Sport

To koniec sportów motorowych w naszym kraju? Urzędnicy zamknęli jedyny tor wyścigowy w Polsce

opublikowano:
GIOŚ zdecydował, że tor w Poznaniu zostanie zamknięty z powodu przekroczenia norm hałasów
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Jedyny w Polsce licencjonowany tor wyścigowy, Tor Poznań, został zamknięty. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska uznał po pół wieku jego istnienia, że jest zbyt głośny.

Budowę Toru Poznań rozpoczęto w 1975 roku. Na jego lokalizację wybrano teren byłego poligonu wojskowego na granicy osiedli Ławica i Przeźmierowa. Był jedynym torem wyścigowym z homologacją w naszym kraju. Oprócz krajowych i międzynarodowych wyścigów organizowano na nim dni otwarte, w trakcie których kierowcy-amatorzy mogli się wyszaleć na asfalcie bez zagrożenia dla innych uczestników ruchu. Organizowane na nim były także szkolenia, w tym dla policji, czy zawody w innych dyscyplinach, jak np. biegi czy kolarstwo. 

Przekroczone normy hałasu 

Teraz jednak wszystko wskazuje, że to już przeszłość. Powodem jest nadmierny hałas. Tor w Poznaniu jest bowiem otoczony domami jednorodzinnymi – które, jak zauważa Kanał Zero, powstały już po jego wybudowaniu – co oznacza, że dopuszczalna norma wynosi 50 decybeli. Wielokrotnie pomiary pokazały, że tor ją przekracza.

W 2023 roku Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska wydał decyzję o jego zamknięciu. Automobilklub Wielkopolski, który zarządza tym torem, się odwołał, ale, jak informuje RMF 24, Generalny Inspektorat Ochrony Środowiska ją podtrzymał.

Decyzja GIOŚ ma rygor natychmiastowej wykonalności. Prezes Autoklubu Wielkopolski Bartosz Bieliński poinformował, że działalność obiektu została już praktycznie wstrzymana. Odwołano wszystkie zaplanowane na ten rok zawody i szkolenia. Dodał, że zamierzają złożyć skargę kasacyjną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz wniosek do GIOŚ o wstrzymanie wykonalności decyzji, ale nie wiedzą, kiedy zostaną rozpatrzone. 

Koniec wyścigów w Polsce

Organizatorzy zawodów podkreślają, że te normy hałasu są niemożliwe do utrzymania podczas zawodów. Bieliński nie kryje swojego rozczarowania decyzją GIOŚ. - Czuliśmy się mocno skrzywdzeni decyzją pierwszej instancji. Wierzyliśmy, że Główny Inspektorat Ochrony Środowiska podejdzie do tego tematu bardziej prospołecznie – powiedział.

Bieliński zauważył, że Polska została państwem, w którym nie ma ani jednego toru wyścigowego z homologacją. - Z chwilą zamknięcia naszego obiektu sport motocyklowy i samochodowy na torach w Polsce właśnie się skończył. Wszystko wskazuje na to, że będziemy musieli jeździć do Niemiec, Czech czy Węgier, aby rozgrywać mistrzostwa naszego kraju. Węgry są krajem kilkakrotnie mniejszym od Polski, ale mają do dyspozycji trzy licencjonowane tory – podkreślił. Dodał, że niedługo Bułgaria otworzy tor Formuły 1, a podobny obiekt zaczyna budować Albania. To też taki prztyczek dla rządzących, że w tak dużym kraju jak Polska nie będziemy mieli w ogóle żadnego toru – podsumował.

źr. wPolsce24 za RMF24, Kanał Zero

Sport

Mieszka w Londynie i widzi, co się dzieje. Szczere wyznanie Fabiańskiego o migracji

opublikowano:
Łukasz Fabiański w reprezentacji Polski. Całuje Orzełka
Łukasz Fabiański powiedział to, o czym Jarosław Kaczyński przestrzegał od dawna (fot. Sgutterstock)
Nawet osoby stroniące od politycznych sporów dostrzegają destrukcyjne skutki wieloletniej polityki otwartych granic na Wyspach Brytyjskich. Były bramkarz reprezentacji Polski Łukasz Fabiański, w szczerej rozmowie przyznał, że Wielka Brytania drastycznie się zmieniła, a problem związany z niekontrolowaną migracją jest faktem, o którym mówi się coraz głośniej.
Sport

Piłka, która przeszła do historii. Futbolowa relikwia Diego Maradony sprzedana za 2,5 mln funtów

opublikowano:
Diego Maradona celebruje gola w meczu Argentyna–Anglia podczas Mistrzostw Świata 1986 po słynnej bramce „Ręką Boga”
Diego Maradona świętuje historycznego gola w ćwierćfinale Mistrzostw Świata 1986. Mecz Argentyna–Anglia przeszedł do historii dzięki słynnej „Ręce Boga” oraz jednemu z najpiękniejszych goli w historii futbolu (fot. wikipedia)
Nie była wykonana ze złota, nie miała żadnych wyjątkowych zdobień, a mimo to osiągnęła cenę, o której większość przedmiotów sportowych może tylko marzyć. Piłka, którą Diego Maradona zdobył jedną z najbardziej kontrowersyjnych bramek w historii mistrzostw świata, została sprzedana na aukcji za 2,5 miliona funtów (około 12,5 miliona złotych). 
Sport

Chiński robot przebiegł 100 metrów w 9,39 sekundy. Szybciej niż Usain Bolt

opublikowano:
Humanoidalny robot biegnie po niebieskiej bieżni podczas World Humanoid Robot Games na stadionie Ice Ribbon w Pekinie. W tle widoczni są operatorzy maszyn i publiczność obserwująca zawody
Chińskie roboty szokują w Pekinie. Dwa pobiegły szybciej niż rekord Usaina Bolta (fot. PAP/EPA)
Humanoidalny robot Tiangong Ultra podczas World Humanoid Robot Games w Pekinie przebiegł 100 metrów w czasie zaledwie 9,39 sekundy. To wynik lepszy od wynoszącego 9,58 sekundy rekordu świata ludzi, ustanowionego przez Usaina Bolta w 2009 roku. Jeszcze szybszy okazał się podczas wcześniejszego testu robot Lightning firmy Honor, który pokonał ten sam dystans w 9,32 sekundy.
Sport

Tragiczna śmierć mistrza boksu. Został zastrzelony przed własnym domem

opublikowano:
shutterstock_2627931949
Świat boksu pogrążył się w żałobie. Zolani Tete, były dwukrotny mistrz świata z RPA, zginął w brutalnym ataku przed swoją posiadłością. Sprawcy otworzyli ogień z bliskiej odległości, raniąc także towarzyszącą mu kobietę.
Sport

Polska dominacja! Lech oraz Jagiellonia gromią rywali i są od krok od historycznego awansu

opublikowano:
Jagiellonia Białystok i Lech Poznań rozbiły swoich rywali w europejskich pucharach i są o krok od awansu do fazy ligowej Ligi Europy.
Piłkarze Lecha Poznań (fot.PAP/Jakub Kaczmarczyk)
Jagiellonia 4:0, a Lech Poznań 7:0 - polskie kluby pewnie ograły swoich rywali w pierwszych spotkaniach ostatniej fazy eliminacji do fazy grupowej Ligi Europy.
Sport

20 lat przerwy! Polscy lekkoatleci pierwszy raz od Göteborga bez złota ME

opublikowano:
PAP/EPA
Srebrna medalistka Maria Żodzik z Polski, złota medalistka Jarosława Mahuczich z Ukrainy oraz brązowa medalistka Marija Vuković z Czarnogóry świętują po finale skoku wzwyż kobiet podczas lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Birmingham 2026 (PAP/EPA)
Polscy lekkoatleci zakończyli mistrzostwa Europy w Birmingham z dorobkiem ośmiu medali, jednak ani razu nie stanęli na najwyższym stopniu podium. To pierwsza taka sytuacja od dwóch dekad. Biało-czerwoni wywalczyli w hali w Birmingham sześć srebrnych i dwa brązowe krążki, co dało im 18. miejsce w klasyfikacji medalowej. Tabeli przewodzą reprezentanci Włoch, którzy zgromadzili 22 medale, w tym aż 10 złotych.