Świat

Polityczny klincz w USA. Rząd zamknięty, parki narodowe i muzea nieczynne

opublikowano:
mid-epa12418697
Na razie nie wiadomo ile potrwa (fot PAP/EPA/ALLISON ROBBERT)
Amerykańskiemu Kongresowi nie udało się porozumieć w sprawie budżetu. Oznacza to, że po raz pierwszy od 2018 roku doszło do zamknięcia rządu. 

W USA tradycją jest już to, że ustawa budżetowa nigdy nie jest gotowa na czas. Z tego względu Kongres przyjmuje tzw. rezolucje kontynuacyjne (CR). To ustawy, które na jakiś czas przedłużają finansowanie rządu na poziomie ustalonym w poprzednim budżecie, dając politykom więcej czasu na stworzenie nowej ustawy budżetowej.

Tym razem się nie dogadali

Tym razem jednak stało się inaczej. Republikanie przyjęli taką ustawę już w zeszłym miesiącu. Demokraci jednak jej nie poparli, bo nie zaproszono ich do negocjacji, a nowa ustawa nie przedłużała dopłat do służby zdrowia z czasów pandemii – Republikanie obiecali im, że zajmą się tym w kolejnych ustawach budżetowych.

W USA każda ustawa musi jednak być przyjęta przez obie izby Kongresu. W Senacie Republikanie też mają większość, ale każda ustawa wymaga zgody co najmniej 60 senatorów, by w ogóle trafiła pod głosowanie. W tym wypadku nie udało się uzyskać takiego poparcia.

Oznacza to, że gdy w nocy z wtorku na środę skończył się rok fiskalny, amerykański rząd został bez finansowania. Obie partie zawsze kłócą się o kolejne budżety, chcąc do nich dodać jak najwięcej swoich priorytetów, ale zwykle udaje im się w ostatniej chwili porozumieć, bo tzw. zamknięcie rządu nie służy nikomu. Taka sytuacja, jak teraz, po raz ostatni miała miejsce pod koniec 2018 roku.

Zamkną nawet parki narodowe

Zamkniecie rządu oznacza, że rząd federalny w praktyce przestaje działać. Wszystkie jego agencje zaprzestają operacji, które nie są absolutnie niezbędne dla funkcjonowania państwa i bezpieczeństwa obywateli, a ich pracownicy, poza tymi absolutnie niezbędnymi, zostają odesłani na urlopy i nie dostają pensji. Zostają też zamknięte parki narodowe, muzea i podobne instytucje, które są finansowane z budżetu federalnego.

Dokładna ocena skutków zamknięcia rządu nie jest łatwa, bowiem agencje, które zazwyczaj zbierają potrzebne do takiej oceny statystyki, też są zamknięte. Eksperci są jednak zgodni, że każde zamknięcie rządu ma bardzo negatywny wpływ na amerykańską gospodarkę, a nawet na światową. Kiedy w 2013 roku zamknięto rząd federalny na 16 dni, kosztowało to amerykańską gospodarkę - jak obliczyli eksperci z agencji S&P -  24 miliardy dolarów i zmniejszyło wzrost PKB w czwartym kwartale o 0,6%.

Nikt nie wie ile to potrwa

Tym razem zamknięcie rządu może mieć poważny konsekwencje także dla urzędników. Donald Trump wcześniej ostrzegł bowiem Demokratów, że jeśli nie pójdą na kompromis, to Biały Dom przeprowadzi zwolnienia. Dyrektor Biura Zarządzania i Budżetu (OMB) Russ Vought już wydał memorandum, w którym nakazał szefom poszczególnych agencji przygotowanie planów.

Na razie nikt nie wie, ile potrwa tegoroczne zamknięcie. Zakończy się bowiem dopiero wtedy, kiedy Kongres przyjmie kolejną CR. W teorii może to się stać jeszcze dzisiaj. Z ostatnich dziesięciu zamknięć rządu, siedem trwało krócej niż 5 dni. Ostatnie, którego powodem była kłótnia o finansowanie muru na granicy z Meksykiem, potrwało jednak aż 35 dni.

źr. wPolsce24 za Fox News

 

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.