Raport CIA ostrzega Europę: Rosja może uderzyć dronami w Hiszpanię, Francję lub Włochy

Drony z kontenerowców: scenariusz uderzenia
Z ustaleń wywiadowczych wynika, że do uderzenia mogłyby posłużyć rosyjskie bezzałogowce typu Gerbera. Maszyny te, posiadające rozpiętość skrzydeł wynoszącą 2,5 metra i masę do 18 kg, mogą przebyć dystans do 600 kilometrów z prędkością około 160 km/h. Plan zakłada ich ukrycie w kontenerach transportowych i start za pomocą katapult z jednostek cywilnych, np. tankowców należących do tzw. floty cieni.
Przy odległości 200–300 km od wybrzeża lot drona zająłby od godziny i kwadransa do dwóch godzin. Niewielki ładunek wybuchowy (około 4–5 kg) nie zniszczy potężnych obiektów, jednak jest w stanie wywołać pożar, uszkodzić wrażliwą infrastrukturę czy doprowadzić do paraliżu portów i lotnisk. Jak podkreślają eksperci, celem Rosji byłby przede wszystkim efekt psychologiczny, gospodarczy i polityczny.
Cel: uderzyć w najsłabsze ogniwo
Informacje te zaczęły trafiać do sojuszników krótko po wizycie dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a w Moskwie 25 sierpnia, gdzie miał on osobiście ostrzec stronę rosyjską przed bezpośrednimi prowokacjami wobec państw NATO.
Wybór południa Europy nie jest przypadkowy. Eksperci ds. bezpieczeństwa wskazują, że państwa oddalone od linii frontu często wykazują mniejszą czujność i nie posiadają zintegrowanych systemów obrony przeciwlotniczej przygotowanych na takie incydenty. Ponadto we Francji, Włoszech i Hiszpanii zaplanowano na 2027 rok wybory, a ewentualne uderzenia mogłyby zostać wykorzystane przez radykalne ugrupowania do podsycania lęku oraz zmęczenia wojną w Ukrainie.
Sytuację niezwykle poważnie traktuje Paryż. Po posiedzeniu Rady Obrony prezydent Emmanuel Macron zwołał pilne spotkanie z liderami partii politycznych oraz kandydatami na urząd prezydenta.
źr. wPolsce24 za El Mundo









