Świat

Aresztowali "króla Niemiec". Szef ekstremistycznej organizacji chciał przyłączenia Wielkopolski i Pomorza do Rzeszy

opublikowano:
mid-epa12095879
Samozwańczy monarcha Peter Fitzek przewożony do aresztu (Fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK)
W Niemczech aresztowano samozwańczego „króla” oraz trzech jego bliskich współpracowników. W tym samym czasie władze oficjalnie zdelegalizowały ugrupowanie, którego byli liderami. Grupa planowała stworzenie alternatywnego państwa i podważała fundamenty niemieckiego porządku prawnego. Jednocześnie miała w swoich postulatach odzyskanie ziem, które Prusy zabrały Rzeczpospolitej w czasie zaborów.

59-letni Peter Fitzek, znany jako „król Peter I”, został zatrzymany we wtorek rano podczas skoordynowanej operacji służb bezpieczeństwa. Naloty przeprowadzono w siedmiu landach, a udział w nich wzięło około 800 funkcjonariuszy.

Minister spraw wewnętrznych Niemiec, Alexander Dobrindt, ogłosił oficjalny zakaz działalności grupy Reichsbürger – czyli tzw. „obywateli Rzeszy” – która dążyła do ustanowienia własnego państwa pod nazwą Königreich Deutschland („Królestwo Niemiec”). Dobrindt oskarżył ugrupowanie o próby podważenia państwowości, szerzenie antysemickich teorii spiskowych oraz tworzenie równoległych struktur, które miałyby zastąpić demokratyczne instytucje.

Kim jest samozwańczy król Niemiec?

Fitzek, były kucharz i instruktor karate, ogłosił się królem w 2012 roku. W czasie „koronacji” wystąpił w płaszczu z gronostajów, z mieczem w ręku. Od tamtego czasu sukcesywnie kupował ziemie i nieruchomości na terenie Niemiec. Twierdził, że ma tysiące poddanych.

"Reichsbürgerzy" stworzyli własne dokumenty tożsamości, walutę, flagę, a nawet niezależne systemy opieki zdrowotnej i bankowości. W rozmowie z BBC w 2022 roku Fitzek określił państwo niemieckie jako „chore i destrukcyjne”, twierdząc: „nie interesuje mnie bycie częścią tego faszystowskiego i satanistycznego systemu”.

Choć zapewniał, że nie ma żadnych gwałtownych zamiarów, jego działania konsekwentnie naruszały niemieckie prawo – między innymi prowadził samochód bez prawa jazdy, które wcześniej symbolicznie zwrócił. Po jednej z rozpraw demonstracyjnie odjechał autem spod gmachu sądu.

Rośnie zagrożenie ze strony Reichsbürgerów

Fitzek jest jednym z około 25 tysięcy członków ruchu Reichsbürger w Niemczech. Władze ostrzegają, że wielu z nich to osoby zradykalizowane, posiadające nielegalną broń i gotowe do przemocy. Około 2,5 tys. z nich uznawanych jest za potencjalnie niebezpiecznych, a 1 350 sklasyfikowano jako ekstremistów.

W 2022 roku niemiecka policja rozbiła spisek mający na celu przeprowadzenie zamachu stanu. Wśród aresztowanych znaleźli się członkowie Reichsbürgerów, którzy planowali porwać ministra zdrowia i wywołać chaos, aby obalić demokratyczny rząd.

Początkowo uważani za ekscentryków i dziwaków, z czasem członkowie ruchu zaczęli stanowić realne zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego. Wraz z rozczarowaniem polityką partii rządzących w niemieckim społeczeństwie, Reichsbürgerzy zyskali nowe wpływy i rozmach.

Delegalizacja „Królestwa Niemiec”

Federalna prokuratura w Karlsruhe poinformowała, że Fitzek i trzej inni podejrzani to przywódcy organizacji uznanej za przestępczą. Samozwańczy monarcha pełnił funkcję „najwyższego suwerena” i miał „pełną kontrolę nad kluczowymi obszarami działalności grupy”.

W oficjalnym oświadczeniu podano: „Królestwo Niemiec uważa się za suwerenne państwo w rozumieniu prawa międzynarodowego i dąży do rozszerzenia swojego rzekomego terytorium narodowego do granic Cesarstwa Niemieckiego z 1871 roku.” Dla przypomnienia w tym czasie Polski nie było na mapach, a w granicach Cesarstwa znajdowała się Wielopolska, Pomorze Zachodnie, Pomorze Gdańskie, Warmia, Mazury, Śląsk. 

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Niemiec zarzuciło organizacji także funkcjonowanie w oparciu o przestępcze struktury finansowe. 

Sam fakt istnienia takich struktur w Niemczech sprawia, że należy pamiętać, że u naszych zachodnich sąsiadów kiedyś do władzy mogą dojść siły, które znów skierują swoje apetyty imperialne na wschód. Warto przypominać to każdemu, kto nawołuje do przyjęcia przez Niemcy "większej odpowiedzialności za Europę" i cieszy się bezkrytycznie z planu zbrojeń Bundeswehry.

źr. wPolsce24 za bbc.com

Świat

Tego domagali się politycy KO w Polsce? Taką cenę płacą Bułgarzy po przyjęciu Euro

opublikowano:
Po wejściu Bułgarii do strefy euro turyści skarżą się na znaczny wzrost cen, podczas gdy politycy Koalicji Obywatelskiej zachęcają do przyjęcia wspólnej waluty również przez Polskę.
Flaga Bułgarii oraz UE (fot.PxHere)
Bułgaria wraz z początkiem roku weszła do strefy euro. Fakt ten został bardzo ciepło przyjęty przez polityków Koalicji Obywatelskiej, którzy zachęcali do poczynienia podobnego kroku w Polsce. Tymczasem rzeczywistość okazuje się daleka od ideału – głównie z powodu wysokich cen, które powoli odstraszają turystów.
Świat

Pożary zombie w Belgii. Żywioł tli się pod ziemią i idzie na Niemcy

opublikowano:
37 stopni i ogień. Belgia przeżywa katastrofę, jakiej nigdy nie było
37 stopni i ogień. Belgia przeżywa katastrofę, jakiej nigdy nie było(fot. Belgian Defence Facebook)
Od piątku 14 sierpnia Belgia zmaga się z największym pożarem w swojej historii. Ogień, który wymknął się spod kontroli w rezerwacie przyrody Hohes Venn na wschodzie kraju, przy granicy z Niemcami, strawił już nawet 3000 hektarów. To obszar porównywalny z ponad 4 tysiącami boisk piłkarskich. Sytuacja jest tak poważna, że Belgia uruchomiła unijny mechanizm ochrony ludności, a w akcji gaśniczej biorą udział służby z kilku państw.
Świat

Polityczny pstryczek w nos za odebranie Orderu? Tak Ukraina żegnała twórcę Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów!

opublikowano:
Ukraina pochowała z honorami wojskowymi szczątki Jewhena Konowalca, pierwszego przywódcy OUN, co zdaniem Leszka Millera stanowi polityczną odpowiedź Wołodymyra Zełenskiego na ostatnie napięcia w relacjach z Polską.
W Ukrainie przeprowadzono uroczystości pogrzebowe związane z pochowaniem szczątków Jewhena Konowalca, pierwszego przewodniczącego OUN, na Narodowym Wojskowym Cmentarzu Memorialnym. Zdaniem Leszka Millera jest to polityczna odpowiedź Wołodymyra Zełenskiego na kwestię odebrania mu Orderu Orła Białego.
Świat

Alarm w Rumunii – hiszpańskie F-18 zestrzeliły niezidentyfikowanego drona przy granicy z Mołdawią

opublikowano:
Ogień na wschodniej flance. Sojusznicze myśliwce przechwyciły cel, który wtargnął w przestrzeń NATO
F-18 Hiszpańskich Sił Powietrznych (fot. Wikipedia)
W niedzielę nad ranem doszło do poważnego incydentu na wschodniej flance NATO. Dwa hiszpańskie myśliwce F-18, uczestniczące w misji Sojuszu w Rumunii, przechwyciły i zniszczyły niezidentyfikowanego drona, który naruszył przestrzeń powietrzną tego kraju w pobliżu granicy z Mołdawią. To czwarty taki przypadek w Rumunii w 2026 roku.
Świat

Dramatycznie nagranie z akcji ratunkowej. Tak węgierscy strażacy walczyli o życie Polaków

opublikowano:
Akcja ratunkowa węgierskich strażaków
Węgierskie służby opublikowały nagranie z akcji ratunkowej. (fot. screen z Facebook/ BM Országos Katasztrófavédelmi Főigazgatóság)
Węgierskie służby opublikowały wstrząsające nagranie z nocnej akcji ratunkowej po tragicznej katastrofie polskiego autokaru na autostradzie M3. Film dokumentuje dramatyczną walkę strażaków z czasem oraz skomplikowane operacje techniczne, które pozwoliły na uratowanie uwięzionych pasażerów. W wypadku zginęło 12 osób, a rannych zostało kilkudziesięciu polskich pielgrzymów.
Świat

Katastrofa polskiego autokaru na Węgrzech. 12 ofiar śmiertelnych

opublikowano:
Akcja ratunkowa na Węgrzech
Tragiczny wypadek polskiego autobusu na Węgrzech. (fot. PAP/EPA/ZOLTAN MATHE)
W nocy z soboty na niedzielę na węgierskiej autostradzie M3 doszło do katastrofalnego wypadku polskiego autokaru. W wyniku zdarzenia śmierć poniosło 12 osób, a co najmniej 10 odniosło poważne obrażenia. Na miejscu wypadku służby podjęły natychmiastową walkę o uwolnienie poszkodowanych pasażerów.