Świat

Cyberwojna na linii Pekin–Waszyngton. Chiny oskarżają NSA o atak

opublikowano:
Chińskie Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwowego poinformowało o wykryciu cyberataku na Narodowe Centrum Usług Czasowych, odpowiedzialne za utrzymanie tzw. czasu pekińskiego.
Zwykle to Zachód oskarża Chiny o takie ataki (fot. ilustracyjna Pixabay)
Chińskie Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwowego poinformowało o odkryciu cyberataku, za którym miała stać amerykańska Narodowa Agencja Bezpieczeństwa (NSA). Jego ofiarą miało paść Narodowe Centrum Usług Czasowych.

Z tego tekstu dowiesz się:

  • Chińskie Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwowego poinformowało o wykryciu cyberataku na Narodowe Centrum Usług Czasowych, odpowiedzialne za utrzymanie tzw. czasu pekińskiego.

  • Według strony chińskiej, za atakiem miała stać amerykańska Narodowa Agencja Bezpieczeństwa (NSA), która wykorzystała luki w zabezpieczeniach telefonów pracowników centrum.

  • Atak miał trwać od marca 2022 do czerwca 2024 roku i obejmować kradzież danych oraz instalację zaawansowanych narzędzi cyberwojennych.

  • Chińskie służby twierdzą, że udało im się zablokować operację i zabezpieczyć system utrzymujący czas pekiński, kluczowy dla infrastruktury finansowej, transportowej i obronnej.

Jak informuje rządowy dziennik "Global Times", Narodowe Centrum Usług Czasowych odpowiada za generowanie, utrzymywanie i nadawanie tzw. czasu pekińskiego. Zapewnia precyzyjne pomiary czasu takim sektorom jak sektor komunikacyjny, finansowy, transportu, elektryczny czy obronny. Odpowiada także za zapewnienie danych potrzebnych do obliczenia Uniwersalnego Czasu Koordynowanego (UTC), który jest kluczowy dla np. handlu czy międzynarodowej komunikacji.

Wykorzystali telefony pracowników 

Dziennik "The Japan Times" donosi, że chińskie ministerstwo poinformowało o znalezieniu niezbitych dowodów na to, że amerykańska NSA – agencja zajmująca się wywiadem elektronicznym – dokonała cyberataku na to centrum. W oświadczeniu, które opublikowało na oficjalnym koncie w chińskim portalu społecznościowym Wechat, poinformowano, że amerykańscy szpiedzy wykorzystali słabe punkty zabezpieczeń w telefonach pracowników Centrum, by uzyskiwać dane wrażliwe. Miało to trwać od 25 marca 2022 roku.

Bloomberg informuje, że według chińskich służb śledztwo wykazało, że do tego ataku użyto prywatnych serwerów zlokalizowanych na całym świecie. Miało to pomóc w jego ukryciu. Ministerstwo ogłosiło, że służby podjęły już kroki, które mają je uchronić przed tym atakiem i powstrzymać podobne w przyszłości. Ta operacja pokrzyżowała amerykańskie próby wykradzenia sekretów i dokonania sabotażu przez cyberataki, w pełni strzegąc bezpieczeństwa Czasu Pekińskiego – napisało w oświadczeniu.

NSA nie komentuje

Jak donosi branżowy portal Hacker News, NSA miało wykorzystać błędy w zabezpieczeniach nienazwanej, zagranicznej usługi SMS, by wykraść dane logowania z telefonów pracowników. Następnie mieli ich użyć, by włamać się do komputerów w tym centrum. Między sierpniem 2023 i czerwcem 2024 roku mieli ich użyć, by nie tylko wykraść dane, ale także zainstalować na nich platformę wojny cybernetycznej. Ta, według oświadczenia ministerstwa, miała aktywować 42 specjalistyczne narzędzia, które dokonały intensywnego ataku na wewnętrzną sieć centrum. NSA na razie odmawia komentarzy w tej sprawie.

Jak zauważa Japan Times, te publiczne oskarżenia padły po tym, gdy wiele rządów państw Zachodu od lat oskarża chińskie służby o dokonywanie cyberataków na zachodnią infrastrukturę cyfrową. Padły także w okresie zwiększonych napięć, związanych m.in. z ograniczeniem przez Chiny eksportu metali ziem rzadkich, oraz przed planowanym spotkaniem prezydenta USA Donalda Trumpa z prezydentem Xi Jinpingiem.

źr. wPolsce24 za Japan Times, Bloomberg

Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.