9-latka się udusiła. Jej rodzice odkryli, że zrobiła to z powodu internetowego wyzwania

Tragiczne zdarzenie miało miejsce 3 lutego, ale jej rodzice dopiero teraz opowiedzieli o nim telewizji CBC. 9-letnia JackLynn Blackwell mieszkała ze swoimi rodzicami w teksańskim miasteczku Stephenville. Jej ojciec powiedział telewizji, że byli bardzo kochającą się rodziną, spędzali ze sobą cały wolny czas. JackLynn uwielbiała szczególnie karaoke. Lubiła też oglądać filmiki na Youtube i wykonywać internetowe wyzwania, ale jej rodzice się tym nie martwili.
Nie opowiedziała gdy ją zawołał
Tego dnia JackLynn, jak codziennie, poszła pobawić się na podwórku. W pewnym momencie jej ojca zaniepokoiło to, że jest zbyt cicho. Zobaczył jej włosy, wystające zza rogu budynku. Zawołał ją, ale dziewczynka nie zareagowała, więc do niej poszedł.
Gdy doszedł na miejsce, zobaczył straszny widok. Jego córka była pochylona, a wokół jej szyi był zaplątany sznurek, którego drugi koniec był przywiązany do ściany garażu. Natychmiast ją odciął, wezwał karetkę i rozpoczął reanimację, ale było już za późno. Dziewczynka zmarła zanim pogotowie dotarło na miejsce.
Brała udział w internetowym wyzwaniu
Jej rodzice początkowo nie mogli zrozumieć co się stało. Przerażającą prawdę odkryli podczas rozmowy z jej babcią. Kobieta przypomniała sobie, że przed śmiercią JackLynn pokazała jej nagranie w mediach społecznościowych, na którym młody mężczyzna dusił się w taki sam sposób. Robił to w ramach internetowego wyzwania, tzw. Blackout Challenge. Polega na tym, że jego uczestnik ma się sam dusić do momentu, w którym poczuje euforię lub straci przytomność. Babcia powiedziała jej, żeby pod żadnym pozorem tego nie robiła, ale dziewczynka nie posłuchała.
To wyzwanie pojawia się w internecie od lat. Amerykańskie Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) szacuje, że tylko w USA kosztowało życie ok. 80 osób, w większości dzieci i nastolatków. Jak zauważa CBS, niektóre media społecznościowe usuwają promujące je nagrania lub blokują możliwość ich znalezienia, ale dziennikarzom udało się je znaleźć bez zbytniego problemu. Blackwellowie wzywają teraz, by nałożyć na media społecznościowe większą kontrolę, by przestały promować wśród dzieci niebezpieczne wyzwania. Zastanawiają się także nad podjęciem działań prawnych. Nawet jeśli ocali to jedno życie, to to życie będzie wiele znaczyć – podkreślił jej ojciec.
źr. wPolsce24 za CBS











