Świat

Nieznane ofiary potwora? Charles Manson przyznał się do zbrodni w Meksyku

opublikowano:
Zrzut ekranu 2024-11-14 123325
Słynny morderca przyznał się do nich w rozmowie telefonicznej z więzienia (fot. California Department of Corrections and Rehabilitation\Wikipedia)
Niedługo swoją premierę będzie miał film dokumentalny o Charlesie Mansonie. Jego twórcy ujawnili nieznane wcześniej nagranie, na którym przyznał się do morderstw w Meksyku.

Manson jest jednym z najsłynniejszych morderców w historii. Przestępczą karierę zaczął już jako dziecko – twierdził potem, że w wieku 9 lat podpalił swoją szkołę. Zanim doszło do jego najsłynniejszych zbrodni, spędził pół życia w poprawczakach i więzieniach.

Zamordowali żonę Polańskiego

Po warunkowym zwolnieniu z więzienia w 1967 roku, Manson zaczął budować własną sektę. Rekrutował do niej głównie niestabilne emocjonalnie kobiety. W szczycie jego „rodzina” liczyła kilkanaście osób, w większości kobiet. Manson przekonywał je, że są jak pierwsi chrześcijanie, a establishment jest jak Rzymianie. Podawał im także narkotyki, by zdobyć nad nimi pełną kontrolę. Przekonywał ich, że wkrótce czeka ich koniec świata, i że amerykańscy Murzyni zbuntują się przeciwko białym i ich wymordują. 

Jego sekta dokonała szeregu morderstw. Najsłynniejsze miało miejsce 8 sierpnia 1969 roku. Członkowie sekty wdarli się do rezydencji, w której przebywała aktorka Sharon Tate, żona Romana Polańskiego, słynny fryzjer Jay Sebring, przyjaciel Polańskiego Wojciech Frykowski i jego partnerka Abigail Anne Folger, której rodzina dorobiła się fortuny na sprzedaży kawy. Zamordowali wszystkich w brutalny sposób. Tate, która była w zaawansowanej ciąży, prosiła ich, by pozwolili jej wcześniej urodzić, ale zadali jej szesnaście ciosów nożem i ją powiesili.  

W końcu śledczy ustalili, że za tym i innymi morderstwami stoi sekta Mansona. On sam na początku lat 70. został skazany za siedem morderstw – sąd uznał, że zmanipulowanie innych, by dokonali ich za niego, było równoznaczne z tym, że to on jest winny – i za spisek celem popełnienia morderstwa. Skazano go na karę śmierci, ale w 1972 roku sąd najwyższy Kalifornii uznał, że kara śmierci jest niezgodna z konstytucją, więc dostał dożywocie. O jego „rodzinie” znów zrobiło się głośno w 1975, kiedy dwie byłe członkinie jego sekty próbowały zamordować prezydenta Geralda Forda.

Nieznane nagrania

Już wkrótce na platformie Peacock będzie miał swoją premierę nowy serial dokumentalny o Mansonie. Jego twórcy dotarli do wielu niepublikowanych wcześniej zapisów rozmów, jakie odbyto z Mansonem w więzieniu. Przed premierą ujawnili, że Manson podczas jednej z takich rozmów przyznał się do zbrodni, których miał dokonać w Meksyku. Mieszkałem przez jakiś czas w Meksyku. Pojechałem do Acapulco, ukradłem jakieś samochody. Człowieku, wplątałem się w zbyt skomplikowane sprawy. Wplątałem się w kilka morderstw. Zostawiłem swój <rewolwer> .357 Magnum w Mexico City i zostawiłem kilku martwych ludzi na plaży – powiedział przez telefon. Dodał, że jest cały okres w jego życiu, o którym nikt nie wie.

Manson spędził ponad 40 lat w więzieniu Corcoran, gdzie zmarł w listopadzie 2017 r. z przyczyn naturalnych. Do dzisiaj nie wiadomo, ile osób zamordował on i jego sekta. Był bardzo trudnym więźniem, popełnił setki naruszeń regulaminu, w tym takich, jak napaści, posiadanie broni czy groźby pod adresem pracowników. Pluł na strażników, wywoływał bójki i podpalał swój materac. W 2012 roku starał się o zwolnienie warunkowe, ale mu go odmówiono, bo nie wyraził najmniejszej skruchy. 
 
źr. wPolsce24 za CNN

Świat

Szokujące sceny na hiszpańskiej plaży. Imigranci wyciągnęli z morza małego delfina i zatłukli go kijem

opublikowano:
Screeny z hiszpańskich mediów
(fot. screen za X)
W hiszpańskiej ekslawie Ceuta zawrzało. Do sieci trafiły nagrania dokumentujące bezduszne zachowanie grupy nielegalnych migrantów na plaży El Trampolín. Mężczyźni wyciągnęli z płytkiej wody małego delfina, po czym... dokonali na nim brutalnej egzekucji, okładając go kijami. Mieszkańcy nie kryją wściekłości i pytają o granice bezkarności.
Świat

Okłamywali nas na lekcjach geografii? Dzisiejsze głosowanie może odesłać tradycyjne mapy do lamusa

opublikowano:
Globus
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Czy tradycyjna mapa świata, którą znamy ze szkolnych ław i ekranów komputerów, odejdzie do lamusa? Zgromadzenie Ogólne ONZ podejmie dziś kluczową decyzję, która może całkowicie odmienić sposób, w jaki patrzymy na naszą planetę. Togo, wspierane przez 54 państwa członkowskie Unii Afrykańskiej, domaga się oficjalnego pożegnania z tradycyjną mapą Mercatora na rzecz projekcji „Equal Earth”, która oddaje rzeczywiste proporcje kontynentów.
Świat

Wielki plan Ukrainy wobec Polski. Perspektywa sięga kilkunastu lat

opublikowano:
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu (Fot. PAP/Alena Solomonova)
Polska i Ukraina mogą w przyszłości ponownie połączyć siły przy organizacji wielkiej piłkarskiej imprezy. Tym razem stawka byłaby jednak znacznie większa niż mistrzostwa Europy. Ukraińskie władze sondują możliwość wspólnego ubiegania się z Polską o organizację mistrzostw świata. Pomysł pojawia się w niezwykle odległej perspektywie, ale Kijów już dziś przekonuje, że przygotowania trzeba rozpocząć odpowiednio wcześnie.
Świat

Mroczna tajemnica Małego Fiata wyciągniętego z dna Renu. Wrak skrywał makabryczne znalezisko

opublikowano:
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki (Fot. Policja w Duisburgu)
Niski poziom wody w Renie odsłonił samochód, który prawdopodobnie przez dziesięciolecia spoczywał na dnie rzeki. Postanowiono go wydobyć, by pozbyć się śmiecia, ale wtedy sprawa nabrała zupełnie innego charakteru. W środku oraz w bezpośrednim sąsiedztwie auta znaleziono fragmenty ludzkich kości. Niemieccy śledczy próbują teraz ustalić, do kogo należał samochód i skąd się wziął w rzece. Nie wykluczają nawet polskiego tropu, bo w końcu Maluch był przez lata najpopularniejszym autem właśnie w Polsce.
Świat

Skandal w sądzie. Czy proces o zabójstwo dzieci zostanie unieważniony?

opublikowano:
pexels-shox-37730955
(fot. ilustracyjna Pexels)
56-letnia kobieta fotografowała ławników w głośnej sprawie Lindsay Clancy, oskarżonej o uduszenie trojga swoich dzieci. Została oskarżona o próbę zastraszenia ławy przysięgłych.
Świat

Niemcy ukradli polskie skarby i do dziś nie rozliczyli się z grabieży. Mocny przekaz z Parlamentu Europejskiego

opublikowano:
Niemcy zabrali polskie arcydzieła. Po latach sprawa wraca na europejskie salony
Niemcy zrabowali polskie skarby. W PE przypomniano o nierozliczonej grabieży (fot. X@arekmularczyk)
W Parlamencie Europejskim w Brukseli otwarto wystawę „Zrabowane przez Niemców. Nigdy nie zwrócone. 1939–1945”. Ekspozycja przypomina o ponad pół miliona dzieł sztuki, które do dziś pozostają poza Polską – a Niemcy wciąż uchylają się od systemowego rozliczenia. Wystawa znajduje się na głównym korytarzu trzeciego piętra PE. Jej inicjatorami są europosłowie Arkadiusz Mularczyk i Jacek Ozdoba.