Świat

To pierwsze takie odkrycie od ponad stu lat. Archeolodzy znaleźli grobowiec faraona

opublikowano:
1373px-Stone_block_with_relief_at_Karnak_Temple_Thutmosis_II
O jego rządach wiemy bardzo niewiele (fot. Wmpearl\Wikipedia)
Archeologom udało się odnaleźć w Egipcie grobowiec faraona. To pierwsze takie znalezisko od ponad stu lat.

Odkrycia dokonano w ramach wspólnej misji brytyjskiej fundacji New Kingdom Research Foundation i egipskiego ministerstwa turystyki i antyków. Brytyjski archeolog dr Piers Litherland od ponad dekady prowadził badania w Dolinie Królów, kiedy odkrył wykute w skale schody. Archeolodzy od razu domyślili się, że prowadzą do grobowca. Podejrzewali jednak, że natrafili na grobowiec królewskiej małżonki. 

Od razu wiedzieli, co odkryli 

Oczyszczenie tych schodów z gruzu trwało miesiącami. W końcu jednak udało się to zrobić i wejść do środka. O tym, że trafili na grobowiec faraona, dowiedzieli się od razu. Na jego suficie namalowano bowiem sceny z Amduatu. To religijny tekst, który podaje zmarłemu sposoby na dostanie się w zaświaty. Był zarezerwowany wyłącznie dla faraonów. Litherland powiedział BBC, że był pod tak ogromnym wrażeniem tego, co znaleźli, że gdy wyszedł do czekającej na zewnątrz żony, od razu się rozpłakał.

Sam grobowiec był jednak pusty. Archeolodzy nie odkryli jednak żadnych śladów świadczących o tym, że został obrabowany – co oznacza, że został opróżniony celowo, a jego zawartość znajduje się w innym miejscu. Odkryli też, że zbudowano go pod wodospadem i komora grobowa została zalana wodą w ciągu sześciu lat od jego zbudowania. Gdy przeglądali leżący w nim gruz, odkryli, kto był jego lokatorem. Na kawałku połamanego alabastru znaleźli imię faraona Totmesa II. Najprawdopodobniej pochodziły z artefaktu, który został uszkodzony podczas przenosin.

Zapomniany faraon 

Totmes II był faraonem z XVIII Dynastii, z okresu Nowego Państwa. Panował w latach 1492 lub 1492 p.n.e. - 1479 p.n.e., wstąpił na tron w wieku 21 lat. Niestety dziś niewiele wiemy o tym, jak wyglądały jego rządy. Większość budowli z jego czasów, inskrypcje na ścianach których mogłyby rzucić na to światło, uległa bowiem zniszczeniu lub została użyta jako materiały budowlane przez jego następców. Niektórzy historycy podejrzewają, że w rzeczywistości rządziła za niego jego żona i przyrodnia siostra Hatszepsut, która później sama została faraonem. Wcześniej była regentką Totmesa III, jednego z najsłynniejszych faraonów w dziejach Egiptu, którego Totmesowi II spłodziła inna żona, Iset. To właśnie podboje Totmesa III zbudowały późniejszą potęgę Egiptu, przyćmiewając okres rządów jego ojca.

Mimo tego, że grobowiec był pusty, archeolodzy uważają, że to było bardzo ważne odkrycie. Rozwiązało bowiem jedną z zagadek starożytnego Egiptu – lokalizację grobów wczesnych faraonów z XVIII Dynastii. Liczą jednak, że uda im się w końcu odnaleźć drugi grobowiec Totmesa II. 

źr. wPolsce24 za BBC

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.