseth wystąpił na konferencji w Singapurze, gdzie przemawiał również m.in. prezydent Francji Emmanuel Macron. Szef Pentagonu oskarżył Chiny o przygotowanie się „w sposób wiarygodny do potencjalnego użycia siły wojskowej, aby zmienić równowagę sił” w regionie Azji-Pacyfiku.
Chiny nie wysłały swojego przedstawiciela na konferencje Shangri-La Dialogue - największe forum o bezpieczeństwie i obronności w Azji - ponieważ Pekin uznaje, że „kwestia Tajwańska” jest sprawą wewnętrzną Państwa Środka, a więc inne kraje nie mogą się w to mieszać.
CZYTAJ TAKŻE: Szef Pentagonu Pete Hegseth przestrzegł przed zakusami Pekinu: Zagrożenie ze strony Chin jest realne i może być nieuchronne
tkwl/PAP








