Świat

Ukraińcy dostaną zgodę na użycie brytyjskich pocisków do ataku na Rosję. Moskwa jest w ich zasięgu?

opublikowano:
moskwa_ukraina
Moskwa zagrożona? (fot. screen za X/GoogleMaps/Pixabay)
Dziennik Guardian informuje, że Wielka Brytania nie tylko dostarczy Ukrainie kolejne pociski manewrujące Storm Shadow, ale również pozwoli na ich używanie do ataków na cele w Rosji. Chcieli zrobić to od dawna, ale zgoda była blokowana przez USA.


Storm Shadow\ SCALP-EG to brytyjsko-francuski pocisk manewrujący, który przyjęto na służbę w 2003 roku. Jest wystrzeliwany z samolotów, rozpędza się do prędkości Mach 0,8 i ma obniżoną wykrywalność przez radary. Ukraina dostała Storm Shadowy od Wielkiej Brytanii i SCALPy od Francji już wcześniej, w maju zeszłego roku. Były używane głównie do ataków na cele na Krymie. Zniszczyły m.in. most Czonhar, łączący Krym z Chersoniem, poważnie uszkodziły okręt podwodny Rostow nad Donem i okręt desantowy Mińsk. Uderzyły także w kwaterę Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu podczas spotkania dowódców, zabijając wielu oficerów, łącznie z dowódcą tej floty. Ukraińcy odpalają je ze specjalnie zmodyfikowanych bombowców Su-24.

Dostaną zgodę na atakowanie Rosji

Ukraińcy od dawna prosili o pozwolenie na użycie tych pocisków do ataków na cele w głębi Rosji. Jak informuje Guardian, rząd w Londynie chciał się na to zgodzić. Problemem okazał się tutaj jednak Biały Dom, który w obawie przed eskalacją zablokował tę zgodę. Mógł to zrobić, bo Storm Shadow używają amerykańskiego systemu naprowadzania na cel. Brytyjczycy próbowali skłonić administrację Bidena do zmiany zdania, ale nie przyniosło to efektów. Ukraińcy narzekali, że nie tylko nie wyrażono zgody na ataki na cele w Rosji, ale też Brytyjczycy przestali im wysyłać kolejne pociski.

Jak informuje Guardian, sytuacja uległa zmianie w niedzielę. Wtedy prezydent Biden wydał zgodę na używanie przez Ukrainę pocisków ATACMS do ataków na cele w Rosji. Brytyjski dziennik informuje, że wkrótce Londyn nie tylko wyśle kolejne Storm Shadow, ale te wyda też taką zgodę. 

Na szczycie G20 premier Keir Starmer powiedział, że Londyn uznał, że musi znacznie wzmocnić pomoc dla Ukrainy, której infrastruktura energetyczna jest atakowana przed zimą przez Rosjan. Musimy się upewnić, że Ukraina dostanie to, co konieczne, tak długo, jak będzie to konieczne, ponieważ nie możemy pozwolić Putinowi, by wygrał tę wojnę – stwierdził dodając, że nie chce zdradzać szczegółów operacyjnych. Bardzo podobnie wypowiedział się przed parlamentem sekretarz obrony John Healey.

Dokąd dolecą pociski?

Ważnym pytaniem pozostaje to, jaki faktycznie jest zasięg tych pocisków. Od tego zależy, ile potencjalnych ważnych celów w Rosji będą mogli zniszczyć nimi Ukraińcy. Większość mediów informuje, że pociski, które dostali, mają 250 km zasięgu. Zasugerował to także były sekretarz obrony Ben Wallace, który powiedział Izbie Gmin, że wysłane Ukrainie rakiety mają zasięg siedem razy mniejszy od rosyjskich Kalibrów – które mają ok. 2 tys. km zasięgu. Sam producent informuje jedynie, że mają ponad 250 km zasięgu. Oznaczałoby to, że mogą dolecieć do takich miast jak Kursk, Rostow nad Donem, Briańsk czy Woroneż.

Równocześnie jednak niektóre źródła informują, że ich zasięg jest ponad dwa razy większy. Najważniejszym jest tutaj oficjalna strona RAFu. W notce poświęconej tej broni znalazła się informacja, że jej zasięg wynosi ponad 300 mil morskich, czyli ok. 560 km. Równocześnie wiadomo, że Francuzi zrobili eksportową wersję SCALPa, nazwaną Czarny Szahen, dla Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Portale branżowe informowały, że jedną z modyfikacji, mających na celu spełnienie warunków międzynarodowego handlu tego typu bronią, było zmniejszenie jej zasięgu do 290 km. Sugeruje to, że „normalne” Storm Shadow – SCALP to w praktyce ten sam pocisk pod inną nazwą – mają większy zasięg. 

Ważna w kontekście tej debaty jest wypowiedź emerytowanego generała Bundeswehry Erharda Buhlera. 26 grudnia zeszłego roku dwa takie pociski – najprawdopodobniej – uderzyły w port w Teodozji na okupowanym Krymie, niszcząc okręt desantowy Nowoczerkask. Komentując ten atak dla Bilda, generał Buhler zauważył, że jakby te pociski faktycznie miały 250 km zasięgu, to ukraińskie bombowce musiałyby odpalić je już nad terytorium wroga, chronionym przez silną obronę przeciwlotniczą. Jest to możliwe – przy podobnych misjach Su-24 zwykle towarzyszą myśliwce uzbrojone w amerykańskie pociski przeciwradarowe – ale byłoby to ogromne ryzyko. Jego zdaniem ten atak oznacza, że pociski, które dostała Ukraina, mają co najmniej 400 km zasięgu. Jeżeli to prawda, to w zasięgu Storm Shadow znalazłyby się cele w takich miastach Riazań, Wołgograd, Krasnodar – i Moskwa. Pozwoliłoby to też Ukrainie na ataki na wiele lotnisk, z których startują rosyjskie bombowce atakujące ukraińskie miasta.

Być może jednak spekulacje o prawdziwym zasięgu Storm Shadow nie mają większego znaczenia. O ile można założyć, że Zachód nie zgodzi się raczej na użycie ich broni do ataku na Moskwę, o tyle niektóre źródła – w tym amerykański Axios – informują, że Wielka Brytania zgodzi się wyłącznie na używanie ich do ataków na cele w Kursku. Podobne doniesienia pojawiały się też w kontekście amerykańskich ATACMS. Nieoficjalnie mówi się, że Zachód chce pomóc Ukrainie w utrzymaniu pozycji w tym rosyjskim okręgu, bo znacznie wzmocni to ich pozycję, kiedy rozpoczną się negocjacje pokojowe z Moskwą.

Paryż idzie w ślady Londynu, Berlin nadal się boi

 Wiele wskazuje też, że wkrótce taką zgodę Ukraińcy dostaną także od Francji. Minister spraw zagranicznych Jean-Noel Barrot powiedział, że prezydent Macron już wcześniej powiedział, że takie rozwiązanie jest rozważane. Otwarcie powiedzieliśmy, że to jest opcja, którą rozważymy, jeśli pozwoli to Ukrainie na uderzenia w cele, z których Rosjanie prowadzą agresję na ukraińskie terytorium – powiedział. 

Niemcy na razie nie planują jednak zmiany w swojej prorosyjskiej polityce. Ukraińcy od dawna proszą je o pociski Taurus, które mają ponad 500 km zasięgu. Minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock powiedziała wprawdzie, że decyzja Bidena była ważna, ale rzecznik rządu ujawnił, że nie planują zmienić zdania co do dostaw Taurusów.

źr. wPolsce24 za Guardian. RBC-Ukraine

Świat

Mięso z dzikich zwierząt na państwowy jubileusz. Kontrowersyjna decyzja rządu

opublikowano:
Odstrzał słoni z pieczęcią rządu. Miało być święto narodu, jest międzynarodowy skandal
Odstrzał słoni z pieczęcią rządu. Miało być święto narodu, jest międzynarodowy skandal. Zdjęcie ilustracyjne (fot. pixabay)
Władze Botswany wydały zgodę na odstrzał 23 słoni oraz innych dzikich zwierząt, aby pozyskać mięso na oficjalne obchody 60-lecia niepodległości kraju. Kontrowersyjna decyzja Ministerstwa Środowiska i Turystyki objęła również m.in. antylopy kudu, impale oraz gnu, wywołując natychmiastowe oburzenie międzynarodowych i lokalnych organizacji chroniących przyrodę.
Świat

„Wzorowi imigranci” – tak Niemcy piszą o Ukraińcach w Polsce. Z czym naprawdę mierzą się Polacy?

opublikowano:
Żółto-niebieski napis "Slava Ukraini" na budynku
Niemieccy dziennikarze chwalą obywateli Ukrainy, którzy mieszkają w Polsce. (fot. Fratria)
Niemiecki magazyn „Der Spiegel” określa obywateli Ukrainy w Polsce mianem „wzorowych imigrantów”, chwaląc ich szybką integrację i wkład w polską gospodarkę. Jak pozytywny obraz przedstawiany na Zachodzie zderza się z doniesieniami polskich służb z ostatnich miesięcy?
Świat

Płoną szkoły i barykady. Skrajna lewica podsyca młodzieżowe protesty

opublikowano:
Młodzieżowy protest paraliżuje Francję
Młodzieżowy protest paraliżuje Francję. Na zdjęciu ulice podparyskiego miasteczka Saint-Denis (fot. Firas Abdullah/EPA/PAP)
Ponieważ we Francji sytuacja zaczyna wymykać się spod kontroli, premier Sebastien Lecornu zwołał spotkanie grupy antykryzysowej. Chodzi o trwające od kilku dni w wielu francuskich miastach zamieszki, które zaczynają obfitować w akty przemocy. A do tego do mobilizacji zachęcają uczniów politycy skrajnie lewicowego ugrupowania Francja Nieujarzmiona (LFI), która ma spory elektorat wśród młodzieży.
Świat

Trzęsienie ziemi w NATO? Trump odsuwa Niemcy i Francję. Polska w ekskluzywnym gronie sprzymierzeńców?

opublikowano:
Donald Trump
(fot. EPA/YURI GRIPAS / POOL Dostawca: PAP/EPA)
Waszyngton wysyła jasny sygnał Starej Europie. Administracja Donalda Trumpa ogranicza dostęp do nadchodzącego spotkania grupy roboczej NATO. Z ekskluzywnych rozmów w Pentagonie wykluczono największe unijne potęgi militarne, co wywołało wściekłość w Paryżu i Berlinie. W tle pojawia się kluczowa rola Polski i państw bałtyckich.
Świat

Makabryczna egzekucja. Dwie dawki trucizny nie zabiły skazanej. Szok w USA

opublikowano:
Projekt bez nazwy (8) ok
Christa Pike popełniła zbordnię jako 18-latka (fot. pixabay/Tennessee Department of Correction/Facebook)
50-letnia Christa Pike, skazana na karę śmierci w stanie Tennessee, przeżyła egzekucję, choć podano jej dwie śmiertelne dawki trucizny. Wskutek tego bezprecedensowego wydarzenia władze stanowe ogłosiły wstrzymanie wykonywania wszystkich egzekucji do końca roku.
Świat

Dramat na pokładzie samolotu. Zapobiegł tragedii dzięki wiedzy... z popularnego serialu

opublikowano:
samolot
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Krwawa walka w kokpicie i natychmiastowa reakcja jednego z pasażerów zapobiegły tragedii na pokładzie samolotu linii flydubai. Mężczyzna, który pociągnął za stery i ustabilizował lot, wyznał, że wiedzę techniczną czerpał z… serialu.